Val Kilmer stracił głos. Leczył poważną chorobę mimo religii

2 min. czytania
02.04.2025 11:39
Obserwuj nas na Google

Val Kilmer nie żyje. Aktor, który po mistrzowsku zagrał Jima Morrisona w filmie “The Doors”, wcielał się w Batmana, zagrał też w “Top Gun”. Nie jest tajemnicą, że Val Kilmer od dawna chorował. Przez jakiś czas ukrywał, że coś jest nie tak i próbował żyć jak dawniej. W końcu jednak musiał opowiedzieć o tym, przez co przeszedł. Na leczenie zdecydował się mimo tego, że religia mu tego zabraniała. 

Val Kilmer
fot. Collection Christophel/East News
  • Val Kilmer nie żyje. 
  • Aktor przez pewien czas ukrywał, że chorował.
  • Religia zabraniała mu podjęcia się leczenia.

Val Kilmer nie żyje 

2 kwietnia na łamach "New York Times" pojawiała się informacja o tym, że Val Kilmer nie żyje. Przekazała ją córka aktora, Mercedes Kilmer. Przyczyną śmierci 65-latka było zapalenie płuc.

Do roli Jima Morrisona nauczył się śpiewać jak Jim Morrison. Dosłownie, bo trudno było odróżnić jego głos od oryginału. To była jedna z najważniejszych ról w jego karierze, w filmie “The Doors” mistrzowsko odegrał postać słynnego wokalisty. Oprócz tego widzieliśmy go w “Top Gun”, "Batman Forever", w “Gorączce” czy w “Świętym”. Val Kilmer miał na koncie jeszcze wiele, wiele więcej ról, o których można by wiele opowiadać. Był jedną z barwniejszych postaci Hollywood, choć krążyły pogłoski o tym, że był trudny we współpracy ze względu na swój perfekcjonizm. Kilmer nie odpuścił, nawet gdy poważnie zachorował.

 

Na co chorował Val Kilmer? 

W 2015 roku lekarze zdiagnozowali u Vala Kilmera raka gardła. Początkowo zaprzeczał doniesieniom o tym, że coś jest nie tak, jednak w końcu potwierdził, że przeszedł kilkuletnią walkę z nowotworem. Leczenie obejmowało chemioterapię, radioterapię oraz tracheotomię, która trwale uszkodziła jego struny głosowe, pozostawiając go z trudnościami w mówieniu. W wyniku tych zabiegów Kilmer musiał korzystać z elektronicznego urządzenia wspomagającego mowę oraz z sondy do karmienia. 

Aktor zdecydował się na leczenie mimo tego, że zabraniała mu tego religia. Należał do Stowarzyszenia Chrześcijańskiej Nauki, w którym głosi się, że jedynym i najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby jest modlitwa.

Po około 3-letniej przerwie w pracy wrócił na plan. W 2021 roku premierę miał dokument "Val", w którym aktor dzielił się swoimi doświadczeniami związanymi z chorobą i pracą w Hollywood. W produkcji słyszymy głos syna aktora. Rak praktycznie odebrał głos Kilmerowi, dlatego młody Kilmer pomógł ojcu w realizacji produkcji. 

Val Kilmer i jego poezja 

Oprócz tego, że Val Kilmer był uznanym aktorem, był też utalentowanym poetą. 1987 roku opublikował tomik poezji zatytułowany "My Edens After Burns". W 2021 roku ukazała się kolejna publikacja jego poezji – "Cowboy Poet Outlaw Madman: Selected Poems 1987-2020". Zbiór obejmuje wiersze z ponad trzech dekad twórczości Kilmera i zawiera wstęp autorstwa Davida Mameta. Pisanie było dla aktora jedną z form radzenia sobie z chorobą.

Źródło: RadioZET/Wikipedia/People