James Cameron uciekł ze Stanów Zjednoczonych. Filmowiec chce "zachować zdrowe zmysły"

3 min. czytania
22.01.2026 12:55
Obserwuj nas na Google

James Cameron zaskoczył swoich fanów. Wybitny kanadyjski reżyser, który od wielu lat mieszkał w Stanach Zjednoczonych, zdecydował porzucić się dotychczasowy dom. Laureat trzech Oscarów przeprowadził się na drugi koniec globu. Jego decyzja była podyktowana konkretnymi wnioskami. 

James Cameron uciekł ze Stanów Zjednoczonych. Filmowiec chce "zachować zdrowe zmysły"
fot. Javier Corbalan/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie obecnie mieszka James Cameron i jego rodzina?
  • Kiedy po raz pierwszy reżyser zafascynował się swoim obecnym domem?
  • Jak zdobywca trzech Oscarów uzasadnił swój wybór?

Gdzie obecnie mieszka James Cameron?

James Cameron zdecydował się na jedną z najpoważniejszych zmian w swoim życiu. Słynny reżyser razem z rodziną opuścił Stany Zjednoczone i na stałe przeniósł się do Nowej Zelandii. Jak sam przyznaje, decyzja nie miała nic wspólnego z kaprysem czy egzotyczną fascynacją, lecz z potrzebą odnalezienia spokoju i "zachowania zdrowych zmysłów”.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o oscarowe hity filmowe. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Cały świat zna te oscarowe hity z USA. Mistrz zdobędzie 15/15

1/15 Złodziej i chuligan udaje chorego umysłowo, by uniknąć więzienia. Podaj tytuł tego oscarowego filmu.

Twórca serii "Avatar” ostatnie dwadzieścia lat podporządkował pracy nad monumentalnym filmowym uniwersum, nie rezygnując jednak z życia rodzinnego. Wraz z żoną i dziećmi postanowił zmienić nie tylko kontynent, ale i sposób funkcjonowania. W sierpniu 2025 roku Cameron oficjalnie uzyskał nowozelandzkie obywatelstwo, przypieczętowując tym samym decyzję o definitywnym zerwaniu z życiem w USA.

 

Kiedy po raz pierwszy laureat trzech Oscarów zakochał się w swoim obecnym domu?

Zafascynowanie Jamesa Camerona Nową Zelandią sięga jednak znacznie wcześniej. Reżyser po raz pierwszy odwiedził ten kraj w latach 90. i - jak sam przyznawał w kolejnych latach - szybko poczuł z nim silną więź. Dwa lata po premierze pierwszego "Avatara” w 2009 roku kupił tam farmę. Decyzję podejmował wspólnie z piątą i obecną żoną, Suzy Amis, z którą wychowuje trzy córki: Claire, Quinn i Elizabeth. Przez niemal dekadę, w latach 2011–2020, rodzina funkcjonowała pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Nową Zelandią.

Co było impulsem, który przekonał Jamesa Camerona do przeprowadzki do Nowej Zelandii?

Przełom nastąpił w sierpniu 2020 roku. Wówczas Cameron wraz z najbliższymi zdecydował się na stałe osiedlenie się na wyspach. Bezpośrednim impulsem była pandemia COVID-19 i diametralnie odmienne podejście obu krajów do kryzysu. W programie "In Depth with Graham Bensinger” reżyser nie krył krytyki wobec sytuacji w USA, wskazując na społeczne podziały, niski poziom wyszczepienia i odrzucanie naukowych faktów. Nową Zelandię przeciwstawił temu jako przykład państwa opartego na współpracy i odpowiedzialności obywatelskiej. Jak podkreślał, woli żyć tam, gdzie ludzie potrafią działać razem, zamiast - jak ujął to dosadnie - "skakać sobie do gardeł”.

- Nowa Zelandia całkowicie wyeliminowała wirusa. Właściwie wyeliminowali wirusa dwukrotnie. Za trzecim razem, gdy pojawił się w zmutowanej formie, przedarł się. Ale na szczęście mieli już 98-procentowy wskaźnik szczepień. Właśnie dlatego kocham Nową Zelandię. Tamtejsi ludzie są w większości zdroworozsądkowi, w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, gdzie wskaźnik szczepień wynosił 62 proc. i spada, zmierza w złym kierunku - mówił Cameron.

Dlaczego James Cameron podniósł kwestię swojego zdrowia psychicznego w kontekście zmiany miejsca zamieszkania?

Podsumowując swoją decyzję, reżyser zaznaczył, że przeprowadzka nie była podyktowana wyłącznie pięknem nowozelandzkich krajobrazów. Jak podkreślił, chodziło przede wszystkim o poczucie normalności i równowagi psychicznej. Cameron dodał również, że nowe obywatelstwo ma dla niego ogromne znaczenie, ponieważ wierzy, iż prawo do życia w danym kraju nie jest czymś oczywistym - trzeba na nie zapracować i realnie się w to miejsce zaangażować.

Źródło: Radio ZET/Film WP