James Cameron powraca. Reżyser ma szansę na ogromne zarobki

3 min. czytania
11.03.2025 08:21
Obserwuj nas na Google

James Cameron pracuje obecnie nad kolejną częścią kultowej serii o niebieskich mieszkańcach Pandory. "Avatar: Ogień i popiół" trafi do amerykańskich kin pod koniec 2025 roku. Reżyser planuje pobić swój własny rekord. Czy mu się to uda?

James Cameron powraca. Reżyser ma szansę na ogromne zarobki
fot. Screen/IMDb
  • James Cameron pracuje obecnie nad trzecią częścią "Avatara".
  • Reżyser ma zamiar pobić swój własny rekord.
  • Kiedy najnowszy "Avatar" trafi do kin?

James Cameron zdradza szczegóły "Avatar: Ogień i popiół"

Prace nad trzecią pracą "Avatara" powoli dobiegają końca. Dla dziennikarzy oraz fanów serii oznacza to zwiększoną liczbę wywiadów z reżyserem, który powoli odkrywa kolejne karty dotyczące swojego dzieła. James Cameron, który w trakcie prac nad kolejnymi filmami zamienia się w pustelnika, coraz chętniej odpowiada na liczne pytania dotyczące "Avatar: Ogień i popiół".

Już teraz wiadomo, że James Cameron planuje pobić rekord długości ustanowiony przy okazji "Avatar: Istota wody". Film trwa 3 godziny i 12 minut. Czy to oznacza, że "Avatar: Ogień i popiół" będzie najdłuższym filmem w dorobku reżysera? Dotychczas tytuł ten należał do "Titanica", który trwa 3 godziny i 14 minut. Co jeszcze zdradził reżyser? James Cameron przyznał, że początkowo nie planował osobnego filmu dla fabuły "Ognia i popiołu". Wszystkie zdarzenia wpisane były w scenariusz "Istoty wody", jednak w trakcie realizacji filmu Cameron zorientował się, że byłby on przeładowany treścią. Szczegóły fabuły są w dalszym ciągu tajemnicą. Wiadomo jedynie, że na Pandorze pojawi się nowe plemię, reprezentujące kolejny żywioł. Film ma skupić się na plemionach ognia. 

Quiz: Jak dobrze znasz film „Titanic”? Za komplet zgarniesz Oscara

1/10 Jak miał na imię narzeczony Rose?

Ile zarobi "Avatar: Ogień i popiół"?

Eksperci już teraz przewidują zarobki najnowszej części "Avatara". Zgodnie z pierwszymi prognozami, film może przynieść nawet 2,5 miliarda dolarów. Oznacza to, że "Ogień i popiół" może zarobić więcej, niż "Avatar: Istota wody". 

Pokazałem już "Avatara 3" kilku wybranym osobom i opinie były takie, że to zdecydowanie najbardziej emocjonalny i być może najlepszy film z wszystkich trzech. Czuję się pewnie. Jestem dobrej myśli. To wszystko rozdziera serce - w dobrym tych słów znaczeniu - powiedział Cameron w rozmowie z portalem "Empire".

James Cameron pokazał także pierwszą grafikę nawiązującą do "Avatar: Ogień i popiół". Widać na niej ocean, co może sugerować, że choć film poruszał będzie tematykę plemion ognia, kwestia oceanów nie zostanie całkowicie porzucona. Premiera trzeciej części "Avatara" na całym świecie zaplanowana jest na 19 grudnia 2025 roku. 

"Avatar" zrewolucjonizował międzynarodową kinematografię

"Avatar" to film science fiction w reżyserii Jamesa Camerona, który przenosi widza na Pandorę, egzotyczny księżyc fikcyjnego gazowego olbrzyma Polifema. Główny bohater, odgrywany przez  Sama Worthingtona Jake Sully, były żołnierz, który zostaje włączony do programu awatarów, odkrywa świat tubylczych Na'vi, którzy żyją w harmonii z naturą. Film skupia się na konflikcie między ludźmi, którzy chcą eksploatować bogactwa Pandory, a Na'vi, którzy bronią swojej ziemi i tradycji. Dzięki przełomowym efektom 3D i innowacyjnym technikom filmowym, "Avatar" ustanowił nowe standardy w kinematografii. Film odniósł ogromny sukces komercyjny, osiągając zarobki przekraczające 2,9 miliarda dolarów, co czyni go jednym z najwyżej zarabiających filmów w historii.

 

Kontynuacja "Avatara", zatytułowana "Avatar: Istota Wody", rozwija historię Jake'a Sully'ego i Neytiri, pogłębiając relacje między nimi oraz ich społecznością. Tym razem fabuła skupia się również na podwodnych ekosystemach Pandory, pokazując, jak bogaty i różnorodny jest świat tej planety. Film podejmuje tematy związane z rodziną, przetrwaniem i duchowym związkiem z naturą, jednocześnie prezentując jeszcze bardziej zaawansowane efekty wizualne niż w pierwszej części. Podobnie jak jego poprzednik, "Avatar: Istota Wody" zdobył uznanie zarówno krytyków, jak i widzów, osiągając globalne zarobki sięgające około 2,3 miliardów dolarów, co potwierdza nieustanne zainteresowanie tą epicką sagą. Oba filmy stanowią doskonały przykład, jak nowatorskie podejście do technologii filmowej i wizualnych efektów może przynieść niesamowity sukces kasowy. Pierwszy "Avatar" zrewolucjonizował kino, bijąc rekordy box office, a jego osiągnięcie ponad 2,9 miliarda dolarów na całym świecie wpłynęło na rozwój technologii 3D i  efektów specjalnych. Druga część nie tylko kontynuuje tę tradycję, ale także pokazuje, że widzowie są równie zafascynowani rozwojem i eksploracją świata Pandory, co potwierdzają globalne zarobki sięgające około 2,3 miliardów dolarów. Te wyniki finansowe podkreślają, że seria "Avatar" stała się jednym z najważniejszych punktów odniesienia w historii kina, łącząc innowacje technologiczne z głęboką opowieścią o człowieku, naturze i kulturze.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/ Empire/WP Film