TVP pokaże dziś w nocy PRL-owskie „arcydzieło” dla ambitnych kinomanów
Polskie klasyki wracają do łask. Pamięć o wielkich arcydziełach z lat 50. i 60. przywraca Telewizja Polska, która od dłuższego czasu zamieszcza te hity w swoim programie. Dziś w nocy zobaczymy kolejną cenioną przez krytyków produkcję. Widzieliście już „Salto” Tadeusza Konwickiego?
- „Salto” to jeden z najlepiej ocenianych polskich filmów.
- Produkcja Tadeusza Konwickiego trafiła do kin w 1965 roku i przez wielu została okrzyknięta arcydziełem.
- Dziś w nocy ten słynny film pokaże TVP 1.
„Salto” to polski film psychologiczny z 1965 roku, który zachwycił świat i do dziś uznawany jest za jedno z największych osiągnięć rodzimej kinematografii. Produkcja co jakiś czas pojawia się w telewizji. Dziś w nocy, a dokładnie o 02:55, będzie można ją obejrzeć w telewizyjnej Jedynce.
Quiz: Quiz. Rozpoznasz kultowy film PRL po trzech podpowiedziach? 7/10 to już sukces
„Salto”. Fabuła filmu, obsada
W „Salcie” Tadeusz Konwicki snuje opowieść o mężczyźnie (Zbigniew Cybulski), który przybywa do prowincjonalnego miasteczka na Ziemiach Odzyskanych. Jest to bardzo tajemnicza postać. Przedstawia się jako Kowalski – Malinowski, przywołując różne wersje swojej biografii. Jednym mówi, że walczył na wojnie, innym, że się ukrywa i grozi mu niebezpieczeństwo. Niepostrzeżenie jego fałszywa legenda burzy senne życie odludnej osady. Osobliwy przybysz, zarazem prorok i oszust, obejmuje „rząd dusz” nad mieszkańcami.
Poza wybitnym Cybulskim, na ekranach oglądamy prawdziwą plejadę polskich gwiazd, w tym Gustawa Holoubka (Gospodarz), Wojciecha Siemiona (Artysta), Igę Cembrzyńską (Żona Kowalskiego), Zdzisława Maklakiewicza (Rotmistrz), Martę Lipińską (Helena), Andrzeja Łapickiego (Pijak Pietuch) i Włodzimierza Boruńskiego (Blumenfeld).
„Salto”. Recenzje
Choć obraz spotkał się z pozytywnym przyjęciem ze strony krytyków, również zagranicznych, ostatecznie podzielił publiczność na dwa obozy. „Podczas seansów rozlegają się gwizdy i tupanie, zaś z drugiej strony oklaski zwolenników. Słyszy się zarzuty, że film jest ‘osobisty, prywatny, tyczy własnych kompleksów autora i nie powinien być finansowany przez instytucję publiczną’, na co inni odpowiadają, że przeciwnie, ‘Salto’ sięga głęboko w życie polskie i właśnie dlatego wzrusza, jak może żaden inny film, i to od dawna’ – komentował jeden z recenzentów, opisując ówczesne nastroje. Obecnie w serwisie Filmweb widzowie, podobnie jak krytycy, oceniają go na 7,8 na 10 gwiazdek.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Filmweb