`

Kim była “Jolka, Jolka, pamiętasz”? Hit PRL zmienił jej życie

2 min. czytania
07.01.2025 09:28
Obserwuj nas na Google

“Jolka, Jolka, pamiętasz” to jeden ze sztandarowych hitów Budki Suflera. Charakterystyczny refren zaczynający się od “emigrowałem”, zna co drugi Polak, ale już znacznie mniej osób wie, kim była słynna Jolka. A istniała naprawdę i jej historia jest dość ciekawa. 

Felicjan Andrzejczak i Krzysztof Cugowski na scenie
fot. TADEUSZ KONIARZ/REPORTER
  • Utwór “Jolka, Jolka, pamiętasz” został wydany w 1982 roku. 
  • Tekst utworu napisał Marek Dutkiewicz.
  • Jolkę R. autor tekstu poznał naprawdę, spotkali się nad morzem. 
  • Utwór zmienił życie tytułowej Jolki. 

O kim jest piosenka “Jolka, Jolka, pamiętasz”? 

Artyści tworząc często inspirują się prawdziwymi zdarzeniami i tak było też w przypadku najsłynniejszego dziś hitu Budki Suflera. Historia pokazała, że może lepiej było nie wyznawać, że to, o czym śpiewał na scenie Felicjan Andrzejczak (a później Krzysztof Cugowski), było prawdą, ale o tym opowiemy później. 

Początek lat 80., bytomski dom kultury i Budka Suflera, która na chwilę przed koncertem zdecydowała się zadebiutować ze słynną później balladą o Jolce. To dość znaczący moment w historii zespołu, choć jego członkowie w tamtym momencie najpewniej nie zdawali sobie sprawy, że piosenka tak wpisze się w polską popkulturę. Muzykę do niej wymyślił Romuald Lipko - początkowo były to same klawisze, a z czasem dodano do tego resztę instrumentów. Finalnie utwór nagrano w Poznaniu i pojawił się on na płycie będącej kompilacją największych hitów Budki Suflera nazwanej po prostu "1974-1984". Tekst pochodził od słynnego polskiego tekściarza Marka Dudkiewicza i choć hit wylansował Felicjan Andrzejczak, to romans z Jolką przeżył właśnie Dudkiewicz. 

Quiz: Quiz. Znasz te polskie hity z lat 80.? 10/15 to już sukces

1/15 Kto zaśpiewał utwór "Papierowy księżyc"?

No właśnie, bo Jolka R. istniała naprawdę. Dudkiewicza poznała nad morzem, spędzając wakacje z synem w Dębkach. Z tekściarzem spotykała się w Karwi, a jak wyglądały te schadzki wiedzą już wszyscy, bo o tym właśnie opowiada hit “Jolka, Jolka, pamiętasz”. 

Przez piosenkę Budki Suflera Jolka miała kłopoty 

Dudkiewicz przed przekazaniem tekstu dalej, miał zapytać kochankę o zgodę na jego publikację, a ta się zgodziła. O wakacyjnym nadmorskim romansie kobiety i autora tekstów dowiedział się w końcu jej mąż. Ba, mężczyzna miał się nawet spotkać z kochankiem żony. 

 

"Widziałem się, owszem, z jej małżonkiem, kiedy już wrócił z tej Anglii. Pracował tam na budowie, dzięki czemu dobrze rozwinął się fizycznie, zaciskały mu się pięści, ale kultura i ogłada jednak wzięły górę. Ale nasza historia była epizodem, Jolka miała też inne sytuacje bardziej znaczące. Kiedy on wrócił, nasza relacja dawno przestała być aktualna. Została pieśń…" - przyznał Dudkiewicz w książce "Piosenka musi posiadać tekst". 

Ani małżeństwo, ani romans nie przetrwały. Jolanta R. po rozwodzie miała zamieszkać w Warszawie, jednak kontaktu z autorem tekstu już potem nie miała. 

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/"Piosenka musi posiadać tekst" Jana Skaradzińskiego i Konrada Wojciechowskiego