Dziś to jeden z jego największych hitów. Świat dowiedział się dopiero po jego śmierci

2 min. czytania
30.04.2026 18:03
Obserwuj nas na Google

Choć Michael Jackson stworzył setki utworów, nie wszystkie trafiły do słuchaczy za jego życia. Niektóre nagrania przez lata pozostawały w ukryciu, by po czasie zyskać drugą szansę. Jedno z nich stało się pośmiertnym hitem.

Mężczyzna w błyszczącej kurtce, uśmiechający się na czarno-białym tle.
fot. Domena publiczna

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak powstała piosenka „Chicago”.
  • Dlaczego utwór nie trafił na album „Invincible”.
  • Jaki sukces odniósł po latach od nagrania.
Redakcja poleca

Jak powstała piosenka „Chicago”?

Michael Jackson to niekwestionowany „Król Popu”. To artysta, który zapisał się w historii muzyki niezliczoną liczbą przebojów. Jego dorobek artystyczny potwierdza wyjątkowe zdolności muzyczne, a kolejne pokolenia fanów wciąż wracają do jego największych hitów. Przez lata swojej kariery stworzył ogromną liczbę kompozycji, jednak nie wszystkie ujrzały światło dzienne za jego życia. Wiele nagrań pozostało w archiwach i dopiero po latach zostało odkrytych. Tak właśnie stało się z jedną z piosenek, która dziś uchodzi za jeden z jego bardziej rozpoznawalnych utworów.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Tylko dla mistrzów. Rozpoznasz utwór PRL po kilku słowach?

Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/15 "Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła"

Mowa o utworze „Chicago”. Piosenka została pierwotnie napisana przez Cory’ego Rooneya pod tytułem „She Was Lovin’ Me”. Jackson nagrał ją w studiu Hit Factory w Nowym Jorku podczas sesji do albumu „Invincible” od końca marca do połowy kwietnia 1999 roku. Ostatecznie utwór nie trafił na finalną wersję płyty i przez około 15 lat pozostawał niewydany oraz niesłyszany przez publiczność, funkcjonując jedynie jako część nieopublikowanego materiału artysty.

Redakcja poleca

Jak doszło, że piosenka w końcu ujrzała światło dzienne?

Po śmierci Jacksona, Rooney powrócił do nagrania i w 2010 roku współpracował nad jego nową wersją ze swoim siostrzeńcem, Taryllem Jacksonem. Następnie, w 2014 roku, utwór został ponownie opracowany przez producenta Timbalanda. To właśnie ta wersja została umieszczona na drugim pośmiertnym albumie Jacksona „Xscape” pod tytułem „Chicago”. Dziewięć miesięcy przed premierą pojawiły się spekulacje, że piosenka zostanie głównym singlem projektu, jednak ostatecznie rolę tę pełnił utwór „Love Never Felt So Good”.

Oglądaj

Po oficjalnym wydaniu „Chicago” poradziło sobie dobrze na listach przebojów w różnych krajach. Utwór zdobył status platynowej płyty w Nowej Zelandii, co potwierdziło jego dużą popularność na tamtejszym rynku muzycznym. Dodatkowo piosenka uzyskała certyfikaty złote w Danii oraz w Wielkiej Brytanii. To świadczy o jej komercyjnym sukcesie i zainteresowaniu słuchaczy twórczością Jacksona.

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia