`

To on przejmie rolę Osła w „Shreku 5” po śmierci Jerzego Stuhra? Zamachowski ma faworyta

3 min. czytania
29.09.2026 11:45
Obserwuj nas na Google

„Shrek 5” coraz bliżej, ale wciąż nie wiadomo, kto użyczy głosu bohaterom w polskiej wersji filmu. Szczególnie dużo emocji wzbudza obsada Osła, którego przez lata dubbingował Jerzy Stuhr. Teraz głos w sprawie zabrał Zbigniew Zamachowski, który ma własny pomysł na to, kto powinien przejąć tę kultową rolę.

Na zdjęciu dwie postacie z animacji: osiołek rozmawia z zielonym ogrem, w tle wnętrze.
fot. Album Online/East News

W jaką postać w „Shreku" wcielał się Jerzy Stuhr?

Polska obsada „Shreka 5” wciąż nie została oficjalnie ogłoszona. Jedną z największych niewiadomych pozostaje oczywiście Osioł, którego we wcześniejszych częściach serii przez lata dubbingował Jerzy Stuhr. Po śmierci aktora w 2024 roku wybór jego następcy wzbudza spore zainteresowanie. Zbigniew Zamachowski zdradził, kogo sam najchętniej usłyszałby w tej roli.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o cytaty ze „Shreka". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem..

Quiz: Kto to powiedział? Dopasuj cytat do bohatera "Shreka". Na zwycięzcę czeka własne bagno

Screen/IMDb
1/18 "Nie, nie guziczki! Nie moje lukrowane guziczki!"

Jerzy Stuhr na stałe zapisał się w historii polskiej wersji „Shreka” właśnie jako głos Osła. Charakterystyczna interpretacja aktora sprawiła, że bohater szybko zyskał w Polsce własny, rozpoznawalny styl. Po jego śmierci twórcy kolejnej części stanęli przed niełatwym zadaniem znalezienia następcy, który poradzi sobie z tak mocno kojarzoną z jednym aktorem rolą.

Redakcja poleca

Kto zdaniem Zbigniewa Zamachowskiego powinien zagrać Osła w nowym „Shreku"?

Na temat obsady „Shreka 5” pojawiały się już różne informacje. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano Macieja Stuhra, jednak aktor nie potwierdził oficjalnie swojego udziału w produkcji. Wcześniej pojawił się również pomysł wykorzystania sztucznej inteligencji, która miałaby odtworzyć brzmienie głosu znanego z poprzednich części. Także w tej sprawie nie przedstawiono jednak oficjalnego stanowiska.

Na razie nie wiadomo więc, kto ostatecznie użyczy głosu Osłowi. Swojego faworyta ma natomiast Zbigniew Zamachowski, który w rozmowie z serwisem Rozrywka Spider’s Web wskazał właśnie Macieja Stuhra. Filmowy Shrek zna syna Jerzego Stuhra od wielu lat i zauważa podobieństwo między nim a ojcem. Dotyczy ono nie tylko wyglądu, ale również sposobu mówienia i charakterystycznych cech głosu: „Również na przykład w głosie, w pewnej psychomotoryce, w alikwotach, które gdzieś tam wypadają z jego gardła i strun głosowych. Więc myślę, że naprawdę takim najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Maciek przejął schedę po tacie" - stwierdził.

Oglądaj

Zdaniem Zamachowskiego powierzenie roli Maciejowi Stuhrowi nie powinno być traktowane jako nepotyzm. W jego ocenie byłoby to raczej naturalne nawiązanie do kreacji stworzonej wcześniej przez jego ojca.

Oglądaj

Co Zamachowski sądzi o użyciu AI do wygenerowania głosu Osła?

Zamachowski odniósł się również do pomysłu wykorzystania sztucznej inteligencji. Jego zdaniem technologia nie jest jeszcze w stanie zastąpić aktora w tego typu roli. W przypadku Osła nie chodzi bowiem wyłącznie o samo podobieństwo głosu. Istotne są również emocje, rytm wypowiedzi, sposób prowadzenia dialogu i aktorska interpretacja. To właśnie dzięki nim żarty bohatera zyskują odpowiedni charakter, a jego wypowiedzi brzmią naturalnie.

Nie wiadomo również, czy sam Zbigniew Zamachowski ponownie wcieli się w Shreka. Aktor przyznał, że rozmowy w tej sprawie nadal trwają, a decyzje dotyczące produkcji podejmowane za oceanem wymagają czasu. Sam chciałby jednak wrócić do roli, z którą jest związany od lat.

Oglądaj

Kto wróci w „Shreku 5”?

W anglojęzycznej wersji piątej części serii ponownie usłyszymy aktorów znanych z poprzednich filmów. Mike Myers ponownie wcieli się w Shreka, Cameron Diaz użyczy głosu Fionie, a Eddie Murphy powróci jako Osioł. W obsadzie pojawią się także nowe nazwiska. Zendaya zagra Felicię, Skyler Gisondo wcieli się w Farkle'a, a Marcello Hernandez użyczy głosu Fergusowi.

Szczegóły fabuły kontynuacji kultowego filmu nadal są trzymane w tajemnicy. Wiadomo jednak, że w kolejnej historii ponownie zobaczymy Shreka, Fionę, ich dzieci oraz wiernego Osła. Premierę „Shreka 5” zaplanowano na 30 czerwca 2027 roku.

Kobieta z krótkimi, kręconymi włosami, z wyrazem twarzy pełnym emocji, na tle żółtej ściany.
8 Zobacz galerię
fot. Screen IMDb

Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta