Ten hit lat 70. obejrzało w PRL ponad 21 mln widzów. To wcale nie jest rekord

2 min. czytania
06.02.2025 10:46
Obserwuj nas na Google

Prawdziwi fani kinematografii polskiej będą zaskoczeni. Ten hit z PRL obejrzało ponad 21 mln widzów. Nie jest to wcale rekord. Są trzy inne filmy, które pobiły tę poprzeczkę. 

Kadr z filmu "Noce i dnie"
fot. FilmPolski.pl
  • "Noce i dnie" to polski dramat filmowy z 1975 roku w reżyserii Jerzego Antczaka, będący adaptacją powieści o tym samym tytule.
  • Ten film z PRL obejrzało ponad 21 mln widzów.
  • To wcale nie jest rekord. Ten należy do trzech innych filmów.

Ten hit z PRL obejrzało ponad 21 mln widzów. To nie jest rekord

„Noce i dnie” to polski dramat filmowy z 1975 roku, wyreżyserowany przez Jerzego Antczaka, będący adaptacją powieści o tym samym tytule. Film opowiada historię dwóch pokoleń rodziny Niechciców, osadzoną w czasach Polski pod zaborami.  Do historii polskiej kinematografii przeszła kultowa scena nad stawem, gdzie zakochany Józef Toliboski, czyli Karol Strasburger, brodząc w stawie, zrywa nenufary dla Barbary Niechcic granej przez Jadwigę Barańską.

Prapremiera "Nocy i dni” miała miejsce 22 września 1975 roku w kaliskim kinie „Oaza”, a dzień później film został udostępniony do regularnego wyświetlania w kinach. Projekt odniósł ogromny sukces frekwencyjny. Tadeusz Drewnowski z miesięcznika "Kino” wyliczył, że do połowy 1977 roku film obejrzało 21 129 176 widzów. To wcale nie jest rekord! Ustąpił on miejsca pod względem popularności jedynie trzem adaptacjom powieści Henryka Sienkiewicza. 

 

Sukces filmu "Noce i dnie"

Dzieło w reżyserii Jerzego Antczaka zdobyło ogromne uznanie w Polsce oraz zagranicznych recenzentów. Stanisław Wyszomirski z pisma "Express” chwalił role Barańskiej i Bińczyckiego. Zdaniem Wyszomirskiego, Barańska "stworzyła jedną z najpiękniejszych postaci kobiecych w dziejach polskiej kinematografii". W recenzji dla "Trybuny Ludu” Wojciech Wierzewski zaznaczał, że siłą filmu jest "głęboka prawda psychologiczna, życiowa i moralna”, która sprawiła, że dystans dziejowy między bohaterami a doświadczeniami widzów został zniwelowany. Lucjan Kydryński w "Przekroju” również docenił twórców za montaż, zwracając uwagę na skupienie się reżysera na wątku Barbary i Bogumiła, który został spójnie zamknięty klamrą narracyjną w postaci pożaru Kalińca.

Quiz: Gwiazdy polskiej muzyki. Po jednej piosence pozna tylko geniusz [Quiz]

1/20 Kto śpiewał takie hity: "Małgośka", "Niech żyje bal", "Wariatka tańczy"?

Sukces "Nocy i dni" potwierdzili także zagraniczni krytycy. Recenzja w "Variety” głosiła, że "pomimo nieco literackich dialogów, całość ogląda się bez znużenia, dzięki zwięzłej i emocjonującej narracji oraz umiejętnemu montażowi”. Podkreślali, że dużą rolę odgrywała obsada aktorska, ale także zauważono fakt, że produkcja została zrobiona z duzym rozmachem. Trwająca popularność filmu przełożyła się na honorowe wyróżnienie Diamentowym Lwem, jakie na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w 2015 roku otrzymali Jerzy Antczak (za najlepszy film 40-lecia) oraz Jadwiga Barańska (za najlepszą rolę żeńską 40-lecia).

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wikipedia