Polski film doceniony za granicą. To poruszająca historia o miłości i "wrażliwej męskości"
Ten polski film nie miał jeszcze premiery, jednak już teraz został wyróżniony i doceniony na świecie. Produkcje wielokrotnie nagradzanego reżysera Łukasza Rondudy znalazła się w konkursie Big Screen Competition 55. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie. W rolach głównych wystąpili m.in. Jan Sałasiński, Izabella Dudziak oraz Sebastian Dela.
Z tego artykułu dowiesz się:
- "Powiedz mi, co czujesz" to nowy film w reżyserii Łukasza Rondudy
- Już przed premierą produkcja została doceniona na świecie
- O czym opowiada historia w filmie?
"Powiedz mi, co czujesz" to nowy film znanego reżysera
"Powiedz mi, co czujesz" to nowy film Łukasza Rondudy, reżysera znanego przede wszystkim z produkcji "Wszystkie nasze strachy", w której zagrał Dawid Ogrodnik. Twórca filmowy po raz kolejny podjął tematykę trudnej, niekonwencjonalnej historii miłosnej. W tej historii para młodych artystów odsłania głęboko ukrytą część siebie, stara się dorosnąć i skonfrontować z tym, co wynieśli z domowych doświadczeń.
Lubisz "Kevina"? Jeśli jesteś fanem świątecznych produkcji, sprawdź swoją wiedzę w naszym quizie. Resztę artykułu znajdziesz poniżej...
Quiz: Nie tylko „Kevin sam w domu”. Sprawdź swoją wiedzę na temat świątecznych filmów
- To historia miłości współczesnych, młodych Polaków żyjących w dobie kultury terapeutycznej. Dwudziestolatkowie zakochują się w sobie, z jednej strony będąc głęboko świadomymi własnych emocji, z drugiej - zmagając się z zagubieniem wynikającym z nadmiernej autorefleksji i przeterapeutyzowania. Film porusza temat nowej "wrażliwej męskości" - otwartej na emocje, uczucia i łzy - mówi o swoim dziele sam reżyser.
Polski film doceniony na świecie
W rolach głównych w tym filmie zobaczymy wielu obiecujących młodych aktorów. Pojawili się w nim m.in. Jan Sałasiński, Izabella Dudziak oraz Sebastian Dela. Inspiracją do powstania filmu było życie i twórczość polskich artystów - Patryka Różyckiego, Karoliny Balcer oraz Alicji Rogalskiej i Łukasza Surowca.
"Powiedz mi, co czujesz" trafi do kin dopiero w 2026 roku, jednak już teraz produkcja została zauważona na świecie. Najnowszy film twórcy "Wszystkich naszych strachów" znalazł się w konkursie Big Screen Competition 55. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie. To z pewnością przykuje uwagę nie tylko polskich, ale i zagranicznych widzów.
Źródło: Radio ZET / Kultura.gazeta.pl