`

Jak naprawdę nazywa się „Kusy” z „Rancza”? Ujawniono to dopiero pod koniec

3 min. czytania
03.12.2024 13:29
Obserwuj nas na Google

„Ranczo” to serial, który zapisał się w pamięci widzów m.in. dzięki brawurowym kreacjom polskich aktorów. Fanom produkcji trudno sobie wyobrazić, że w braci Koziołów mógłby się wcielać ktoś inny niż Cezary Żak lub że Ilonę Ostrowską w roli Lucy mogłaby zastąpić inna gwiazda. W tych przypadkach akurat opinie twórców były zgodne i niemal z miejsca wiadomo było, że to właśnie ci artyści wcielą się w lubianych bohaterów. Nieco inaczej wyglądała kwestia doboru aktora do roli Kusego. Choć ostatecznie w ukochanego Wilskiej brawurowo wcielił się Paweł Królikowski, to nie on był pierwszym wyborem reżysera. Zaskakujących informacji na temat tej postaci jest o wiele więcej.

"Ranczo"
fot. Materiały prasowe, TVP

„Na Kusego wybrała mnie Ilona”

Paweł Królikowski był już niezwykle doświadczonym aktorem, gdy zaproponowano mu rolę w komediowej produkcji TVP – „Ranczo”. Artysta w dziesięciu sezonach produkcji i jednym pełnometrażowym filmie wcielał się w Jakuba „Kusego”, utalentowanego artystę-malarza, który ma za sobą zły okres. Życiowy dramat sprawił, że popadł w alkoholizm, zaszył się na wsi i utrzymywał z drobnych, fizycznych prac. W takim właśnie stanie zastała go Lucy, Amerykanka, która przybyła do Wilkowyj, by zaopiekować się posiadłością, którą w spadku zostawiła jej babcia. To właśnie dzięki uczuciu do nowej Wilkowyjanki odżywa i wraca do malowania.

Quiz: Jak dobrze znasz serial „Ranczo”? Tylko dla prawdziwych fanów [Quiz]

1/15 Lucy przyjechała do Wilkowyj ze Stanów Zjednoczonych. Z jakiego miasta dokładnie?

Serial, choć nie był pierwszym kinowo-telewizyjnym projektem aktora, sprawił, że Królikowskiego pokochały miliony widzów. Artysta za rolę Kusego otrzymał w 2007 roku nagrodę dla najlepszego aktora komediowego na Festiwalu Dobrego Humoru w Gdańsku. Choć dziś taki scenariusz wydaje się niemal niemożliwy, jakiś czas temu wyszło na jaw, że w postać Kusego początkowo miał się wcielać inny aktor. „Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć okazało się, że Paweł będzie grał Kusego, bo miał grać zupełnie kto inny - Robert Gonera, tylko że zrezygnował z jakichś tam względów. Moim zdaniem była to zmiana trafiona w punkt” - wyjawił Bogdan Kalus, czyli serialowy Hadziuk.

O tym, że to Królikowski zagra Kusego miała zdecydować… Ilona Ostrowska, czyli serialowa Lucy Wilska. „Na Kusego wybrała mnie Ilona, moja serialowa Lucy. Przedstawili jej wielu 'konkurentów'. Wcześniej grałem z mężem Ilony, Jackiem Borcuchem. Może dlatego wskazała na mnie. Czemu przyklasnął producent. I musiał przyklasnąć reżyser” - opowiadał po latach artysta.

 

Serialowy sekret wyszedł na jaw po latach

Kusy to zdecydowanie jeden z najbardziej lubianych bohaterów „Rancza”. Mężczyzna na przestrzeni lat przeszedł ogromną metamorfozę – wygrał walkę z nałogiem, wrócił do pracy i został kochającym mężem i ojcem, który dobro rodziny przedkładał nad wielką karierę. Jest to jednak postać na równi ciepła i charyzmatyczna, jak i tajemnicza.

Widzowie dopiero w czwartym sezonie, podczas śluby Kusego i Lucy, dowiedzieli się, że bohater tak naprawdę ma na imię Jakub. Jeszcze później, bo w siódmym sezonie, ujawniono jego nazwisko – Sokołowski (był to jedyny raz, kiedy fani produkcji mogli je usłyszeć). Być może nie każdy także wie, że Kusy to jedyna postać, która pojawiła się we wszystkich 130 odcinkach serialu, a Paweł Królikowski, podobnie jak Cezary Żak, zagrał we wszystkich epizodach, emitowanego przez dekadę hitowego serialu TVP.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Świat Seriali/kultura.gazeta.pl