Tworzyli najgorętszą parę PRL-u. Niewiele osób wie, dlaczego ich związek się zakończył

5 min. czytania
31.12.2025 11:17
Obserwuj nas na Google

Tym romansem żyła cała Polska w czasach PRL-u. Ona zachwycała urodą i rozkochiwała w sobie miliony Polaków, on był filmowym amantem z charakterystycznym wizerunkiem. Przez pewien czas tworzyli najgorętszą parę minionej epoki. Co sprawiło, że ich drogi się rozeszły?

Tworzyli najgorętszą parę PRL-u. Niewiele osób wie, dlaczego ich związek się zakończył
fot. Screen/FilmPolski.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak rozpoczęła się kariera Poli Raksy. 
  • W jakich okolicznościach doszło do poznania legend PRL-u. 
  • Co doprowadziło do zakończenia jednego z najgłośniejszych romansów minionej epoki. 

Kto odkrył urodę Poli Raksy?

Pola Raksa i Bogusław Linda to postacie, które na trwałe wpisały się w historię polskiej kultury. Choć dzieliło ich 11 lat, połączyło ich uczucie, które - mimo że krótkotrwałe - wzbudziło ogromne emocje. Ich związek komentowali nie tylko fani, lecz także bliscy znajomi artystów. Do dziś romans ten bywa określany mianem jednego z najbardziej burzliwych i namiętnych w latach 80. Co sprawiło, że tej relacji nie było dane szczęśliwe zakończenie?

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o najpiękniejsze aktorki PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Najpiękniejsze aktorki z PRL-u. Musisz poznać je po jednym zdjęciu

Screen Filmpolski.pl
1/15 Na zdjęciu przedstawiona jest

Pola Raksa, naprawdę Apolonia Raksa, przyszła na świat w Lidzie - niewielkim mieście leżącym obecnie na terenie Białorusi. Tuż po zakończeniu II wojny światowej wraz z rodziną przeniosła się do Wrocławia, a później do Jeleniej Góry. Po maturze rozpoczęła studia polonistyczne, jednak ostatecznie zrezygnowała z nich na rzecz nauki na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Decydującym momentem okazało się przypadkowe spotkanie w barze mlecznym pod koniec lat 50., gdzie wypatrzył ją fotograf tygodnika "Dookoła Świata”. Zaproponowana sesja zdjęciowa zaowocowała okładką magazynu i zainteresowaniem środowiska filmowego. Dzięki temu Raksa otrzymała propozycję udziału w filmie "Szatan z siódmej klasy”, co w 1960 roku stało się jej ekranowym debiutem.

Wkrótce pojawiły się kolejne role. Aktorka zagrała między innymi w "Rzeczywistości” Antoniego Bohdziewicza oraz w "Popiołach” Andrzeja Wajdy. Największą popularność przyniosła jej jednak postać Marusi w serialu "Czterej pancerni i pies”. Choć początkowo obawiała się reakcji widzów na rolę radzieckiej sanitariuszki, publiczność przyjęła ją z ogromną sympatią. Z czasem jednak aktorka zaczęła postrzegać ten sukces jako ograniczenie, o czym mówiła w 1970 roku w rozmowie z "Ekranem”: Żaden aktor nie godzi się chętnie na takie ograniczenie emploi. Mnie takie ograniczenie spotkało już w początkach pracy zawodowej. Po moich pierwszych filmach uznano, że powinnam grać wyłącznie postacie dziewcząt pięknych, prostych, o łagodnym sercu, a więc typ ról, które określa się mianem 'pierwsza naiwna'. Tak zaszufladkowany aktor zaczyna wzdychać do ról czarnych charakterów.

 

Jak doszło do spotkania Poli Raksy i Bogusława Lindy?

Przeprowadzka do Warszawy okazała się punktem zwrotnym w życiu Bogusława Lindy. Aktor urodził się w 1952 roku w Toruniu, a dyplom Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie uzyskał w 1975 roku. Początkowo był związany z krakowskim Teatrem Starym, gdzie stawiał pierwsze zawodowe kroki. Jego debiut ekranowy miał miejsce w serialu "Czarne chmury” w 1973 roku, jednak prawdziwym przełomem była rola anarchisty Gryziaka w filmie "Gorączka” Agnieszki Holland z 1980 roku. Jeszcze wcześniej, w wieku 29 lat, Linda przeniósł się do stolicy. Był wówczas ojcem rocznych bliźniaków i miał za sobą kilka mało znaczących ról. Przełomowym momentem okazał się angaż w "Pastorałce” Schillera, gdzie wcielił się w Archanioła Gabriela i poznał Polę Raksę.

