Miłośnicy kina muszą zobaczyć ten film. Te kadry na zawsze zmieniły świat

2 min. czytania
03.12.2025 17:51
Obserwuj nas na Google

Jeśli kochacie kino i jesteście ciekawi jego początków, to ten film jest lekturą obowiązkową. I to idealny moment na jego obejrzenie z trzech powodów - w tym roku świętujemy 130 urodziny kina, pierwszy film na srebrnym ekranie pokazano w grudniu, a trzeci powód zdradzę już w dalszej części tekstu. 

Bracia Lumiere
fot. Wikimedia domena publiczna

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy wyświetlono pierwszy film w historii?
  • Jak nazywał się ten film?
  • Co obejrzeć, by poznać historię kina?

28 grudnia 1895 roku w Salonie Indyjskim przy bulwarze Kapucynów w Paryżu wyświetlono pierwszy film. Dziś na świecie wyświetla się ich codziennie miliony, ba, nie trzeba nawet wychodzić z domu, by móc coś obejrzeć. Pierwszy film, jaki zobaczyli pierwsi widzowie nosi tytuł “Wyjście robotników z fabryki”. Co ciekawego może być w 50 sekundach materiału opartego na tym, że ludzie wychodzą ze swojego miejsca pracy?

 

O czym jest film “Bracia Lumiére!”?

Dla tych, którzy nigdy nie widzieli “ruchomej fotografii” była to jedna z najciekawszych rzeczy, jaką zobaczyli w życiu. Dziś, gdy film jest już standardem i możemy zobaczyć na ekranie, co tylko sobie wymarzymy, “Wyjście robotników z fabryki” nadal może być ciekawe, zwłaszcza gdy poznamy kulisy tej produkcji. Tak, można pogrzebać w książkach na temat historii kina, ale można też obejrzeć “Braci Lumiére!” z komentarzem Thierry’ego Frémauxa.

Thierry Frémaux jest dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes oraz Institutu Lumière i Festiwalu Filmowego Lumière, czyli o filmie i o słynnych braciach, którzy skonstruowali pierwszy kinematograf, co nieco wie. Zmontował ponad 100 odrestaurowanych taśm ze sobą, o każdej z nich opowiadając i przedstawiając jej tło historyczne, kulisy, znaczenie, czy mówiąc o ważnych szczegółach, które mogły umknąć oczom widza. Tak właśnie wygląda film “Bracia Lumiére!”

 

“Bracia Lumiére!” - film, który musi zobaczyć każdy miłośnik kina

Przez 90 minut trwania filmu możemy przyjrzeć się życiu XIX-wiecznej Francji, ale też rzucić okiem na Wielką Brytanię, USA czy nawet na pewne zakątki Azji. To samo w sobie jest gratką, bo takich materiałów w formie filmów jest niewiele, a gdy kontekst tych kadrów jest wyjaśniany przez miły głos “zza ekranu”, wszystko nabiera sensu i staje się jeszcze bardziej intrygujące. Jeśli kochacie kino, to film “Bracia Lumiére!” jest podstawą do poznawania jego historii.

Film można zobaczyć online (na przykład na CDA, Megogo, czy Canal+), a jeśli jesteście z Krakowa, Warszawy lub Wrocławia, to będziecie mieli okazję obejrzeć ten film z komentarzem Thierry’ego Frémauxa na żywo. Komentarz będzie oczywiście w języku francuskim, ale będzie go tłumaczył polsko-francuski aktor Philippe Tłokiński. Pierwszy seans (w Krakowie) odbędzie się 8 grudnia, kolejny (w Warszawie) 9 grudnia, a ostatni (we Wrocławiu) 10 grudnia.

Źródło: Radio ZET