Gwiazdy żegnają Joannę Kołaczkowską. Majka Jeżowska w dwóch słowach
Nie żyje Joanna Kołaczkowska. Od rana spływają kondolencje, a świat polskiej kultury przeżywa żałobę. Aktorka zmagała się z chorobą nowotworową. Zmarła w wieku 59 lat. Trudno się pogodzić z tą stratą. Tak koleżankę żegnają osoby, które miały okazję ją poznać lub z nią pracować.
- Joanna Kołaczkowska nie żyje. Odeszła w otoczeniu najbliższych.
- Majka Jeżowska i inne gwiazdy żegnają Kołaczkowską w social mediach.
- Kabaret Hrabi poinformował o jej śmierci. Walka z chorobą była trudna.
Gwiazdy żegnają Joannę Kołaczkowską. Majka Jeżowska w dwóch słowach
Joanna Kołaczkowska nie żyje. Cała Polska kibicowała jej w powrocie dla zdrowia, dlatego jest to bardzo smutny dzień. Kołaczkowska przez lata zarażała Polaków śmiechem i dobrym humorem, była uwielbiana przez wielu. Jej odejście poruszyło też osoby z branży. Ci, którzy mieli okazję poznać Joannę lub z nią pracować, postanowili ją pożegnać w social mediach.
"Nie wierzę" - skomentowała Majka Jeżowska, udostępniając zdjęcie Joanny Kołaczkowskiej. I to uczucie towarzyszy dziś wielu innym osobom. Joanna była wybitną artystką kabaretową, członkinią kabaretu Hrabi, a jej praca cieszyła się dużym uznaniem. Każdy zgodnie zwraca uwagę na to, jak wszechstronne utalentowana była Joanna Kołaczkowska. "Brak słów" - napisał krótko Karol Strasburger, idealnie podsumowując uczucia wielu osób.
Jeśli chciałabym Ci coś powiedzieć… to pewnie to, że świat bez Ciebie będzie po prostu uboższy. Wszystko, co stworzyłaś zostanie, ale Twojej obecności już nic nie zastąpi
- Zgasło słońce… Odszedł piękny i dobry człowiek. Umarła wspaniała artystka. Joasiu, to był dla mnie zaszczyt Ciebie znać, Ciebie podziwiać, z Tobą pracować. Nie ma takiej drugiej, jak Ty. Rodzino i przyjaciele, łączę się z wami w tym niezrozumiałym i niesprawiedliwym bólu, ale najważniejsze, że Joasi już nic nie boli. Żegnaj kochana. Będziemy bardzo tęsknić, bardzo… - napisał z kolei Piotr Gąsowski.
Kondolencje nie przestają spływać. Pojawia się coraz więcej głosów pogrążonych w smutku artystów. Joanna Kołaczkowska nigdy nie zostanie zapomniana. Jej twórczość jeszcze przez wiele lat będzie towarzyszyć Polakom.
Śmierć Joanny Kołaczkowskiej
Joanna Kołaczkowska zmarła w nocy z 16 na 17 lipca 2025 roku. Smutną informację przekazał kabaret Hrabi. - Przyszło Jej zmierzyć się z najgorszym i najbardziej agresywnym przeciwnikiem. Walczyła dzielnie, z godnością, z nadzieją. My razem z Nią. Wyczerpaliśmy niestety wszystkie dostępne formy leczenia. Wierzyliśmy w cud. Cud nie nastąpił - można przeczytać w rozrywającym serce wpisie.
Asia odeszła spokojnie, bez bólu. W otoczeniu najbliższych i przyjaciół – wśród tych, których kochała i którzy kochali Ją bezgranicznie
Poniżej można zobaczyć cały wpis:
Życie prywatne Joanny Kołaczkowskiej
Joanna Kołaczkowska była dwukrotnie zamężna. Miała córkę Hanię. Wiele lat temu zdiagnozowano u niej czerniaka, co bardzo wpłynęło na jej życie prywatne i strach przed chorobą.
Źródło: Radio ZET/Instagram