Pałys szczerze o przyjaźni z Kipiel-Sztuką. Było całkiem inaczej
Przez lata wielu widzów było przekonanych, że aktorki wcielające się w Helenę Paździoch i Halinkę Kiepską utrzymywały bliską przyjaźń także poza planem serialu "Świat według Kiepskich”. Po śmierci Marzeny Kipiel-Sztuki w mediach często podkreślano wyjątkową więź łączącą ją z Renatą Pałys. Sama aktorka przyznała jednak niedawno, że rzeczywistość była nieco bardziej złożona, niż wydawało się to fanom kultowej produkcji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki wizerunek kreowała Marzenia Kipiel-Sztuka.
- Gdzie Renata Pałys poznała swoją serialową przyjaciółkę.
- Jak relację z Marzeną Kipiel-Sztuką określa dziś serialowa Helena Paździoch.
Jaką otoczkę wokół siebie budowała Marzena Kipiel-Sztuka?
Renata Pałys i Marzena Kipiel-Sztuka przez ponad dwadzieścia lat spotykały się na planie popularnego sitcomu. W serialu grały sąsiadki - Pałys wcielała się w energiczną Helenę Paździoch, a Kipiel-Sztuka w zapracowaną Halinkę Kiepską. Choć na ekranie ich bohaterki często się spierały, poza kamerami łączyła je wieloletnia znajomość oraz zawodowy szacunek.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o teksty Heleny Paździoch ze "Świata według Kiepskich". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Znasz najlepsze teksty Heleny Paździochowej? Test tylko dla fanów „Kiepskich”
Po śmierci aktorki w czerwcu 2024 r. media wielokrotnie nazywały Renatę Pałys jej przyjaciółką. Do tego wątku artystka odniosła się w podcaście "Mój świat”, prowadzonym przez Damiana Szewczyka i Filipa Klarzyńskiego. Pytana o emocje, jakie wciąż wzbudza temat ich relacji, zasugerowała, że duży wpływ mogła mieć narracja budowana przez samą Kipiel-Sztukę. Jak powiedziała: "Marzena stworzyła wokół siebie aurę osoby pokrzywdzonej przez życie. Ludzie współczuli jej losu. Przypuszczał, że to z tego wynikało. Tym bardziej, że Marzena sama puszczała do prasy takie informacje, które wzmagały to współczucie do jej losu”.
Skąd Renata Pałys znała się z Marzeną Kipiel-Sztuką?
Aktorka przypomniała także, że ich znajomość zaczęła się jeszcze przed pracą przy "Świecie według Kiepskich”. - "Myśmy z Marzeną nie poznały się na planie 'Świata według Kiepskich', tylko wtedy, kiedy miałam gościnne występy w teatrze w Legnicy. Tam się poznałyśmy. Potem, kiedy spotkałyśmy się przy pierwszych odcinkach 'Świata według Kiepskich' to się już znałyśmy. Tak samo, jak znałam się z Ryśkiem Kotysem. To były dwie osoby, które znałam sprzed realizacji 'Kiepskich'”.
Pałys zaznaczyła jednak, że choć darzyły się sympatią, na co dzień nie utrzymywały ze sobą stałego kontaktu. - "Z Marzeną ani z Ryśkiem nie utrzymywaliśmy w międzyczasie jakichś kontaktów. Nie było takiej potrzeby, po prostu każdy ma jakieś swoje towarzystwo. Ucieszyłyśmy się, że się widzimy po latach, tym bardziej, że Marzena mało kogo znała wtedy we Wrocławiu" - tłumaczyła Renata Pałys.
Najwięcej emocji wywołało jednak jej wyznanie dotyczące rzekomej przyjaźni. Aktorka podkreśliła, że nigdy publicznie nie potwierdzała takiego określenia ich relacji, choć też go nie prostowała.
"Nie wiem, skąd się wzięło to, że my jesteśmy przyjaciółkami. Nigdy nie zaprzeczałam temu i Marzena też nie, ponieważ to nie było potrzebne. To nie było clue programu. Ja jestem człowiekiem empatycznym i można na mnie liczyć. Aczkolwiek nie na wszystkich ja mogę liczyć, ale też się z tym pogodziłam. Jakoś tak było, że Marzena często mówiła, że się przyjaźnimy i to tak zostało” - wyjaśniła.
Pałys dodała również, że dziś trudno byłoby jej publicznie zaprzeczać takiej narracji, zwłaszcza po śmierci koleżanki z planu. "A to jest tak, że ja po śmierci teraz powiem: 'no nie, ja się nie przyjaźniłam'. Tym bardziej, że jak Marzena już była w hospicjum zwróciła się do mnie, żebym tam przyjechała, no przecież jestem człowiekiem...” - podsumowała aktorka.
Źródło: Radio ZET/Onet Plejada