`

Kinowy hit w końcu dostępny w streamingu. Sprawdź, gdzie go zobaczyć

2 min. czytania
30.06.2026 10:41
Obserwuj nas na Google

Choć "Avatar. Ogień i popiół" spotkał się z mieszanym odbiorem i zarzutami o powtarzalną fabułę, film i tak przyciągnął miliony widzów i zarobił fortunę. Teraz produkcja Jamesa Camerona podbija także streaming. Gdzie można obejrzeć kinowy hit?

Dwóch mężczyzn w laboratorium, w tle nowoczesne urządzenia i ekrany. Jasne, niebieskie oświetlenie.
fot. Screen/IMDb

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie można obejrzeć "Avatar. Ogień i popiół" online.
  • Dlaczego "Avatar. Ogień i popiół" spotkał się z chłodniejszym przyjęciem.
  • Jaki jest budżet filmu "Avatar: Ogień i popiół".
  • Jakie plany na przyszłe części "Avatara" ma James Cameron.
Nie przegap

Gdzie można obejrzeć "Avatar. Ogień i popiół" bez wychodzenia z domu?

Pomimo fali krytyki, jaka spadła na trzecią odsłonę "Avatara", zatytułowaną "Ogień i popiół", produkcja i tak okazała się jednym z największych hitów kinowych ostatnich lat. Od 24 czerwca film Jamesa Camerona jest dostępny w ramach abonamentu na platformie Disney+. Zarówno recenzenci, jak i widzowie najczęściej zwracali uwagę na fakt, że scenariusz trzeciej części w dużej mierze powiela schematy znane z dwóch poprzednich filmów. Rzeczywiście, powtórzenia fabularne są zauważalne, co mogło wpłynąć na chłodniejsze przyjęcie produkcji i nieco słabsze wyniki w kinach. Choć "Avatar. Ogień i popiół" odniósł sukces, nie dorównał skalą popularności wcześniejszym częściom.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka

1/13 Don Vito Corleone zagrał:

Film z ubiegłego roku zarobił w kinach blisko 1,5 miliarda dolarów, co plasuje go "dopiero” na 15. miejscu w rankingu wszech czasów. Dla porównania, pierwsza część "Avatara" osiągnęła imponujące 2,92 miliarda dolarów, zajmując pierwsze miejsce w historii, natomiast druga część zgromadziła 2,33 miliarda dolarów, co daje jej trzecią pozycję. W mediach pojawiały się głosy sugerujące, że najnowsza produkcja Camerona to rozczarowanie, a nawet porażka, jednak wyniki finansowe pokazują zupełnie inny obraz.

Redakcja poleca

Ile wynosił budżet hollywoodzkiego hitu?

Budżet filmu  "Avatar: Ogień i popiół" wyniósł 400 milionów dolarów. Oznacza to, że próg rentowności został osiągnięty przy wpływach rzędu 900 milionów dolarów, co nastąpiło już po dwóch tygodniach od premiery. Dzięki temu Cameron może bez przeszkód kontynuować prace nad kolejnymi częściami - czwartą i planowaną jako finał piątą odsłoną serii.

Oglądaj

Jakie plany na kolejne części "Avatara" ma James Cameron?

W rozmowie z "The Hollywood Reporter" reżyser zdradził, że przy następnych projektach zamierza zmienić swoje podejście do pracy. "Na pewno nie wydarzy się tak, że znów będę robić tylko Avatara przez wiele lat. Wymyślę inny sposób, który będzie oparty na większej współpracy z innymi ludźmi. Nie twierdzę, że oddam stanowisko reżysera, ale wycofam się trochę i nie będę osobiście nadzorować każdego najmniejszego detalu tego procesu" - powiedział.

Oglądaj

Premiera czwartej części "Avatara" zaplanowana jest na grudzień 2029 roku, natomiast finałowa odsłona ma trafić do kin dwa lata później. Tymczasem "Avatar. Ogień i popiół" cieszy się ogromną popularnością na Disney+. Już w weekend otwarcia produkcja zajęła pierwsze miejsce w rankingach oglądalności we wszystkich krajach. Choć widzowie krytykują fabułę, to wizualna strona świata Pandory nadal robi na nich ogromne wrażenie.

Na zdjęciu osoba w niebieskiej sukni z dużym kapeluszem, przytula drugą osobę leżącą obok.
8 Zobacz galerię
fot. Materiały prasowe, IMDb

Źródło: Radio ZET/Film WP