Zastępował Harry’ego Pottera. Jedna scena wszystko przekreśliła
Miał 17 lat, gdy trafił na plan „Harry’ego Pottera”. Przez 9 lat był dublerem głównego bohatera i specjalizował się w kaskaderskich scenach. David Holmes uległ jednak strasznemu wypadkowi, który wpłynął zarówno na jego życie zawodowe, jak i prywatne. W 2009 roku brytyjski aktor został ranny i częściowo sparaliżowany. Dziś porusza się na wózku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim jest David Holmes.
- Jak wyglądała jego praca na planie popularnej filmowej serii.
- Jak wyglądał wypadek, który wszystko zmienił.
David Holmes uległ strasznemu wypadkowi
David Holmes urodził się w 1981 roku i jest byłym aktorem i kaskaderem, jest także prezenterem podcastów. Przez 9 lat związany był z serią filmów „Harry Potter”. Specjalizował się w scenach kaskaderskich i z powodzeniem zastępował głównego bohatera. Był dublerem Daniela Radcliffe’a.
Quiz: Ten quiz nie jest dla mugoli. Który z braci Weasleyów był prefektem? [Quiz]
David Holmes na planie kultowej serii filmowej opartej na powieściach J.K. Rowling wraz z grupą innych osób wspierał aktorów w ryzykownych scenach. Miał 17 lat, kiedy pierwszy raz pojawił się na planie filmu. Przez 9 lat zastępował odtwórcę głównej roli w trudnych i ryzykownych scenach, głównie nagrywał sceny latania na miotle oraz wybuchów. Był tak dobry, że wróżono mu szybki podbój światowego kina. Niestety w 2009 roku doszło do tragedii.
David Holmes, choć był perfekcjonistą w swoim fachu, to wystarczyła jedna chwila, aby cały jego świat nagle się zatrzymał. Podczas pracy na planie ostatniej już części filmu „Harry Potter i Insygnia Śmierci” w 2009 roku aktor na własnej skórze przekonał się, jak ryzykowna i tragiczna w skutkach może być praca kaskadera. Mimo zachowania wszelkich środków ostrożności przez ekipę filmową, podczas próby lotu, Holmes upadł na ziemię i złamał sobie kark.
Uderzyłem w ścianę, a potem wylądowałem na macie pod spodem. Koordynator kaskaderów złapał mnie za rękę i powiedział: „Ściśnij moje palce”. Mogłem poruszyć ręką, żeby złapać jego dłoń, ale nie mogłem ścisnąć jego palców. Spojrzałem mu w oczy i wtedy zrozumiałem, że stało się coś poważnego. Pamiętam, że traciłem i odzyskiwałem przytomność z powodu bólu. Wcześniej złamałem kość, więc znałem to dziwne uczucie w ciele od czubków palców aż po palce u stóp. Wiedziałem, że naprawdę wyrządziłem sobie krzywdę.
Aktor został przewieziony do szpitala. Lekarze przekazali mu druzgocącą informację, że będzie sparaliżowany od klatki piersiowej w dół, a sprawność jego ramion i dłoni będzie ograniczona. Holmes spędził długie tygodnie w szpitalu, gdzie wracał do sił i uczył się na nowo funkcjonować oraz poruszać się na wózku inwalidzkim.
Daniel Radcliffe podał mu pomocną dłoń
Przez cały czas David Holmes mógł liczyć na wsparcie ekipy z plany, w tym aktorów. Szczególnie zaangażowany w pomoc kaskaderowi był Daniel Radcliffe, który nie tylko odwiedzał go w szpitalu, ale także zorganizował specjalną aukcję charytatywną, aby zebrać pieniądze na pokrycie kosztów leczenia kolegi. Powstał nawet film dokumentalny HBO współprodukowany przez Radcliffe’a "David Holmes: Chłopiec, który przeżył”, który opowiada historię sparaliżowanego aktora.
David Holmes i Daniel Radcliffe wciąż utrzymują ze sobą bliskie relacje.
Źródło: Radio ZET/ mirror.co.uk/ theguardian.com