To on miał zagrać Harry'ego Pottera. Wcale nie Daniel Radcliffe

2 min. czytania
15.12.2025 10:56
Obserwuj nas na Google

"Harry Potter" to jedna z najważniejszych książkowych i filmowych serii w życiu wielu osób, ustępująca w rankingu popularności jedynie trylogii "Władcy Pierścieni" i sagi "Star Wars". Był to wyjątkowy rozdział w życiu wielu gwiazd, które zaczynały grę w produkcji jako dzieci. Główny bohater Harry, w którego wcielił się Daniel Radcliffe, mógł jednak wyglądać całkiem inaczej. Pierwszy reżyser chciał zatrudnić innego aktora.

Daniel Radcliffe
fot. screen

Z tego artykułu dowiesz się:

  • "Harry Potter" wkrótce doczeka się nowej adaptacji, którą ogłosiło HBO
  • Najbardziej słynne filmy o młodym czarodzieju mogły wyglądać całkiem inaczej
  • Pierwszy reżyser chciał umieścić w roli głównej amerykańskiego aktora

"Harry Potter" powróci w nowej odsłonie

" Harry Potter" wkrótce doczeka się nowej adaptacji. W maju 2025 roku ogłoszono, że w złote trio czarodziejów wcielą się Dominic McLaughlin (Harry Potter), Arabella Stanton (Hermiona Granger) i Alastair Stout (Ron Weasley). Za produkcję HBO ma odpowiadać Francesca Gardiner, a producentem wykonawczym i reżyserem został Mark Mylod. Nowa adaptacja wzbudza zarówno zainteresowanie, jak i sprzeciw części fanów serii, którzy przywiązali się już do poprzednich kultowych ekranizacji filmowych.

Jak dobrze znasz "Harry'ego Pottera"? Sprawdź, czy uda ci się zdobyć max. punktów! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Mugol nie zdobędzie w naszym quizie z „Harry’ego Pottera” nawet 50% punktów

1/15 Do którego domu w Hogwarcie należał Harry Potter?

Za kamerą najsłynniejszej adaptacji przygód o młodym czarodzieju stanął wtedy Chris Columbus. W pracę nad projektem zaangażowany był także Steven Spielberg, uznawany za jednego z najlepszych amerykańskich reżyserów. Mało kto wie, że w swojej wizji chciał wprowadzić w serii liczne zmiany, jednak przez brak zgody autorki w końcu wycofał się z projektu.

 

Tak mógł wyglądać filmowy "Harry Potter"

Steven Spielberg sugerował, żeby filmy o "Harrym Potterze" były animowane. Kolejną istotną kwestią był także wybór aktora, który wcielił się w głównego bohatera. Reżyser proponował, by Harry'ego zagrał Haley Joel Osment, który w tym czasie miał już na koncie kilka sukcesów. Dziecięca gwiazda pochodziła jednak ze Stanów Zjednoczonych, a J.K. Rowling nalegała, by w produkcję zaangażowani zostali wyłącznie aktorzy z Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Haley Joel Osment
Fot. screen
Haley Joel Osment

Gdy Spielberg wycofał się z projektu, a jego miejsce zajął Chris Columbus, zdecydowano się na ponowne przeprowadzenie castingu i spośrób blisko 300 kandydatów to właśnie Daniel Radcliffe urzekł twórców filmu.

W ten sposób w filmie nie zagrali także Robin Williams (który przymierzał się do ról Hagrida lub Remusa Lupina) oraz Rosie O'Donnell (która miała zagrać Molly Weasley). Co ciekawe, w najnowszej produkcji HBO w role główne również wcielili się tylko brytyjscy aktorzy.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET / Kultura.gazeta.pl