Laureatka 2 Oscarów kończyłaby dziś 94 lata. Niezwykłe, ile zapłacili jej za te sławne role
Elizabeth Taylor uznawana jest za jedną z największych ikon amerykańskiego kina. Słynna aktorka zagrała w ponad stu filmach, zdobywając przy tym uznanie publiczności i krytyków, dwa Oscary oraz setki milionów dolarów. Z okazji 94. rocznicy urodzin aktorki przypominamy jej największe osiągnięcia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Elizabeth Taylor zdecydowała się zostać aktorką.
- Które role przyniosły artystce sławę.
- Kim byli mężowie uwielbianej gwiazdy.
Taylor, określana mianem ostatniej z wielkich gwiazd Hollywood, przyszła na świat 27 lutego 1932 roku w Anglii, w amerykańskiej rodzinie. W wielu wywiadach podkreślała, że pewnie nigdy nie zainteresowałaby się aktorstwem, gdyby nie... wybuch II wojny światowej. To wtedy jej bliscy, zajmujący się handlem dziełami sztuki, zdecydowali się powrócić do wówczas nieogarniętej konfliktem zbrojnym Ameryki i osiąść w Kalifornii. Podczas podróży statkiem, po raz pierwszy obejrzała film "Mała księżniczka". To właśnie ten seans miał ją zachęcić do wyboru artystycznej ścieżki. Choć początkowo pasjonowała się tańcem (jeszcze w Anglii występowała na imprezach charytatywnych), ostatecznie zdecydowała się na aktorstwo. W zdobyciu pierwszych ról pomogła jej uroda. Fiołkowe oczy, długie rzęsy i burza czarnych loków zauroczyły Carmen Considine, żonę producenta Johna Considine’a, który zaprosił Elizabeth na przesłuchanie do wytwórni filmowej Metro-Goldwyn-Mayer. Taylor spodobała się producentom i otrzymała nawet propozycję podpisania kontraktu (zarabiałaby wówczas 100 dolarów na tydzień), ale jej matka odmówiła współpracy. Wkrótce później zaprowadziła córkę na przesłuchania do studia Universal Pictures i tam podpisała siedmioletni kontrakt. Elizabeth Taylor na ekranach zadebiutowała w 1942 roku niewielką rolą w filmie "Ktoś rodzi się co minutę".
Jak dobrze znasz amerykańskie filmy? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
Jedna z największych gwiazd Hollywood
Początki kariery przyszłej artystki okazały się trudne. Zaledwie po roku wytwórnia zerwała z nią kontrakt, nie widząc w początkującej aktorce zadatków na gwiazdę. Nastolatka powróciła więc do studia MGM, gdzie otrzymała kolejną szansę i obietnicę owocnej współpracy przez kolejne lata. Grała całkiem sporo, otrzymując sowite wynagrodzenie (pod koniec lat 40. zarabiała już 750 dolarów tygodniowo). Choć mimo młodego wieku miała na koncie kilkanaście ról, wciąż nie mogła przebić się na popularność. Wątpiący w jej talent filmowcy rzadko powierzali jej ambitne kreacje, co mocno ją frustrowało. By poprawić swój warsztat, zaczęła pobierać lekcje aktorstwa u Lillian Burns Sidney, co z czasem zaczęło przynosić rezultaty. Kariera Taylor na dobre rozkręciła się w II połowie lat 50. Aktorka zagrała wówczas w filmach: "W poszukiwaniu deszczowego drzewa", "Kotka na gorącym blaszanym dachu", "Nagle, zeszłego lata" i "Butterfield 8". Za rolę w tym ostatnim otrzymała swojego pierwszego Oscara. Mniej więcej w tym samym czasie stała się też najbardziej kasową aktorką w dziejach kina. Zarabiała setki tysięcy dolarów nie tylko za udział w filmach, ale i kontrakty. Na przestrzeni kolejnych lat była gwiazdą Warner Bros. i 20th Century Fox.
Swoją znakomitą pozycję w świecie kina utrzymała także w latach 60. To na ten okres przypadają premiery głośnych filmów z jej udziałem - m.in. "Kleopatry" Josepha L. Mankiewicza oraz "Kto się boi Virginii Woolf Mike'a Nicholsa. Pierwsza z produkcji przyniosła jej rekordowe zarobki (jako pierwsza aktorka w historii zainkasowała za rolę okrągły milion dolarów), a druga kolejnego Oscara, czyniąc z niej prawdziwą ikonę światowego kina. W dorobku aktorki znalazły się później jeszcze takie hity, jak:
- "Poskromienie złośnicy"
- "Anna tysiąca dni"
- "Flinstonowie"
- "Szpital miejski"
- "Północ-Południe"
W sumie aktorka zagrała w ponad stu produkcjach, gromadząc ogromny majątek (w 2011 roku oszacowano go na 600 milionów dolarów). Taylor była właścicielką kilku willi, znajdujących się w różnych zakątkach świata, luksusowego jachtu oraz kolekcji wartościowej biżuterii i kilku cennych obrazów, w tym dzieł Van Gogha i Moneta. Regularnie wspierała też akcje charytatywne, przeznaczając na ten cel milion dolarów rocznie.
Liczne romanse i problemy zdrowotne
Prywatnie, nie stroniła od mężczyzn i kolejnych związków, aż 8-krotnie składając przysięgę małżeńską. Dwa razy wychodziła za aktora Richarda Burtona, z którym stworzyła pamiętny duet w "Kleopatrze". Mimo że media okrzyknęły artystę miłością życia Taylor, związek pary nie przetrwał próby czasu. "Nasz związek to była mieszanka wybuchowa" - podkreślali oboje, rozstając się na dobre. Słynna gwiazda była także żoną Conrada Hiltona juniora (syna właściciela znanej sieci hotelowej), Michaela Wildinga, producenta filmowego Michaella Todda, Eddiego Fischera (mężczyzna porzucił dla aktorki inną wielką gwiazdę - Debbie Reynolds), senatora Johna Warnera oraz 20 lat młodszego robotnika budowlanego Larry'ego Fortenky'ego.
Aktorka przez wiele lat zmagała się z uzależnieniem od leków, narkotyków i alkoholu, ale także licznymi chorobami. W sumie przeszła ponad 20 operacji chirurgicznych, w typ operację niezłośliwego guza mózgu, bioder i kręgosłupa. Od 2004 roku aktorka miała problemy z sercem. "Miałam życie pełne niezapomnianych wrażeń, ale teraz nie wiem, czy moje serce cokolwiek jeszcze wytrzyma" - mówiła dwa lata przed śmiercią. Zmarła 23 marca 2011 roku. Miała 79 lat.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Interia Film