`

Chciał uciec z Polski, wtedy zapukała Osiecka. „Napisałam dla ciebie tekst o tym śnie”

2 min. czytania
21.08.2025 08:35
Obserwuj nas na Google

O tej zaskakującej historii zdradzającej kulisy powstania kultowego polskiego utworu wiedzą tylko nieliczni. Niewiele brakowało, by do stworzenia tej piosenki wcale nie doszło. Wszystko dlatego, że muzyk miał już spakowane walizki i planował jak najszybciej wyjechać z Polski. Wtedy spokojne śniadanie przerwała mu Agnieszka Osiecka.

Stan Borys
fot. Piotr Kamionka/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • "Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma" to jeden z kultowych utworów o tematyce cygańskiej
  • Mało brakowało, a piosenka wykonywana przez Marylę Rodowicz i Stana Borysa nie powstałaby w takiej formie, w jakiej ją znamy
  • Stan Borys planował wyjechać z Polski, gdy w jego drzwiach stanęła Agnieszka Osiecka

Stan Borys chciał wyjechać z Polski, gdy w jego drzwiach stanęła Osiecka

"Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma" to jeden z klasyków polskiej muzyki. Mało brakowało, a utwór z 1976 roku wykonywany w duecie przez polskich piosenkarzy Marylę Rodowicz i Stana Borysa... wcale by nie powstał. Muzyk miał już spakowane walizki i planował wyjechać z Polski, która pozostawała wtedy pod polityczną dominacją ZSRR.

Rozwiąż quiz o tematyce muzycznej. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Do tej muzyki Polacy bawili się w młodości. Poznasz wszystkie hity?

Rutowska Grażyna/Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/15 Anna Jantar śpiewała

Niewiele osób zna kulisy powstania tego przeboju, który do dziś uważany jest za oryginalną, romską muzykę ludową - nawet przez samych Romów. Okazuje się, że tuż przed wylotem z Polski do Stana Borysa przybyła mieszkająca po sąsiedzku Agnieszka Osiecka. Poetka miała dla piosenkarza ważną wiadomość.

 

Tak powstał utwór "Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma"

Agnieszka Osiecka odwiedziła piosenkarza podczas śniadania. Jak wspomina Stan Borys, odwiedziła go w szlafroku, a w ręce trzymała kubek z kawą.

- Śniłeś mi się. Jechałeś na białym koniu przez Falenicę i rozdawałeś podarki biednym ludziom. Oni szli tak za tobą, okutani w jakieś chusty. Kobiety, dzieci. A ty byłeś ubrany na czarno, na tym białym koniu, miałeś błyszczące czarne buty z cholewami i złote ostrogi. I napisałam dla ciebie tekst o tym śnie - miała powiedzieć Osiecka, cytowana przez Stana Borysa na portalu Cyfrowej Biblioteki Polskiej Piosenki.

Początkowo Stan Borys odmówił - nie miał żadnych planów artystycznych, chciał natomiast jak najszybciej wyjechać z kraju. Poetka była smutna, więc przyjaciele wybrali się razem do hotelu Bristol na kawę i koniak. Tam po dalszych rozmowach Stan Borys dał się przekonać do realizacji piosenki.

 

Utwór miał swoją premierę w cyklu programów "Sentymenty" realizowanym przez Osiecką we współpracy z reżyserem Stanisławem Wohlem dla Telewizji Polskiej. Tematyką programu była właśnie kultura cygańska. Muzykę zamówiono u Andrzeja Zielińskiego.

Propozycję przygotowania aranżacji odrzucili ze względu na brak czasu Tomasz Ochalski, Adam Sławiński i Włodzimierz Korcz. Ostatecznie utwór zaaranżował Andrzej Żylis.

Pierwotnie piosenka miała być wykonywana solo przez Stana Borysa. Ten jednak miał przebywać w Stanach, dlatego przerobiono ją na duet, aby przynajmniej część utworu mogła zostać wykonana w programie na żywo. Nie było wątpliwości, że Borysowi towarzyszyć będzie Maryla Rodowicz. Ostatecznie nagranie telewizyjne z udziałem obojga artystów odbyło się w listopadzie 1975 roku.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET / Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki