Jej mąż też jest aktorem. Przyjęła jego nazwisko dopiero w 10. rocznicę ślubu
Joanna Orleańska, znana także pod nazwiskiem Pierzak, popularność i sympatię milionów Polaków zdobyła m.in. dzięki serialowi „Złotopolscy”. Od tej pory regularnie pojawia się na ekranach, sukcesywnie poszerzając swoje aktorskie portfolio. Pasję do zawodu od wielu dekad dzieli z mężem – aktorem i prezenterem Pawłem Orleańskim. Artyści pobrali się w 1999 roku i do dziś uchodzi za jedną z najbardziej zgranych par polskiego show-biznesu.
- Joanna Orleańska (Pierzak) zyskała sławę dzięki serialowi „Złotopolscy”.
- Artystka od dekad zachwyca zarówno na małym, jak i dużym ekranie.
- Równie dużą popularnością cieszy się jej mąż – Paweł Orleański. Para tworzy małżeństwo od 1999 roku.
Kariera Joanna Orleańskiej
Joanna Orleańska, z domu Pierzak, jest absolwentką krakowskiej PWST (filia we Wrocławiu), którą ukończyła rok po swoim ekranowym debiucie. Aktorkę po raz pierwszy można było zobaczyć w filmie Władysława Pasikowskiego – „Słodko gorzki”. Potem wystąpiła jeszcze m.in. w „Lata i dni” oraz „Historia kina w Popielawach”, aż wreszcie otrzymała rolę, która uczyniła z niej gwiazdę. Mowa o postaci Joasi Jeczydło, w którą przez kilka lat wcielała się w hicie TVP – „Złotopolscy”. Od tego czasu jej kariera nabrała tempa. Dziś aktorka ma na koncie występy w kilkudziesięciu filmach, serialach i programach telewizyjnych. Zagrała m.in. w „Pierwszym milionie” Waldemara Dzikiego, „Show” Macieja Ślesickiego, „Pręgach” Magdaleny Piekorz oraz „Licencji na wychowanie” , „Szpilkach na Giewoncie”, czy „Leśniczówce”.
Quiz: Quiz. Połącz serial z lokalizacją. Wilkowyje, Grabina, Kaliniec - tylko mistrz pozna wszystko
Jest żoną znanego aktora
Prywatnie Joanna Orleańska od ponad 25 lat związana jest ze znanym m.in. z programu „Galileo” Pawłem Orleańskim. Para poznała się we Wrocławiu, krótko po rozpoczęciu studiów aktorskich. „Na początku go nie lubiłam. Uważałam, że jest dla mnie... za młody” - mówiła aktorka w rozmowie z portalem Światseriali.interia.pl, przyznając, że przyszły mąż zaimponował jej wytrwałością i niezwykłą determinacją. Starał się być blisko, nawet wtedy, gdy ona wyraźnie dawała znać, że raczej nie jest zainteresowana romantyczną relacją. W końcu jego starania przyniosły rezultaty. „Pewnego dnia musieliśmy razem przygotować fragment sztuki na zajęcia. Byłam strasznie ambitna i katowałam Pawła w nieskończoność, powtarzając tekst. Spędziliśmy wtedy ze sobą dużo czasu i zanim się zorientowałam, pokochałam go” – opowiadała.
Pobrali się kilka lat później w Bytomiu - rodzinnych stronach panny młodej, a ceremonię zaślubin ukoronowała podróż poślubna. Zakochani spędzili miesiąc miodowy na Malediwach, snując wspólnie plany na przyszłość. Początkowo skupiali się głównie na karierze – to m.in. dlatego aktorka dopiero po 10 latach zdecydowała się na przyjęcie nazwiska męża.
„To była totalna niespodzianka! Joanna przyszła do domu z nowym dowodem osobistym i powiedziała mi, że ma dla mnie prezent z okazji dziesiątej rocznicy naszego ślubu. Byłem w szoku. Okazało się, że nie była jej do tego potrzebna moja zgoda. (śmiech) Nie wiedziałem, że tak to wygląda w polskim prawie. Wystarczyły skrócony odpis aktu małżeństwa i trzydzieści siedem złotych” - opowiadał Paweł Orleański w rozmowie z Plejadą.
Dziś małżonkowie wciąż tworzą zgrany duet i są dumni nie tylko ze swojego związku, ale i z rodziny. Orleańscy w 2006 roku powitali na świecie swoją jedyną córkę – Antoninę. 18-latka jakiś czas temu próbowała swoich sił w telewizji, asystując tacie w programie „Galileo”.
Źródło: Radio ZET/VIVA!/Świat Seriali