Większość z nas nie zobaczy tego filmu. Pojawi się w kinach w 2115 roku

2 min. czytania
25.11.2025 10:38
Obserwuj nas na Google

To jeden z najbardziej niesamowitych projektów w historii kina. Minęło 10 lat od ostatniego klapsa na planie filmu, który swoją premierę będzie miał dopiero w 2115 roku. Dotychczas zobaczyły go tylko osoby związane z produkcją, a wszelkie szczegóły na jego temat są ściśle chronioną tajemnicą.

100 Years
fot. screen

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie jest unikalne założenie dotyczące premiery filmu "100 Years"?
  • Co łączy film "100 Years" z firmą Remy Martin?
  • Którzy aktorzy mają pojawić się w filmie "100 Years" według obecnie dostępnych informacji?

Premiera filmu "100 Years" w 2115 roku

"100 Years" to wyjątkowy tytuł - nie ze względu na scenariusz, zdjęcia czy obsadę, a odroczoną w czasie datę premiery. Pierwszy pokaz zaplanowany został na 2115 rok, czyli równo 100 lat po tym, jak zakończyły się zdjęcia do produkcji. Większość osób, które dziś słyszą o tym filmie, nie będzie miało okazji go zobaczyć, co tylko pobudza ciekawość i plotki na temat produkcji.

Rozwiąż quiz o filmach. Sprawdź, czy uda ci się zdobyć wszystkie punkty! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kultowe filmy lat 90. To Polacy oglądali na VHS

1/12 Z jakiego filmu pochodzi cytat: „Hasta la vista, baby”?

Reżyserem tego dzieła jest Robert Rodriguez, ceniony amerykańsko-meksykański reżyser. Mężczyzna ma w swojej filmografii takie znane tytuły, jak "Depserado", "Od zmierzchu do świtu", "Cztery pokoje" oraz "The Mandalorian". Praca nad "100 Years" jest jednak czymś więcej. Czymś przełomowym, co na zawsze może zapisać jego nazwisko na kartach historii kina.

 

Film zamknięty w sejfie z... koniakiem

Cały projekt powstał w ramach współpracy z firmą Remy Martin, która specjalizuje się w produkcji koniaków. Film "100 Years" został zapisany na specjalnym nośniku cyfrowym i zamknięty w sejfie w towarzystwie butelki trunku Louis XIII, do którego stworzenia potrzebne są destylaty leżakujące w beczkach przez 100 lat.

Premiera filmu zaplanowana jest dokładnie na 18 listopada 2115 roku. Już teraz rozdano 1000 biletów na seans - są one metalowe, jednak ich aktualni właściciele raczej nie będą mieli szansę wybrać się na premierę. Prawdopodobnie przekażą je młodszym członkom rodziny. W filmie zagrać mają m.in. John Malkovich, Shuya Chan, Gedeon Manlulu oraz Marko Zaror.

 

Co mówi reżyser o "100 Years"?

Współcześni widzowie muszą zadowolić się spotem reklamującym film, który powstał w trzech różnych wersjach. Można z nich wnioskować, że autorzy produkcji mieli kilka wizji tego, jak może wyglądać przyszłość - od wizji wprost z dzieł science fiction, po totalny powrót do natury.

- To pierwszy raz kiedy robię coś takiego. Byłem zaintrygowany całym konceptem pracy nad filmem, który będzie zamknięty przed światem przez następne 100 lat. Dostałem nawet srebrny bilet dla mojego potomstwa, który pozwoli im wejść na premierę w 2115 roku. Nieźle, nie? Ja i John chcieliśmy stworzyć ponadczasową sztukę, która sprawdzi się nawet za 100 lat. Jestem z tego bardzo dumny, nawet jeśli moje praprawnuki i co najwyżej mój klon będą mogły to zobaczyć - mówił na temat filmu sam Robert Rodriguez.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET / Wikipedia / Antyradio