`

Nie żyje gwiazda kultowego horroru. Aktorka przez lata walczyła z demonami

3 min. czytania
18.06.2026 13:11
Obserwuj nas na Google

Świat amerykańskiego kina pogrążył się w żałobie. W wieku 35 lat odeszła Daveigh Chase. Widzowie mogą ją znać z roli przerażającej Samary Morgan w kultowym "The Ring". Informację o śmierci aktorki przekazał jej partner. 

Uśmiechnięta kobieta z długimi włosami, patrzy w bok na tle jasnej ściany.
fot. ASSOCIATED PRESS/East News

Nie żyje gwiazda "The Ring"

Smutna wiadomość dla fanów kultowego horroru "The Ring. W wieku zaledwie 35 lat zmarła Daveigh Chase, filmowa Samara Morgan. Aktorka odeszła w wyniku sepsy oraz skrajnego wycieńczenia organizmu. Jak ujawnił jej menedżer w rozmowie z "California Post”, w ostatnich miesiącach życia aktorki on oraz jej przyrodnia siostra bezskutecznie próbowali odnaleźć ją wśród osób w kryzysie bezdomności, przeczesując najbiedniejsze rejony Los Angeles. Choć byli blisko, by jej pomóc, 35-latka nagle ponownie zniknęła.

Nie przegap

Informacja o śmierci aktorki wstrząsnęła mediami na całym świecie. Chase, znana także z roli Rhonda Volmer w serialu "Trzy na jednego", zmarła we wtorek w szpitalu, jednak dramatyczne wydarzenia rozgrywały się już wcześniej. Jej menedżer John Ryan przyznał, że wraz z rodziną desperacko próbowali ją odnaleźć i wyrwać z bezdomności oraz ciężkiej choroby. Aktorka, która zdobyła również popularność jako głos Lilo w animacji "Lilo i Stitch”, od lat zmagała się z poważnymi problemami. W 2017 roku całkowicie wycofała się z życia publicznego, a kontakt z nią został urwany.

Ryan zdradził, że pod koniec ubiegłego roku w internecie pojawiło się wstrząsające nagranie (później usunięte), na którym skrajnie wychudzona Chase leży na podłodze starego kampera. Zaniepokojona rodzina wynajęła prywatnego detektywa, którego trop zaprowadził ich do Skid Row - jednej z najbardziej niebezpiecznych dzielnic Los Angeles, zamieszkiwanej przez tysiące bezdomnych. Według znajomych aktorka ważyła wtedy zaledwie około 34 kilogramów.

Menedżerowi udało się nawiązać z nią krótki kontakt telefoniczny i natychmiast udał się na miejsce, by ją zabrać. Plan zakładał przewiezienie jej do szpitala, a następnie do ośrodka odwykowego w Kostaryce. Gdy jednak dotarli na miejsce, Chase ponownie zniknęła. Pomimo intensywnych poszukiwań w slumsach i obozowiskach nie udało się jej odnaleźć na czas.

Redakcja poleca

Co było powodem śmierci Daveigh Chase?

Na początku czerwca trafiła w końcu do szpitala w Los Angeles w stanie skrajnego wycieńczenia. Lekarze nie byli w stanie jej uratować - jej organizm wyniszczyły zapalenie opon mózgowych, zakażenie krwi oraz sepsa.

Po śmierci aktorki pojawiły się kontrowersje związane z jej partnerem, Royem Hernandezem, z którym przez ostatnie lata żyła na ulicy. Tuż przed jej śmiercią uruchomił on zbiórkę na GoFundMe, rzekomo na pokrycie kosztów leczenia i pogrzebu. Po tym, jak aktorka trafiła do szpitala, mężczyzna napisał: "Jej stan stał się krytyczny, a lekarze powiedzieli mi, że być może zostało jej niewiele czasu.  Rozumiem, że każdy z nas przechodzi przez różne trudności, ale jeśli możecie nam pomóc, będę naprawdę wdzięczny".  Partner aktorki opisał ją także jako "światło w swoim życiu". Zaznaczał przy tym, że "za kulisami zmagała się z wieloma trudnościami". Jak napisał: "Po trudnym dzieciństwie i bolesnym rozstaniu z rodziną, była szykanowana i walczyła o poczucie bezpieczeństwa oraz szczęścia w Los Angeles".

Menedżer Chase stanowczo odciął się jednak od działań partnera swojej podopiecznej: "Żaden z bliskich przyjaciół ani nikt z rodziny nigdy nie słyszał o tym człowieku. Mogę oficjalnie potwierdzić, że Daveigh ma zabezpieczone specjalne konto powiernicze w gildii aktorskiej (SAG), które w pełni pokrywa wszelkie koszty".

Droga aktorki na dno była efektem wieloletnich problemów osobistych. Po 2013 roku kariera Daveigh Chase wyraźnie wyhamowała, a ona sama zaczęła tracić kontrolę nad swoim życiem. Popadła w uzależnienie od narkotyków, co doprowadziło do licznych konfliktów z prawem, w tym zatrzymań za posiadanie substancji oraz prowadzenie kradzionych pojazdów. Sytuację pogłębił konflikt z rodziną, z którą całkowicie zerwała relacje, odrzucając wszelką pomoc. Bez wsparcia, stabilnych dochodów i miejsca do życia, Chase wraz z partnerem trafiła na ulicę. Żyjąc w skrajnie trudnych warunkach w dzielnicy Skid Row, zmagała się z ubóstwem i postępującym wyniszczeniem organizmu.

Źródło: Radio ZET/Pudelek/Plejada/Onet Kultura/"California Post"