Ta scena zniszczyła mu dzieciństwo. Kacperek z „Rodzinki.pl” ujawnił po latach
"Rodzinka.pl" wraca na antenę Telewizji Polskiej po 5 latach. Polacy nie mogą się już doczekać na poznanie nowych historii rodziny Boskich. Jednym z jej członków jest Kacperek Boski. Na planie zadebiutował w wieku siedmiu lat. Teraz przyznał po latach, że jedna ze scen zniszczyła mu dzieciństwo.
- "Rodzinka.pl" wraca na antenę Telewizji Polskiej po 5 latach.
- Polacy na pewno pamiętają postać Kacperka.
- Po latach przyznał, że jedna ze scen zniszczyła mu dzieciństwo.
Ta scena zniszczyła dzieciństwo Kacperkowi z "Rodzinki.pl"
"Rodzinka.pl" zadebiutowała na antenie Telewizji Polskiej w 2011 roku. Wszyscy Polacy z wypiekami na twarzy śledzili losy rodziny Boskich oraz ich przyjaciół. Jedną z gwiazd serialu był Mateusz Pawłowski, który wykreował postać Kacperka, najmłodszego syna Natalii i Ludwika Boskich. W tych rolach mogliśmy zobaczyć Małgorzatę Kożuchowską i Tomasza Karolaka. Na planie zadebiutował jako młody chłopak, miał zaledwie siedem lat. To była jego pierwsza poważna rola, jednak to ona otworzyła mu drzwi do kariery aktorskiej i szerszej rozpoznawalności.
Quiz: 5 pytanie w tym quizie z polskich filmów jest tak trudne, że nie masz tu szans
Mateusz Pawłowski nie miał jeszcze rozeznania, co jest prawdą, a co nie. Kierował się dziecięcą naiwnością. Teraz w wywiadzie dla Jedynki Polskiego Radia wyjawił, że jedna ze scen zniszczyła mu dzieciństwo. Podczas pewnego epizodu, serialowy Kacperek nakrywa rodziców na przygotowaniu świątecznych prezentów. To właśnie za sprawą produkcji zorientował się, że prawdziwy Mikołaj nie istnieje. - To był jeszcze czas, kiedy ja faktycznie wierzyłem w Świętego Mikołaja - stwierdził Pawłowski. Jego smutek w oczach zauważyła serialowa mama, Małgorzata Kożuchowska. Zaopiekowała się chłopcem i wszystko mu wyjaśniła. - Pani Małgosia usiadła ze mną i porozmawiała, czy na pewno wszystko dobrze - wspominał aktor ze śmiechem.
"Rodzinka.pl" wraca na ekrany
Właśnie rozpoczęły się nagrania do najnowszego sezonu "Rodzinka.pl". Na razie niewiele wiemy o samej produkcji nowej serii, jednak na pewno dużo się zmieni ze względu na to, że minęło ponad 5 lat od ostatniego spotkania. Wszyscy dojrzeli. Jak już wiemy, premiera zaplanowana jest na jesień 2025 roku. Na plan produkcji wrócili wszyscy główni bohaterowie serialu. Mateusz Pawłowski przyznał, że atmosfera, która panuje pomiędzy nimi podczas zdjęć, jest rodzinna, dzięki czemu sceny wypadają niezwykle naturalnie i autentycznie. Wszyscy się za sobą stęsknili. - Czasami nawet nie odczuwa się tego, że te sceny, które nagrywamy, wyglądają jak praca. Tylko czasami one wyglądają tak właśnie bardzo luźno między sobą - stwierdza serialowy Kacperek.
O udanym powrocie na plan mówił też Tomasz Karolak, który cieszył się z niezmienionego składu aktorów oraz załogi technicznej. Karolak pochwalił przygotowany scenariusz, a także podkreślił, że twórcy na planie serialu cieszą się wolnością artystyczną. - Scenariusz jest niesamowity i wyjątkowy. Zebrała się ta sama ekipa, łącznie z ludźmi z ekipy technicznej, co jest bardzo ważne dla nas. Mamy wolność artystyczną. To jest właściwie obecnie niespotykane, chcę to bardzo podkreślić, że twórcy w "Rodzince.pl" mają wolność artystyczną. Mam takie wrażenie, że tych pięciu czy czterech i pół lat przerwy nie było po prostu - mówił Tomasz Karolak w rozmowie z Plejadą.
Źródło: Radio ZET/gazeta.pl/Plejada