`

Burzliwy romans Hołowni. Obsypywał aktorkę prezentami, ale ona wolała kobiety

3 min. czytania
04.06.2025 13:33
Obserwuj nas na Google

Jest polskim dziennikarzem, publicystą, prezenterem telewizyjnym a od niedawno także politykiem. Jego życie prywatne od lat interesuje wiele osób. Dzisiaj jest szczęśliwym mężem i ojcem, jednak zanim związał się z Urszulą Brzezińską, zabiegał o względy amerykańskiej aktorki. Burzliwą relację opisał w jednym ze swoich felietonów.

Szymon Hołownia
fot. Grzegorz Wajda/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim jest Szymon Hołownia.
  • Jak wygląda jego życie prywatne.
  • Jak wyglądała relacja Hołowni z jedną z amerykańskich aktorek.

Szymon Hołownia zabiegał o względy amerykańskiej aktorki

Szymon Hołownia od lat znany jest  Polakom. Jest polskim dziennikarzem, publicystą i prezenterem telewizyjnym. Polacy pokochali jego dowcip i trafne komentarze w programie „Mam talent”, gdzie był jednym z prowadzących program. Od lat obecny jest w polskim show-biznesie, a od kilku lat na scenie politycznej. Obecnie pełni funkcję Marszałka Sejmu. W 2020 roku Szymon Hołownia ogłosił swój start w wyborach prezydenckich, w których w pierwszej turze zajął trzecie miejsce. Brał także udział w tegorocznych wyborach prezydenckich, zajmując w pierwszej turze piąte miejsce. Polacy chętnie dowiadują się, co słychać u niego prywatnie. Jest szczęśliwym mężem Urszuli Brzezińskiej, z którą ma dwie córki. Zanim jednak jego życie prywatne się ułożyło, zabiegał o względy pewnej amerykańskiej aktorki, o czym wiele osób może nie wiedzieć.

Quiz: Ci politycy zaistnieli w show-biznesie. Pamiętasz ich wyczyny?

1/15 Który polityk porzucił żonę, a ona dowiedziała się dopiero z mediów?

O swojej relacji z aktorką w jednym ze swoich felietonów opublikowanych na łamach „Newsweeka” opowiedział sam Hołownia. Aktorka mocno zawróciła politykowi w głowie, co sprawiło, że Szymon Hołownia nie tylko pokładał nadzieje na wspólną przyszłość, ale także obsypywał obiekt westchnień licznymi i drogimi prezentami, których kwota wówczas przekraczała jego budżet.

Wiem, co to jest współczesna wersja tańca godowego. Nie dość, że pochłania niebywałe środki, to jeszcze nakręca spiralę obłędu. Znam jego pierwsze objawy  - pisał.

Hołownia aktorce nie tylko kupował kwiaty, ale także kosztowną biżuterię, do czego również przyznał się we wspomnianym felietonie.

Choć znam wielu lepszych ode mnie zawodników, i tak nie jest mi łatwo przyznać się do tego, że w najgorszych okresach zadłużeń moje rachunki za kwiaty sięgały dwóch tysięcy złotych miesięcznie. - zdradził na łamach „Newsweeka”.

Amerykańska aktorka złamała serce Hołowni

Niestety, choć ze strony Szymona Hołowni wysiłki były wielkie, to nie dane im było stworzyć wspólną przyszłość. Aktorka miała pozostawać nieugięta i nie wykazywała zainteresowania. Dopiero z chwilą, gdy wspomniana kobieta dowiedziała się, że jej adorator wstąpił do klasztoru, postanowiła wpłynąć na zmianę jego decyzji. Nie należało to do łatwych zadań, bo tym razem to przyszły polityk pozostawał nieugięty. "Kilka dni po tym, jak dowiedziała się, że zatrzasnęły się za mną drzwi klasztoru, przyleciała do Polski wynajętym samolotem, a następnie woziła mnie przez kilka godzin po Poznaniu, próbując wymusić zmianę decyzji" – wspominał.

Ich drogi się rozeszły. Jak wynika z relacji Hołowni, po kilku miesiącach od rozstania, aktorka wzięła ślub z „równie miłą dziewczyną”. Wielu z pewnością zastanawia się, kim była dawna sympatia Szymona Hołowni, niestety Marszałek Sejmu nigdy nie zdecydował się zdradzić tego szczegółu.

Odleciała z płaczem, co nie przeszkodziło jej kilka miesięcy później zostać żoną innej, równie miłej dziewczyny. - brzmiał fragment felietonu.

Źródło: Radio ZET/Newsweek/Kultura.gazeta.pl