Netflix wrzucił dziś hit z 1999 roku, który przyprawia Polaków o dreszcze. 6 nominacji do Oscara
"Szósty zmysł" to znakomicie zrealizowany film grozy od M. Night Shyamalana z głównymi rolami Bruce'a Willisa, Toni Collette i Haleya Joela Osmenta. Znakomicie oceniana produkcja z 6 nominacjami do Oscara już dziś trafiła na Netflixa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- "Szósty zmysł" to thriller w reżyserii M. Night Shyamalana
- Film zdobył 6 nominacji do Oscara. Był też drugim najbardziej kasowym hitem 1999 roku.
- O czym opowiada "Szósty zmysł"? Ta historia do dziś wywołuje ciarki na plecach.
"Szósty zmysł", czyli wielkie dzieło z 1999 roku
"Szósty zmysł" to głośny film M. Night Shyamalana z 1999 roku. Twórca był też scenarzystą dzieła. Początkowo thriller miał ukazać się w studiu Disneya. Scenariusz zaakceptował prezes David Vogel. Kupił on prawa do filmu wbrew zgodzie wytwórni, co skończyło się jego zwolnieniem, a prawa do thrillera następnie sprzedano firmie Spyglass Entertainment, a dystrybutorem zostało Buena Vista Pictures. Bruce Willis otrzymał główną rolę Malcolme'a Crowe'a w ramach rekompensaty za anulowanie filmu "Broadway Brawler". Haley Joel Osment (Cole Sear) przekonał reżysera do roli Cole'a Seara, mimo pierwszych obaw o to, jak poradzi sobie na planie. W filmie zagrali ponadto:
- Toni Collette (Lynn Sear)
- Olivia Williams (Anna Crowe)
- Donnie Wahlberg (Vincent Grey)
- Glenn Fitzgerald (Sean)
- Mischa Barton (Kyra Collins).
Jak dobrze znasz najsłynniejsze oscarowe arcydzieła? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Quiz - oscarowe filmy. Pamiętasz „Gladiatora” albo „Forresta Gumpa”? 8/13 to twój plan minimum
"Szósty zmysł" arcydziełem i wielkim hitem 1999 roku
"Szósty zmysł" z miejsca okazał się wielkim kinowym przebojem, który przyciągał tłumy do kin oraz zdobył status filmu kultowego. Produkcja kosztowała 40 mln dolarów, a zarobiła w kinach ponad 670 mln dolarów. Był to drugi najbardziej kasowy film 1999 roku, a przegrał jedynie z pierwszą częścią " Gwiezdnych wojen" o podtytule "Mroczne widmo". Tłumnie produkcję oglądali również Polacy, chociaż w naszym kraju "Szósty zmysł" był hitem 2000 roku, gdyż do kin trafił dopiero w styczniu. Obejrzało go ponad 785 tys. Polaków, a w tamtym roku popularniejszy był jedynie "Gladiator".
Film zebrał znakomite oceny. Średnia jego ocen na Rotten Tomatoes to 86/100. Doceniono wysiłek Shyamalana połączenia klasycznej hollywoodzkiej historii o duchach z dreszczykiem charakterystycznym dla współczesnych horrorów. "Los Angeles Times" chwalił występ Osmenta, nazywając go "najlepszym dziecięcym występem roku". Stephen Hunter z "The Washington Post" uznał film za "maksymalnie przerażającym".
Produkcja zdobyła 6 nominacji do Oscara, nie wygrywając jednak żadnej statuetki. Otrzymała też 4 nominacje do BAFTA i 2 do Złotych Globów. Żadnej nie wygrała. Na 41 nominacji łącznie produkcja zdobyła 17 statuetek. "Szósty zmysł" docenił Amerykański Instytut Filmowy - umieścił film na 60. miejscu 100 najlepszych thrillerów, a cytat "Widzę martwych ludzi" umieszczono na 40. miejscu listy 100 najlepszych kinowych wypowiedzi.
O czym jest "Szósty zmysł"?
Malcolm Crowe to szanowany psychoterapeuta. Mężczyzna dochodzi do siebie po tym, jak jeden z jego pacjentów włamuje się do jego domu i próbuje go zabić, po czym sam odbiera sobie życie. Jego kolejnym pacjentem jest ośmioletni chłopiec Cole Sear. Wychowuje go matka Lynn, a dziecko trafia na terapię po rozwodzie rodziców. Psychoterapeuta odkrywa, że chłopiec ma "szósty zmysł" - widzi i słyszy zmarłych ludzi oraz wie, co działo się w przeszłości w danym miejscu. Crowe stara się pomóc mu radzić sobie z tą sytuacją. Film od dziś można oglądać na Netflixa.
8 Oscarów. Musisz to obejrzeć. Każdy z tych filmów był hitem
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Filmweb/IMDb