Książka zakazana przez Watykan. Adaptacja Martina Scorsese wciąż budzi kontrowersje

2 min. czytania
01.06.2025 05:02
Obserwuj nas na Google

Książka, której nie uznaje Watykan? Karty historii przez wieki widziały takich wiele, ale w XX wieku, gdy “Indeks ksiąg zakazanych” tracił na znaczeniu, dopisywanie doń kolejnych propozycji, było pewną sensacją. A jaką sensacją było, gdy jeden z topowych reżyserów zdecydował się na zekranizowanie pozycji, która została uznana przez Stolicę Apostolską za obraźliwą! A mowa o tym, jak Martin Scorsese nagrał “Ostatnie kuszenie Chrystusa” i jakie konsekwencje musiał potem ponieść.

Williem Defoe w filmie "Ostatnie kuszenie Chrystusa"
fot. Kadr z filmu "Ostatnie kuszenie Chrystusa"

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym był Indeks Ksiąg Zakazanych i kto się na nim znalazł?
  • Dlaczego Watykan zakazał książki „Ostatnie kuszenie Chrystusa”?
  • Jakie kontrowersje wywołała ekranizacja powieści w reżyserii Martina Scorsese?
  • Jak dziś traktuje się „zakazane” książki przez Kościół?

“Ostatnie kuszenie Chrystusa” - książka, której zakazał Watykan 

Zanim opowiem o zakazaniu “Ostatniego kuszenia Chrystusa”, czyli książki napisanej przez Nikosa Kazandzakisa, najpierw kilka słów o “Indeksie ksiąg zakazanych”. To opracowywany przez wieki spis dzieł, które uznawane były za heretyckie. Na liście można było znaleźć tak wyśmienite osobistości jak Mikołaj Kopernik, Galileusz, Wolter, Andrzej Frycz-Modrzewski czy Adam Mickiewicz. Pierwszy oficjalny wykaz tego, czego zdaniem Watykanu czytać nie można, został wydany w 1559 roku. Ostatnie wydanie indeksu miło miejsce w 1948 roku, ale to nie oznacza, że później do listy dzieł “niepolecanych” przez Watykan nic nie dołączało. 

Quiz: Quiz. Szybki test z amerykańskich filmów. Te klasyki mogliście widzieć na kasetach

Kadr z filmu
1/12 Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?

W latach 60. Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że “Indeks pozbawiony jest znaczenia dyscyplinarno-karnego, natomiast zachowuje swoją wartość moralną jako ostrzeżenie przed treściami szkodliwymi dla wiary i dobrych obyczajów”. Krajowe Konferencje Episkopatu czy poszczególni biskupi mogą negatywnie wypowiadać się na temat dzieł, które ich zdaniem godzą w moralność katolików, jednak sięganie po “zakazane” książki dziś leży w gestii sumienia zainteresowanego. Indeks mocno stracił na swoim znaczeniu, dziś funkcjonuje w społeczeństwie raczej jako ciekawostka niżeli wyznacznik zasad. 

 

Jednak “Ostatnie kuszenie Chrystusa”, to książka, która faktycznie zaszokowała i to nie tylko środowisko katolickie. Nikos Kazandzakis opisuje w niej Jezusa, jako człowieka, który walczy z pożądaniem i marzeniami erotycznymi, ma słabości, wątpliwości, depresję. To zupełnie inny obraz Chrystusa niż ten, który znany jest z biblijnych przekazów.

Martin Scorsese zaryzykował. O ekranizacji “Ostatniego kuszenia Chrystusa”

“Ostatnie kuszenie Chrystusa” okazało się idealnym materiałem na film dla Martina Scorsese. Reżyser obsadził Willema Dafoe w roli Jezusa, a oprócz niego na ekranie widzimy między innymi Harveya Keitela, Barbarę Hershey, Davida Bowiego i Harry’ego Deana Stantona. Produkcja otrzymała nominację do Oscara (Najlepsza reżyseria) i dwie nominacje do Złotych Globów (Najlepsza aktorka drugoplanowa i Najlepsza muzyka filmowa). 

 

Film oczywiście nie został najlepiej przyjęty przez środowiska katolickie. W wielu krajach został zakazany, lub jego dystrybucja była ograniczona. Katolickie pismo „Faith & Family” „Ostatnie kuszenie Chrystusa” umieściło w pierwszej dziesiątce “Najbardziej antykatolickich filmów wszech czasów”. 

Źródło: RadioZET/Wikpedia