Mało kto rozumie ten obraz. Postać z „Krzyku” wcale nie krzyczy

2 min. czytania
02.03.2025 08:07
Obserwuj nas na Google

Obraz "Krzyk" jest znany wszystkim. Edward Munch stworzył legendę, która od lat ciekawi, fascynuje i prowokuje do zadawania pytań. Wiele osób uważa, że postać ukazana na obrazie krzyczy z powodu bólu bądź strachu. Jak jest naprawdę?

Mało kto rozumie ten obraz. Postać z „Krzyku” wcale nie krzyczy
fot. Domena Publiczna/Galeria Narodowa w Norwegii
  • "Krzyk" to jedno z najwybitniejszych dzieł malarskich.
  • Wiele osób uważa, że Edward Munch chciał oddać przerażenie bądź ból.
  • Krytycy malarstwa mają swoje podejrzenia. 

Sztuka zmusza do przemyśleń

Od milionów lat sztuka jest niezwykle istotnym elementem życia człowieka. Początkowo służyła do przekazywania informacji, jednak z czasem jej rola uległa rozszerzeniu. Obecnie rzeźbiarze czy malarze są niemymi świadkami wydarzeń oraz ich kronikarzami, którzy dbają o to, by następne pokolenia miał świadomość minionych zdarzeń. Dzieła są zarazem ozdobami, które umilają życia ich właścicieli oraz wypełniają wnętrza dobranym charakterem. Są jednak takie obrazy i rzeźby, na które nie można spojrzeć bez zadawania wielu pytań. Jednym z dzieł wywołujących wiele rozważań jest "Mona Lisa". Kogo sportretował Leonardo da Vinci? Skąd wziął się tajemniczy uśmiech postaci? To tylko niektóre z pytań, które prześladują historyków sztuki.

Quiz: Polscy malarze, którzy zachwycili świat. Poznasz, który obraz jest „nasz”?

Domena publiczna
1/10 Na początek bardzo znane dzieło. Zaznacz jego autora:

"Krzyk" jest jednym z legendarnych obrazów

Choć nie wszyscy są w stanie podać jego autora, "Krzyk" kojarzony jest przez większość osób. Dzieło Muncha, razem z "Mona Lisą" czy "Słonecznikami" Vincenta Van Gogha, uznawane jest za jedno z najpopularniejszych w malarstwie. Zdaniem wielu ekspertów "Krzyk" symbolizuje ludzką samotność, lęk i egzystencjalny niepokój. "Krzyk" jest także wzorowym przykładem ekspresjonizmu, który bazuje na emocjach odbiorców. Ekspresjonistyczne dzieła charakteryzują się mocnymi, sugestywnymi barwami oraz częstymi deformacjami przedstawionych postaci. 

 

Co stoi za wyrazem twarzy postaci na obrazie Muncha?

Wiele osób uważa, że postać na legendarnym obrazie Edvarda Muncha jest przerażona bądź cierpi. Jak jest w rzeczywistości? Sam artysta jasno określił okoliczności, w których powstał obraz. 

Szedłem ścieżką z dwojgiem przyjaciół – słońce miało się ku zachodowi – nagle niebo wypełniła krwista czerwień – zatrzymałem się, czując wyczerpanie i oparłem się na barierce – nad czarno-błękitnym fiordem było widać krew oraz języki ognia; – moi przyjaciele szli dalej, a ja stałem tam i trząsłem się z wrażenia – poczułem nieskończony krzyk przepływający przez naturę - napisał Munch.

Słowa malarza skłoniły krytyków do stwierdzenia, że osoba na obrazie nie krzyczy, lecz niemo otwiera usta w reakcji na krzyk przepływający przez naturę. Nowsza teoria głosi natomiast, że autor mógł zaczerpnąć inspirację z wydarzenia roku 1883, kiedy to 27 sierpnia doszło do erupcji  wulkanu Krakatau. Popioły tego wulkanu przykryły ziemię, a niebo podczas zachodów słońca przybierało ciemnoczerwony kolor.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia