Wystąpił w kultowym filmie. Do tego kraju ma zakaz wstępu
Amerykański aktor zachwycił widzów rolą w jednej z najbardziej kultowych komedii romantycznych. Niewiele osób wie, że ze względu na swoje poglądy Richard Gere ma zakaz wjazdu do jednego z największych krajów na świecie. Gwiazdor "Pretty Woman" zdaje się jednak nie widzieć w tym problemu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Wyznawcą jakiej religii jest Richard Gere.
- Dlaczego gwiazdor filmu uwielbianego przez miliony ma zakaz wjazdu do jednego z największych krajów na świecie.
- Jak powstała jedna z najbardziej kultowych scen z udziałem amerykańskiego aktora.
Gwiazdor kultowego filmu ma zakaz wjazdu do jednego z największych krajów
Richard Gere wystąpił w dziesiątkach filmów i produkcji telewizyjnych, jednak największą popularność przyniosła mu rola Edwarda Lewisa w kultowym filmie "Pretty Woman". Opowieść o prostytutce zatrudnionej przez bogatego biznesmena w roli reprezentacyjnej damy do towarzystwa zachwyciła widzów, stając się jedną z najpopularniejszych komedii romantycznych w historii kinematografii. Niewiele osób wie, że gwiazdor oraz zdobywca Złotego Globu od lat jest gorliwym wyznawcą buddyzmu. Religia doprowadziła Gere do otrzymania niecodziennego zakazu.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o kultowe komedie romantyczne. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kultowe komedie romantyczne. Pamiętasz te filmy? [QUIZ]
Richard Gere to człowiek wielu talentów i pasji, które nierzadko zaskakiwały środowisko artystyczne. Nigdy jednak nie podporządkował się oczekiwaniom Hollywood, pozostając wierny swoim przekonaniom i zainteresowaniom. Już w wieku około 20 lat, po podróży do Nepalu i Indii, zainteresował się buddyzmem. Początkowo studiował zen pod okiem Kyozana Joshuy Sasakiego, a po kilku latach praktyki wyruszył w 1978 roku z brazylijską malarką Sylvią Martins ponownie do Nepalu, gdzie spotkał tybetańskich mnichów i lamów.
W Indiach Richard Gere poznał XIV Dalajlamę, stając się praktykującym buddystą tybetańskim (szkoły Gelugpa) i jego gorącym zwolennikiem. Regularnie odwiedza Dharamshalę – siedzibę tybetańskiego rządu na uchodźstwie. Jest współzałożycielem Tibet House US, twórcą Gere Foundation oraz przewodniczącym International Campaign for Tibet. Aktor aktywnie działa na rzecz ochrony kultury i praw Tybetańczyków, za co od lat ma zakaz wjazdu do Chin. Jego postawa była szczególnie głośna w 1993 roku, kiedy podczas ceremonii wręczenia Oscarów spontanicznie skrytykował chińską okupację Tybetu.
Zaangażowanie Gere’a wykracza jednak daleko poza sprawy Tybetu. Pomagał w powstaniu AIDS Care Home w Indiach – ośrodka dla kobiet i dzieci zmagających się z chorobą, a także wspiera edukację i kampanie społeczne dotyczące AIDS w Azji. W 1999 roku założył Gere Foundation India Trust, aby skuteczniej realizować działania humanitarne.
Richard Gere improwizował jedną z najpiękniejszych filmowych scen
Wielu wielbicieli Richarda Gere’a darzy szczególną sympatią film "Pretty Woman", w którym aktor stworzył niezapomniany duet z Julią Roberts. Jedną z najbardziej zapadających w pamięć scen jest moment, gdy Edward, bohater grany przez Gere’a, w hotelowej restauracji siada przy fortepianie i ukazuje swoją wrażliwą stronę przed Vivian. Co ciekawe, aktor naprawdę zagrał wtedy na pianinie. Jak wyznał reżyserowi Garry’emu Marshallowi, często grywał w hotelach dla własnej przyjemności. Scena była całkowicie improwizowana, a w napisach końcowych Gere został nawet wymieniony jako autor melodii. Widzowie do dziś pytają go, czy potrafi ją odtworzyć, na co on odpowiada z uśmiechem: "Nie wiem… po prostu grałem”.
Źródło: Radio ZET/Film WP/ Wikipedia