Val Kilmer odmówił zagrania tej sceny. Była zbyt upokarzająca
Val Kilmer wykreował kilka niezapomnianych ról, ale miał w swoim dorobku te, które na pewnym etapie kariery na pewno mniej lub bardziej wolał zapomnieć. W jednym z takich filmów twórcy próbowali przekroczyć granice dobrego gustu do tego stopnia, że aktor słynący z dużego dystansu do siebie, powiedział w końcu “stop”. Ta anegdota ze świata filmu powraca w mediach jak bumerang. Jakiej sceny nie chciał zagrać Val Kilmer?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Val Kilmer zasłynął rolami w “Gorące”, “Top Gun”, “Batmanie Forever” czy rolą Jima Morrisona w filmie “The Doors”.
- Aktor nie stronił też od luźniejszych, komediowych propozycji.
- W filmie “MacGruber” był jednak zmuszony do odmówienia jednej ze scen.
Val Kilmer - więcej twarzy, niż myślicie
1 kwietnia 2025 roku w wieku 65 lat zmarł Val Kilmer. Jako przyczynę śmierci podano zapalenie płuc. Aktor kilka lat wygrał z rakiem gardła, niestety leczenie doprowadziło do utraty głosu. Nie jest też tajemnicą, że Kilmer należał do Stowarzyszenia Chrześcijańskiej Nauki, które głosi, że jedynym lekarstwem na wszelkie choroby jest modlitwa. Najpewniej nie zdecydowałby się na chemioterapię, gdyby nie namowy rodziny, a przede wszystkim dzieci.
Quiz: Quiz. Szybki test z amerykańskich filmów. Te klasyki mogliście widzieć na kasetach
O tym, że Val Kilmer bardzo cenił bliskich, opowiedział (głosem swojego syna) w filmie dokumentalnym o sobie “Val”, który premierę miał w 2021 roku. W nim też poznaliśmy bardziej wrażliwą i prywatną stronę aktora, który pasjonował się wieloma dziedzinami sztuki. Pisał wiersze (nie tylko do szuflady, również je wydawał i był ceniony przez krytykę), zanim stracił głos, śpiewał (do roli Morrisona przygotował się tak, że trudno było odróżnić jego głos od oryginalnego), odnajdował się w przeróżnych rolach akorskich.
Naprawdę przeróżnych, bo Kilmera widzieliśmy w filmach kostiumowych, superbohaterskich czy w średniej jakości komediach. Do tej ostatniej kategorii należy film “MacGruber”. Żarty tu tak wymknęły się spod kontroli, że Val Kilmer musiał kontrolę przejść sam. Odmówił jednej ze scen i zanim powiem, o jaką chodzi, usiądźcie.
Val Kilmer odmówił zagrania tej sceny
W komedii Jorma Taccone’ego z 2010 roku Val Kilmer wcielił się w postać złoczyńcy Dietera Von Cuntha. I jak to ze “złolami” bywa, widz cieszy się, gdy spotyka go niepowodzenie. Twórcy “MacGrubera” na Von Cuntha mieli bardzo kreatywny plan, bo chcieli, żeby…
- W filmie była scena, w której chcieliśmy, aby jego postać została pozbawiona penisa i żeby ten został umieszczony w jego ustach. To był jedyny żart, którego Val nie chciał zagrać - powiedział Jorma Taccone w podcaście Setha Meyersa.
Taccone z perspektywy lat ocenia decyzję Kilmera jako słuszną. Nie dziwi się, że aktor podjął taką decyzję i miała ona zadziałać na korzyść produkcji. A nie ma ona zbyt wielu dobrych stron.
Źródło: RadioZET.pl/Late Night with Seth Meyers