Mówili, że tego "nie da się" zekranizować. Dziś więcej osób zna film

2 min. czytania
24.03.2025 18:15
Obserwuj nas na Google

“Jak być kochaną” to jeden z najpopularniejszych filmów Wojciecha Jerzego Hasa. Dziś niewiele osób kojarzy, że powstało na podstawie opowiadania i to takiego, które było uznane za “niefilmowe”. Has miał jednak sposób na przedstawienie na ekranie tego, co dla innych wydawało się niemożliwe. 

Barbara Krafftówna, Zbigniew Cybulski "Jak być kochaną"
fot. Kadr z filmu "Jak być kochaną"
  • Film '"Jak być kochaną'" powstał na bazie opowiadania uznanego za "niefilmowe".
  • Główna bohaterka, Felicja, mierzy się z trudnymi wyborami moralnymi w czasach wojny.
  • Produkcja została doceniona na festiwalach w San Francisco i Bejrucie.

“Jak być kochaną” - polski film, który podbił serca 

Opowiadanie “Jak być kochaną” Kazimierza Brandysa chwyciło za serce Wojciecha Jerzego Hasa, ponieważ było „poświęcone cichemu bohaterowi ludzkiemu, a więc tym sprawom, które w rozmaitych utworach czy filmach zajmują na ogół niewiele miejsca”. W latach 60. z historią podobną do tej przedstawionej przez Brandysa a później Hasa w jakiś sposób mogło identyfikować się wielu Polaków, jak nie większość. Przypomnę więc, o czym opowiada “Jak być kochaną”. 

Quiz: Quiz z filmu polskiego. Połącz reżysera z tytułem filmu

1/13 "Dzień świra" to film:

Felicja (w filmie w tej roli Barbara Krafftówna) to znana aktorka, która w trakcie lodu do Paryża wspomina czasy okupacji. We wrześniu 1939 roku podczas próby sztuki teatralnej główna bohaterka zakochuje się w koledze po fachu - Rawiczu (Zbigniew Cybulski). Gdy na mężczyznę pada podejrzenie zamordowania volksdeutscha, znajduje on schronienie u Felicji. Zakochana kobieta jest w stanie zrobić wiele dla ukochanego. Krycie Rawicza kończy się dla niej zbiorowym, brutalnym gwałtem ze strony niemieckich żołnierzy. 

Kobieta zatrudnia się w niemieckim teatrze, by zapewnić byt sobie i ukochanemu. To później odbija się na niej czkawką, bo po wyzwoleniu zostaje uznana za kolaborantkę i traci pracę jako aktorka. Rawicz nie odwzajemnia jej uczuć, popada w alkoholizm, aż w końcu popełnia samobójstwo. Felicja próbuje więc z trudem ułożyć sobie życie na nowo. 

 

Dlaczego wielu Polaków mogło odnieść się do tej historii? Nie wszyscy, jak Felicja, ruszyli na front, ale wszyscy stawali przed trudnymi wyborami moralnymi, wszyscy musieli jakoś zawalczyć o siebie o bliskich i robili to na przeróżne sposoby. Tracili miłości, wartości, wiarę, by później stanąć przed nową rzeczywistością. Mowa o traumie wojennej.

“Jak być kochaną” to film ceniony do dzisiaj, jeden z ważniejszych w karierze Wojciecha Jerzego Hasa. Był świetnie przyjęty przez krytykę, nie tylko polską, ale i zagraniczną. Produkcja została nagrodzona na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Francisco, oraz na MFF w Bejrucie.

Mówili, że tego nie da się zekranizować 

Problem w ekranizacji opowiadania Brandysa miał stanowić zawarty w nim monolog wewnętrzny bohaterki. Jej trauma wojenna jest przekazana przez jej myśli i wspomnienia. Hasowi udało się połączyć obie linie czasowe, czyli retrospekcje z czasu okupacji z czasem teraźniejszym, czyli z podróżą Felicji samolotem. 

Finalnie “niefilmowe” opowiadanie zaowocowało jednym z ważniejszych filmów w karierze Hasa i w polskiej kinematografii. Warto też podkreślić, że scenariusz produkcji napisał autor opowiadania, czyli Kazimierz Brandys.

Źródło: RadioZET/Wikipedia