Niewielu widzów wie, że to ona miała zagrać kultową postać w serialu Barei

3 min. czytania
24.03.2025 10:42
Obserwuj nas na Google

„Zmiennicy” to jeden z ulubionych seriali Polaków. Wielu widzów do dziś wspomina zarówno pełną zabawnych zwrotów akcji fabułę produkcji, jak i znakomite kreacje aktorskie. Serial rozsławił odtwórców głównych ról – Ewę Błaszczyk i Mieczysława Hryniewicza. Ciekawostką jest jednak fakt, że to wcale nie ta aktorka miała się wcielać w Katarzynę Piórecką. Bareja wiele lat wcześniej zaproponował współpracę Jadwidze Jankowskiej-Cieślak.

Jadwiga Jankowska-Cieślak
fot. Film Polski
  • „Zmiennicy” to kultowy serial komediowy w reżyserii Stanisława Barei.
  • W główną bohaterkę – Katarzynę Piórecką – wcieliła się Ewa Błaszczyk.
  • Mało kto wie, że to nie ona była pierwszym wyborem twórców.

„Zmiennicy”. Wielki hit Stanisława Barei

Stanisław Bareja miał na koncie wiele uwielbianych produkcji, kiedy zabrał się za realizację swojego ostatniego projektu. Mistrz komedii, a także doskonały portrecista absurdów PRL, tym razem skupił się na pracownikach Warszawskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego, gdzie do pracy aplikuje Katarzyna Piórecka. Dziewczyna, zatrudniona dotąd w przedsiębiorstwie „Bory Tucholskie”, ma dość niestosownego zachowania pijanych współpracowników i marzy o zmianie środowiska. Praca w WPT wydaje się wręcz idealna – Kasia jest dobrym kierowcą, a dodatkowo doskonale zna topografię Warszawy. Problem pojawia się jednak, kiedy okazuje się, że firma zatrudnia tylko… mężczyzn. Dziewczyna decyduje się wówczas przechytrzyć system. Dysponując dowodem osobistym syna byłego pracodawcy – Mariana Koniuszko – przebiera się za mężczyznę i ponownie ubiega się o wymarzoną pracę. Tym razem osiąga swój cel i zostaje zmiennikiem Jacka Żytkiewicz - kierowcy taksówki o numerze 1313.

Quiz: Kultowe polskie seriale. Ile z nich pamiętasz? Wstyd mieć mniej niż 50%

Screen/Filmpolski.pl
1/20 Jak nazywa się wójt w serialu "Ranczo”?

Choć serial debiutował na ekranach w październiku 1987 roku, Bareja myślał o nakręceniu tej produkcji już na początku lat 80. Na pomysł wpadł podczas spotkania z satyrykiem i scenarzystą Jackiem Janczarskim – prywatnie mężem Ewy Błaszczyk, aktorki, która wcielała się w Katarzynę Piórecką. Mało kto wiedział jednak wówczas, że lubiana artystka była dopiero drugim wyborem twórców…

Zrezygnowała z roli

Stanisław Bareja wiele lat przed tym, jak na planie „Zmienników” padł pierwszy klaps, spotkał się z Jadwigą Jankowską-Cieślak. To właśnie ta aktorka, gwiazda filmu „Trzeba zabić tę miłość” i serialu „Jan Serce”, w jego opinii najbardziej pasowała do głównej roli. Choć propozycja była bardzo kusząca, artystka stanęła przed ogromnym dylematem. W tym samym czasie dostała bowiem jeszcze dwie inne oferty – mogła zagrać Antoninę Dziwisz w „Przesłuchaniu” Ryszarda Bugajskiego i wystąpić w węgierskim filmie „Inne spojrzenie” Károlya Makka.

 

Z miejsca odrzuciła rolę w polskiej produkcji (kreację przyjęła Krystyna Janda), a następnie przez kilka tygodni zastanawiała się między pozostałymi propozycjami. „(Bareja) zwrócił się do mnie z tą propozycją dużo wcześniej, niż nakręcił sam serial, który zresztą wtedy, na etapie przygotowań, nosił jeszcze tytuł 'Zawód – taksówkarz. (…) Musiałam wybierać, czy główna rola, ale na Węgrzech, czy serial w Polsce. Wybrałam Węgry” – wspominała po latach w wywiadzie dla „Repliki”.

Decyzja aktorki okazała się strzałem w dziesiątkę. Jankowska-Cieślak za rolę w „Innym spojrzeniu” – jako pierwsza Polka w historii – została nagrodzona Złotą Palmą na Festiwalu w Cannes. Co ciekawe, 8 lat później, jej sukces powtórzyła Krystyna Janda. Artystka otrzymała nagrodę za kreację w „Przesłuchaniu” – filmie, w którym miała grać Jankowska-Cieślak.

PIOTR KAMIONKA/REPORTER
Fot.

Źródło: Radio ZET/Świat Seriali