`

“Jak przetrwać historię”. Recenzja książki, w której nie ma głupich pytań

3 min. czytania
27.02.2025 17:37
Obserwuj nas na Google

“Jak przetrwać historię: prześcignąć żarłocznego tyranozaura, uciec z płonących Pompejów, wyjść suchą stopą z Titanica i przeżyć resztę najtragiczniejszych katastrof w dziejach świata” to nowa pozycja w zasobach wydawnictwa HI:STORY, która może was naprawdę zaskoczyć. Zanim odwrócicie się na pięcie przestraszeni przydługim tytułem czy wizją wspominania wielkich tragedii świata, poczekajcie. Bo ani nie będzie tak tragicznie, ani wbrew pozorom nie będzie to taka nieprzydatna wiedza. A, no i jest też polski wątek!

Okładka książki "Jak przetrwać historię"
fot. RadioZET.pl
  • “Jak przetrwać historię” to nowa książka popularnonaukowa wydawnictwa HI:STORY. 
  • Autorem książki jest Cody Cassidy, którego kojarzyć możecie z innej, znanej książki z kategorii popularyzujących naukę. 
  • Recenzja “Jak przetrwać historię”.

“Jak przetrwać historię”, Cody Cassidy

Cody Cassidy to amerykański dziennikarz, redaktor i autor książek specjalizujący się w tematyce popularnonaukowej. To on zapytał “Kto pierwszy zjadł ostrygę” (oraz zapytał o innych “pierwszych” w historii) i to on, razem z Paulem Dohertym, profesorem fizyki ze słynnego Muzeum Exploratorium w San Francisco, przyjrzał się najdziwniejszym przyczynom śmierci w “Już nie żyjesz”. 

Quiz: Te książki ukształtowały Polaków. Ile lektur szkolnych pamiętasz?

1/18 Powieść Henryka Sienkiewicza, której akcja rozgrywa się w Afryce to

“Jak przetrwać historię” jest o podobnej tematyce - autor przygląda się 15 największym tragediom w historii nie tylko ludzkości. Tylko na co komu informacja, co zrobić, by uchronić się przed uderzeniem asteroidy Chicxulub, która uderzyła w Ziemię około 66 milionów lat temu? O dziwo jest dość przydatna. 

“Jak przetrwać historię”, czyli survival, nauka i humor

Zacznę od tego, że nie należę do fanek książek popularnonaukowych, pociąga mnie inna literatura, ale “Jak przetrwać historię” “połknęłam” w dwa dni i gdyby nie obowiązki, które chętnie odłożyłabym na bok, pewnie skróciłabym czas czytania do kilku godzin. Bo to książka, którą czyta się łatwo i jest stosunkowo niedługa (288 stron). Cody Cassidy pod przykrywką analizowania tego, co należałoby zrobić, gdyby było się świadkiem uderzenia asteroidy Chicxulub, zagłady Pompejów czy zatonięcia Titanica, opowiada nam o kawale historii świata, przedstawia masę faktów naukowych, a wszystko to robi językiem przystępnym, w którym nie brakuje humoru. 

Nie oszukujmy się, uczyliśmy się w szkole o tym, jak to się stało, że na ziemi zapanowała epoka lodowcowa, ale większość z nas może tej historii nie pamiętać. Cassidy potrafi opowiedzieć o tym w taki sposób, że nie dość, że tę sprawę zaczyna się rozumieć, to jeszcze łatwo ją przyswoić tak, by móc o tym opowiedzieć komuś innemu. A, no i przy okazji będziemy też wiedzieć, jak najlepiej polować na mamuta.

Dowiemy się również, jak najlepiej pracować przy budowie piramidy Cheopsa i znów - z pozoru informacja ta wydaje się mało przydatna, ale przy okazji dowiemy się, jak w ogóle w Egipcie te piramidy powstały. Warto mieć jednak na uwadze fakt, że jeśli jest się fanem teorii o ingerencji istot pozaziemskich podczas budowy, można zakończyć lekturę ze złamanym sercem. 

 

“Przeszukałem wszelkie dostępne źródła, by znaleźć najbardziej prawdopodobny sposób przetrwania w każdym z tych miejsc. Czytałem pamiętniki ocalałych, badałem wypadki i analizowałem raporty z sekcji zwłok. Przyjrzałem się starym mapom, a gdy ich nie było, stworzyłem własne i opublikowałem je tutaj. Zapytałem czołowych światowych ekspertów, co by zrobili, gdyby znaleźli się w centrum tych straszliwych wypadków, i przedstawiłem ich odpowiedzi, wyjaśniając przy tym ich rozumowanie i wynikające z niego nieporozumienia” - opowiada Cody Cassidy we wstępie do swojej książki. 

Efektem tych poszukiwań jest nie tylko opowieść o kawale historii świata, o której nie myślimy na co dzień, a która ukształtowała nas, naszą kulturę czy klimat, ale również przydatna i dzisiaj lekcja survivalu. Przydać się może choćby świadomość wydolności własnego organizmu, czy wiedza o tym, jak najefektywniej uciekać od szybszych od nas zwierząt. Może się przydać, oby nigdy nie musiała. 

Fot.

To wszystko nie przeszłoby oczywiście bez nauki, a tej tu nie brakuje. Cassidy zwrócił się do wielu specjalistów z naprawdę różnych dziedzin, by wyjaśnili nam, czytelnikom, albo pewne procesy, albo brak możliwości ich zajścia, albo inne rzeczy, których zwykły śmiertelnik raczej nie wie i które wykraczają daleko poza możliwości pozornie niepokonanego “chłopskiego rozumu”. Wśród specjalistów nie zabrakło też i polskiego wątku - autor “Jak przetrwać historię” zwrócił się do dr hab. Piotra Wojtala z Instytutu Semantyki i Ewolucji Zwierząt Polskiej Akademii Nauk. Ma on na koncie niemałe odkrycie, ale jeśli chcecie wiedzieć, co przekazał amerykańskiemu popularyzatorowi nauki, musicie sięgnąć po książkę “Jak przetrwać historię”. 

Jeśli więc szukacie lektury, która będzie łatwo przystępna, jej czytanie nie zajmie wam całych wieków, a do tego zostawi ona w waszej głowie po sobie przydatny ślad wiedzowy, to najnowsza pozycja od wydawnictwa HI:STORY jest jak najbardziej dla was.

Źródło: Radio ZET