Nowy głos Osiołka w „Shreku”. Zamachowski nie ma wątpliwości
Śmierć Jerzego Stuhra zabolała miliony Polaków, którzy pożegnali kultowego aktora oraz głos swoich ulubionych postaci. W dorobku artysty znalazł się między innymi kultowy Osioł ze "Shreka". Fani serii filmów zastanawiają się, kto powinien dubbingować uroczego ssaka w kolejnej produkcji. Głos w sprawie zabrał także Zbigniew Zamachowski. Aktor postawił sprawę jasno.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki festiwal poświęcony jest Jerzemu Stuhrowi?
- Co o współpracy z Jerzym Stuhrem powiedział Zbigniew Zamachowski?
- Kogo Zbigniew Zamachowski widziałby w roli Osła?
Zbigniew Zamachowski wspomina Jerzego Stuhra
Dokładnie rok temu Polacy pożegnali jednego z najbardziej cenionych aktorów w historii polskiej kinematografii. 9 lipca 2024 roku odszedł Jerzy Stuhr, profesor sztuk teatralnych, doktor honoris causa Uniwersytetu Śląskiego oraz znany z dziesiątek kultowych ról. To właśnie on dał życie Maksowi Paradysowi w "Seksmisji" oraz komisarzowi Rybie w "Kilerze" i "Kiler-ów 2-óch". Stuhr był także cenionym aktorem dubbingowym, który dał głos Mushu z "Mulan", Gargamelowi w "Smerfach" oraz kultowemu Osłowi w serii filmów "Shrek". Po śmierci aktora wiele osób zastanawia się, kto wejdzie w uwielbianą postać. Fani zielonego ogra mają swoje typy.
Quiz: Quiz. Cytaty z 2. części „Shreka”. Poradzisz sobie z ostatnim pytaniem?
W ubiegły weekend w krakowskiej sali Kina pod Baranami, która znajduje się w Auli ASP odbył się festiwal Stuhralia. Jednym z najważniejszych elementów wydarzenia był seans "Shreka", na którym gościem był Zbigniew Zamachowski, który w filmach dubbingował tytułową postać. Uwielbiany aktor, znany między innymi z serii Krzysztofa Kieślowskiego "Trzy kolory", opowiedział o tym, jak współpracowało mu się z Jerzym Stuhrem.
Jerzy Stuhr traktował "Shreka" jako żart
Ceniony aktor filmowy, telewizyjny i teatralny od samego początku nie traktował swojego udziału w "Shreku" poważnie. Jerzy Stuhr uważał, że jego rola jest żartem. Żart ten, mimo upływu lat, w dalszym ciągu bawi młodszych i starszych widzów. Filmowe spotkanie w ramach Stuhralii poprowadził krytyk filmowy Łukasz Maciejewski, który opowiadał o tworzeniu kultowego duetu dubbingowego. Swoimi historiami podzielił się także polski Shrek, czyli Zbigniew Zamachowski.
Zbigniew Zamachowski zdradził ciekawostki z planu "Shreka"
Zbigniew Zamachowski odpowiadając na pytanie Mateusza Kamińskiego z redakcji Onet Plejada zdradził, że to aktorka Joanna Wizmur przekonała swojego byłego nauczyciela do przyjęcia roli Osła. - Dzisiaj wszystko jest tajne przez poufne, a wtedy dostałem całe listy dialogowe. Dostałem film, w niedoskonałej wersji i doznałem absolutnego szoku. To była pierwsza tego typu antybajka, czy też bajka dla dzieci, na której chyba nawet lepiej bawią się dorośli. Więc wiedziałem, że to będzie strzał w dziesiątkę - opowiadał polski Shrek.
- Z tego, co wiem, Jurek miał pewne opory. Był wtedy rektorem szkoły teatralnej. I rola Osła w połączeniu z tą funkcją zdaje się, nie do końca układała mu się w głowie. Joasia natomiast miała najwidoczniej tak dużo argumentów, że przekonała Jerzego. Agnieszka Kunikowska, która fenomenalnie podłożyła głos Fiony, Adaś Ferency (Lord Farquad - przyp. red.). Każdy z nas jest przecież człowiekiem naprawdę zajętym. Ona tak to poukładała i była tak uparta, że dopięła swego i miała obsadę marzeń. Po pierwszej części "Shreka" myślę, że nie trzeba było już żadnego z aktorów specjalnie namawiać do tego, żeby zgodził się podłożyć głos pod jakąkolwiek, nawet najmniejszą postać w tym filmie - zdradził aktor.
Zbigniew Zamachowski opowiedział też, że z Jerzym Stuhrem nie spotkał się w studiu dubbingowym, co zakładało wiele osób. Wybitni polscy artyści spotkali się dopiero na festiwalu filmowym w Cannes. Wówczas wytwórnie dostarczały osobom dubbingującym całe filmy. Obecnie aktorzy otrzymują jedynie fragmenty, w których występuje ich postać. Twórcy filmowi boją się, że produkcja wypłynie przed oficjalną premierą. Filmowy Shrek przyznał też, że na Stuhraliach po raz pierwszy od 24 lat widział film ze swoim udziałem na ekranie kinowym. Po premierze zdarzało mu się oglądać produkcję ze swoimi dziećmi, jednak nigdy nie odbyło się to na dużym ekranie.
Jerzy Stuhr spotkał się z Cameron Diaz
Aktor opowiedział także o spotkaniu z amerykańską obsadą "Shreka". Wydarzenie miało miejsce na luksusowym jachcie w Cannes przy okazji premiery drugiej części filmu. Zamachowski i Stuhr zostali zaproszeni na imprezę, na której byli także Cameron Diaz, Mike Myers oraz Eddie Murphy.
Aktor znany z "Ogniem i mieczem" opowiedział: - Byliśmy na fantastycznym przyjęciu Paula Allena (współzałożyciel Microsoft, a także wczesny inwestor studia Dreamworks odpowiedzialnego za "Shreka" - przyp. red.), który współfinansował ten film, na jego jachcie. Cudowne przyjęcie, gdzie nie było dziennikarzy, nie było paparazzi, więc ci wszyscy aktorzy byli po prostu ludźmi. Wtedy ubrani w te smokingi, idąc już za całą tą grupą aktorów oryginalnych, Jerzy powiedział do mnie cudowne zdanie: "Wiesz co? Nie wiedziałem, że skompletuję wszystkie najważniejsze filmowe festiwale na świecie w charakterze Osła". To było naprawdę cudne.
Kogo Zbigniew Zamachowski widzi w roli nowego Osła?
Zbigniew Zamachowski przekazał, że chciałby zagrać w piątej części "Shreka". Artysta dodał, że jego agent otrzymał sygnały świadczące o tym, że wytwórnia również jest zainteresowana ponowną współpracą. Kultowy aktor został także zapytany przez Mateusza Kamińskiego o to, kto jego zdaniem powinien wcielić się w nowego Osła. Zamachowski wspomniał, że są dwie możliwości - jedna zakłada użycie sztucznej inteligencji, aby wygenerować głos Jerzego Stuhra, co jednak nie przekonuje aktora.
Druga, znacznie lepsza, możliwość, stawia na znanego aktora - Macieja Stuhra, syna Jerzego. Zamachowski powiedział: - Mam wielką nadzieję, że Maciek, syn Jerzego, podłoży głos i wtedy myślę, że będziemy wszyscy szczęśliwi i zadowoleni. Myślę, że to jest coś absolutnie naturalnego. Czekam na to też z utęsknieniem i niezwykłą ciekawością - słowa aktora spotkały się z owacją osób zgromadzonych na sali.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Onet Plejada