W latach 80. o ich relacji mówiła niemal cała Polska. Gdy się spotkali, Raksa miała 40 lat i uchodziła za ikonę kobiecości i seksapilu. Po jednej z prób zaproponowała młodszemu aktorowi nocleg, gdy ten nie miał gdzie się podziać. Wkrótce zamieszkali razem, a plotki o ich burzliwym romansie krążyły wszędzie. W rozmowie z "Na Żywo” jeden ze znajomych Lindy wspominał: "Nie trzeba było mieć wyjątkowej wyobraźni, żeby domyślić się, w którą stronę potoczą się wypadki. (...) Zaszył się u niej w domu, przestał pokazywać się u znajomych, mówiono, że trafił pod klucz, bo ona chce go mieć tylko dla siebie".

Co doprowadziło do rozpadu związku ikon minionej epoki?

Związek legend PRL-u przetrwał jednak jedynie pół roku. Narastające napięcia, zwłaszcza trudne relacje Lindy z 14-letnim synem Raksy, doprowadziły do konfliktów. Ostatecznym ciosem okazał się imprezowy styl życia aktora i jego liczne romanse, do których po latach sam się przyznał: "Bo ja wtedy tylko dwie rzeczy widziałem w tych swoich durnych gałach: w jednym oku kwiaty, a w drugim kobiety. Kwiaty były w celach handlowych. W zamian za seks i uczucia. To, co najbardziej ciągnęło mnie do filmu, to możliwość spotkania wielu pięknych aktorek. I za każdym razem innych, a nie ciągle tych samych koleżanek z teatru".

Raksa nie zaakceptowała takiego zachowania i kazała Lindzie wyprowadzić się z mieszkania. Wkrótce związała się z Markiem Piwowskim, lecz i ta relacja nie przetrwała próby czasu. Do końca lat 80. aktorka była jeszcze obecna na scenie Teatru Współczesnego i w Teatrze Telewizji. Ostatni raz wystąpiła na scenie w 1997 roku w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, a jej ostatnim filmem było "Uprowadzenie Agaty” z 1993 roku. Później zajęła się modą - prowadziła rubrykę w "Rzeczpospolitej” i zdobyła uprawnienia projektantki przyznane przez Ministerstwo Kultury i Sztuki.

Jak potoczyły się ścieżki Poli Raksy i Bogusława Lindy?

Z czasem Pola Raksa całkowicie wycofała się z życia publicznego. W latach 90. opuściła Warszawę i zamieszkała na Mazowszu. Od wielu lat unika mediów i nie udziela wywiadów.

Tymczasem kariera Bogusława Lindy nabrała tempa. Po rozstaniu z Raksą związał się z Moniką Jaruzelską, jednak znacznie większe emocje budziły jego kolejne role filmowe. Aktor często wcielał się w twardych, bezkompromisowych bohaterów, co ugruntowało jego wizerunek playboya i zapewniło mu ogromną popularność. Role porucznika Arka w "Krollu”, Franza Maurera w "Psach” czy Leona w "Sarze” na stałe zapisały się w historii polskiego kina.

Film "Kroll” przyniósł Lindzie nie tylko sławę, lecz także miłość. Na planie poznał Lidię Popiel, swoją obecną żonę. W rozmowie z Magdą Umer aktor wyznał: "Marzyłem zawsze o wielkiej miłości. I jak spotkałem Lidkę, kobietę mojego życia, to odtąd ona już była najważniejsza". Choć wielu wątpiło w trwałość tego związku, para w 1992 roku doczekała się córki Aleksandry, a w 2000 roku wzięła skromny ślub. W 2017 roku Lidia Popiel mówiła w "Vivie”: "Nie zainteresowałam się nim dlatego, że był moim przedmiotem marzeń. Nie zamotała mi w głowie jego sława. Bogusław ma w sobie ogromny urok, coś tak magnetycznego, że nawet gdyby zamiatał ulice, dużo kobiet by się w nim kochało. A ja uwielbiam, kiedy kobiety interesują się moim facetem".

Bogusław Linda do dziś pozostaje aktywny zawodowo. W ostatnich latach wystąpił między innymi w filmach "Kobiety mafii”, "Planeta singli 3” oraz w trzeciej odsłonie "Psów” z 2020 roku. W bieżącym roku premierę miał "Zamach na papieża”, który - jak podkreśla sam aktor - jest ostatnim filmem Władysława Pasikowskiego, w którym Linda zagrał główną rolę.

Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta