Ten głośny film kręcono aż trzy lata. Główny aktor był niezwykle wymagający

3 min. czytania
13.01.2026 10:21
Obserwuj nas na Google

„Good Boy” to film w reżyserii Bena Leonberga. Produkcja zebrała sporo pozytywnych recenzji. Okazuje się, że nakręcenie tego filmu nie należało do łatwych i jak na filmowe standardy trwało dość długo. Główny aktor był bardzo wymagający.

Indy w filmie "Good Boy"
fot. What's Wrong With Your Dog?/Collection Christophel/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie jest główne miejsce akcji filmu 'Good Boy'?
  • Dlaczego produkcja filmu trwała aż trzy lata?
  • Co sprawia, że główny aktor filmu 'Good Boy' jest wyjątkowy?
  • Jakie wyzwania napotkał reżyser podczas pracy na planie?

 

O czym opowiada film „Good Boy”?

„Good Boy” to film, który miał premierę w 2025 roku. Do polskich kin trafił 31 października. Horror w reżyserii Bena Leonberga zebrał sporo pozytywnych recenzji, zachwycając nie tylko samą akcją w filmie, ale przede wszystkim głównym aktorem, jakim jest pies.

Rozwiąż filmowy quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Rozpoznasz wszystkie horrory po 3 słowach?

1/14 Sny, poparzenia, morderstwa

Produkcja opowiada o mężczyźnie o imieniu Todd, który pogrążony w żałobie, wspólnie ze swoim czworonożnym przyjacielem postanawia się przeprowadzić do starego domu na odludziu. Liczy na to, że znajdzie tutaj spokój i zacznie życie od nowa. Niestety, rzeczywistość okazuje się być zgoła inna.

Indy któregoś dnia wyczuwa obecność kogoś jeszcze. Todd początkowo lekceważy sygnały, jakie daje mu przyjaciel. Winą obarcza przeprowadzkę i nowe miejsce zamieszkania. Wkrótce Todd przekonuje się, że Indy próbuje mu coś przekazać. Todd z czasem zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością, a Indy musi stanąć do walki z nadprzyrodzonymi siłami.

Film „Good Boy” kręcono aż trzy lata

Film jeszcze przed premierą zachwycił krytyków i otrzymał wiele pozytywnych recenzji. Uwadze nie umknął oczywiście główny aktor, czyli Indy. Zwierzę pokonało niedawno wielu hollywoodzkich aktorów i otrzymało nagrodę za swoją rolę. Psem w prawdziwym życiu opiekuje się reżyser filmu z rodziną. Można więc powiedzieć, że na planie panowała rodzinna atmosfera, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że praca na planie trwała 400 dni i została rozłożona na okres trzech lat. To bardzo długo, jeśli chodzi o filmowe standardy. Dlaczego ekipa potrzebowała aż tyle czasu?

 

Rąbka tajemnicy uchylił sam reżyser, który podczas rozmowy z „Deadline”, zdradził, że „to zdecydowanie nie jest najefektywniejszy sposób kręcenia filmu”. Wszystko przez wzgląd na głównego aktora. Leonberg zwrócił uwagę, że praca na planie zależała od psa i jego możliwości skupienia się, która w zależności od zadań trwała od kilku minut do maksymalnie trzech godzin. Praca na planie trwała 400 dni i przez wszystkie dni na planie obecny był czworonóg.

Poza reżyserowaniem, zajmowałem się również aranżacją domu. Dom, w którym rozgrywa się film, jest również miejscem, w którym mieszkaliśmy. Aranżowaliśmy pokoje, które były częścią naszego normalnego życia, tylko po to, aby wyglądały odpowiednio do filmu. Moja żona, która nie była filmowcem, przynajmniej przed nakręceniem tego filmu była bardzo wyrozumiała. Pozwoliła mi przekształcić dom, pokój po pokoju, w nawiedzony dom. Więc tak, nie ma w tym wiele normalności, ale myślę, że jeśli chodzi o organizację zdjęć, wszystko to sprzyja. Jak wydobyć z Indy'ego najlepsze występy? Głównym zasobem, którego potrzebowaliśmy, był czas. Wszystko potoczyło się dalej - wyjaśniał reżyser.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/ deadline.com