Polacy pamiętają ją jako Ulę z "Klanu". Tak dziś żyje
Miłośnicy „Klanu” na pewno pamiętają postać Uli, koleżanki Oli, w którą wcielała się Agata Niżyńska. Do serialu trafiła przypadkiem, a widzowie ją tak pokochali, że została tam na 10 lat. W pewnym momencie karierę aktorską porzuciła na rzecz pracy naukowej. Co u niej słychać?
- Postać Uli z „Klanu” grała Aleksandra Niżyńska przez ponad dekadę.
- Po zakończeniu kariery aktorskiej skoncentrowała się na nauce i badaniach.
- Niżyńska angażuje się w kwestie społeczne.
Polacy pamiętają ją jako Ulę z „Klanu”. Czym się dziś zajmuje?
Aleksandra Niżyńska przez ponad dziesięć lat grała Ulę w serialu "Klan". Zrezygnowała z tej roli w 2008 roku, decydując się na wymagające studia. Wybrała dwa kierunki: prawo oraz socjologię na Uniwersytecie Warszawskim. Zamiast kariery w show-biznesie, skoncentrowała się na rozwoju naukowym. Po ukończeniu edukacji pracowała między innymi w Instytucie Spraw Publicznych, Europejskim Instytucie Innowacji i Technologii, a także w Obserwatorium Równości Płci, a w 2011 roku opublikowała książkę: "Street Art jako alternatywna forma debaty publicznej w przestrzeni miejskiej".
Zaczęło się dziać dużo innych dodatkowych rzeczy w moim życiu i stwierdziłam, że chcę pójść w inną stronę. Studiowałam dwa kierunki, więc to było wyzwanie. Uznałam, że lepiej się odnajduję w pracy badawczej – mówiła Ula z „Klanu”
Quiz: To film czy serial? Dzieci PRL komplet punktów mają w kieszeni
Obecnie Niżyńska pracuje jako socjolożka i angażuje się w kwestie związane z prawami kobiet. Często podróżuje po świecie, by prezentować swoje badania. Niedawno wróciła z Brukseli. W wolnych chwilach tańczy modern jazz w jednej z warszawskich szkół tańca.
Uczestniczyłam w kongresie miast, które działają na rzecz tego, by były bardziej przyjazne mieszkańcom i mieszkankom (...) Dobre praktyki, z jakimi się zapoznaję, przenoszę na polski grunt, pracując m.in. z dużymi miastami w Polsce (...). Teraz zrealizowałyśmy fantastyczny projekt z miastem Krakowem m.in. o dzieciach i tego jak korzystają z przestrzeni przyszkolnej. Staramy się przenosić te dobre europejskie praktyki do Polski – opowiadała Niżyńska.
Do „Klanu” trafiła przez przypadek. Widzowie ją pokochali
"Klan" to jedna z najpopularniejszych polskich produkcji. Serial po raz pierwszy wyemitowano w 1997 roku i mimo upływu lat nadal cieszy się ogromnym powodzeniem wśród widzów. Aleksandra Niżyńska wcielała się tam w postać Uli, koleżanki Oli, którą grała Kaja Paschalska.
Aleksandra Niżyńska w trakcie programu „Dzień dobry TVN” opowiedziała, jak trafiła do serialu. Jej ojciec przez jakiś czas współpracował przy produkcji i pisał scenariusze. Trafiła na plan zupełnie przypadkowo. Podczas wakacji nie mogła wyjechać na zaplanowaną podróż z powodu operacji. Tata nie miał z kim ostawić córki, więc zabrał ją na plan. Tak narodziła się nowa rola. Niżyńska spędzała tam kila dni zdjęciowych, z powodzeniem godziła aktorstwo z nauką.
Mój tata zabrał mnie na plan i zapisał mi jakąś krótką, małą rolę właśnie przy Oli i to się sprawdziło. I od tamtej pory zostałam. Okazało się, że ta postać była lubiana przez widzów, a ja sprawdziłam się też na planie – podkreślała kobieta.
Źródło: Radio ZET/Plotek/Dzień dobry TVN