W Polsce arcydzieło i największy hit w historii. W USA wyśmiali i nie chcieli oglądać
„Metro” debiutowało na deskach Teatru Dramatycznego 30 stycznia 1991 roku. Od tego czasu musical nie tylko święcił triumfy na polskich scenach, ale i miał swoje 5 minut na Broadwayu. W słynnym Minskoff Theatre zaprezentowano go po raz pierwszy nieco ponad rok po polskiej premierze. Niestety, amerykańska branża nie oceniła go zbyt pochlebnie. Ze względu na negatywne recenzje i niską frekwencję, musical zszedł z afisza zaledwie po 10 dniach i 13 przedstawieniach…
- „Metro” to polski musical, wyreżyserowany przez Janusza Józefowicza.
- Spektakl odniósł w Polsce gigantyczny sukces; zdecydowanie mniejszą popularnością cieszył się na Broadwayu.
- Do dziś pozostaje jednak jedynym polskim musicalem nominowanym do prestiżowej nagrody Tony.
„Metro”. W Polsce sukces, na Broadwayu fiasko
„Metro” przez wielu nazywane jest polskim musicalem wszech czasów. Ponad dwa tysiące spektakli, 2 miliony widzów i występy na scenie w Broadwayu – te osiągnięcia mogą robić wrażenie. Na sukces przedstawienia, którego prapremiera miała miejsce 30 stycznia 1991 roku, miała składać się znakomita muzyka Janusza Stokłosy, słowa spisane przez siostry Agatę i Marynę Miklaszewskie oraz doskonały casting przeprowadzony przez reżysera – Janusza Józefowicza. Artysta zdecydował się zaryzykować i do projektu zaangażował wszechstronnie uzdolnionych, ale dotąd mało znanych aktorów i piosenkarzy. Dzięki niemu na scenie mogły zaistnieć takie gwiazdy, jak:
- Edyta Górniak
- Robert Janowski
- Katarzyna Groniec
- Michał Milowicz
- Barbara Melzer
- Monika Ambroziak
Quiz: Inteligentni Polacy powinni zdobyć 100% punktów w quizie z polskiej sztuki
Musical, choć odniósł gigantyczny sukces frekwencyjny, podzielił krytyków. Część uważała projekt za arcydzieło, inni nazywali kiczem, narzekając m.in. na niedoświadczoną obsadę. Publiczność pokochała jednak „pierwszy polski musical”, oglądała spektakl po kilka razy, czy tworzyła fankluby. Kilka miesięcy później twórcy otrzymali zaś znakomite wieści prosto ze stolicy światowego musicalu – Broadwayu. Ekipa została zaproszona do Nowego Jorku, gdzie na scenie Minskoff Theatre mogła zaprezentować swój spektakl. Premiera odbyła się 16 kwietnia 1992 roku, jednak wbrew nadziejom Józefowicza, nie zachwyciła tamtejszych znawców.
Jakie polskie słowo oznacza „fiasko”? Jakiekolwiek by ono nie było, nie wiem czy jest wystarczające by opisać unikalne doświadczenie, jakim jest „Metro”
W recenzjach krytykowano też grę aktorską oraz tłumaczenie libretta na język angielski. Niektórzy zarzucali twórcom także plagiat („Metro” miało kopiować słynny musical „Chorus Line” Michaela Bennetta). W efekcie, musical zszedł z afisza zaledwie 10 dni po premierze i po 13 przedstawieniach (oraz 24 spektaklach przedpremierowych).
Twórcy, w wielu wywiadach podkreślali jednak, że mimo nieprzychylnych recenzji spektakl został ciepło przyjęty przez publiczność. O sukcesie projektu Józefowicza może świadczyć także nominacja do prestiżowej amerykańskiej nagrody teatralnej Tony. „Metro” jest dotąd jedyną polską sztuką, która może pochwalić się takim osiągnięciem.
„Metro” współcześnie
Dziś, ponad 30 lat po premierze, musical „Metro” wciąż cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Mimo wielu zmian obsadowych, uproszczonej aranżacji i rezygnacji z akompaniamentu muzyki na żywo, pozostaje jednym z najsłynniejszych polskich musicali. „’Metro’ będzie wystawiane tak długo, jak długo jest na nie zapotrzebowanie” – mówił w wywiadach Janusz Józefowicz, pytany o przyszłość swojego wielkiego projektu.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia