Idris Elba ujawnił, czy będzie nowym Bondem. Ta wypowiedź nie spodoba się wielu fanom
Idris Elba zabrał głos w sprawie przyszłości Jamesa Bonda i możliwych zmian w obsadzie kultowej serii. Aktor odniósł się zarówno do spekulacji dotyczących swojej osoby, jak i do szerszej dyskusji o tym, jak bardzo postać 007 może ewoluować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Idris Elba nie chce zagrać Jamesa Bonda.
- Co Idris Elba sądzi o zmianach w postaci Jamesa Bonda.
- Na jakim etapie są poszukiwania nowego aktora do roli Bonda.
- Kto stworzy nowy film z uniwersum Jamesa Bonda.
Jak Idris Elba komentuje swój ewentualny angaż do roli Jamesa Bonda?
Uwielbiany gwiazdor stawia sprawę jasno. Brytyjski aktor Sir Idris Elba uważa, że postać Jamesa Bonda nie powinna iść w stronę "woke”, a część publiczności mogłaby nie zaakceptować czarnoskórego aktora w roli 007. Artysta, który już wcześniej zaznaczał, że "nigdy nie brał udziału w wyścigu” o tę rolę mimo licznych spekulacji, przyznał w rozmowie z GQ, że mimo wszystko odbierał te sugestie jako wyróżnienie. Podkreślił, że Bond "został napisany w określony sposób z konkretnego powodu”, jednocześnie dodając, że czuł się "pochlebiony”, gdy pojawiały się głosy łączące go z tą postacią.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o uniwersum Jamesa Bonda. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: „Nazywam się Bond. James Bond”. Jak dużo wiesz o słynnym agencie 007?
"Realnie patrząc, niektóre rynki po prostu tego nie zaakceptują” - powiedział Sir Idris. "Bond jest popularny na całym świecie. I (nie wszyscy widzowie - przyp. red.) zaakceptują czarnoskórego mężczyznę, Afrykanina, w tej roli. To nie wpisuje się w ich kulturę. Kropka.” Aktor zaznaczył również: "Bond jest tak nierealistyczny, że odrobina realizmu jest w porządku, ale nie próbujmy robić z niego czegoś ‘woke’. Trzeba pozostać wiernym temu, czym jest: czystą rozrywką. Nie próbujmy odpowiadać na gusta całego świata. Po prostu bądźmy Bondem.”
Gdzie obecnie można podziwiać talent Idrisa Elby?
Obecnie Idris Elba występuje w filmie "Masters of the Universe” jako Man-At-Arms i z dystansem odniósł się do tej roli - bohatera z kreskówki lat 80., który wizualnie niewiele ma z nim wspólnego. "To dopiero zmiana obsady” - żartował. "Trochę się nad tym zastanawiałem. Ale potem pomyślałem: ‘O czym ty mówisz?! Man-At-Arms może mieć dowolny kolor! Przecież ma zielone nogi, na Boga!’”.
Na jakim etapie są poszukiwania nowego Jamesa Bonda?
Proces poszukiwania nowego odtwórcy roli agenta 007 ruszył oficjalnie w ubiegłym miesiącu, po latach spekulacji dotyczących następcy Daniela Craiga. Jak informuje Variety, w ostatnim czasie trwają przesłuchania, co sugeruje, że wybór nowego Bonda jest coraz bliżej. "Choć nie planujemy komentować szczegółów procesu castingowego, nie możemy się doczekać, by podzielić się nowymi informacjami z fanami 007, gdy nadejdzie odpowiedni moment” - przekazał Amazon. Od premiery "Nie czas umierać”, ostatniego filmu z Craigiem w roli agenta, minęło już pięć lat, nic więc dziwnego, że fani agenta 007 niecierpliwie wyczekują kontynuacji opowieści.
Kto odpowiada za stworzenie nowego filmu z uniwersum Jamesa Bonda?
Wiadomo już, że kolejną część wyreżyseruje Denis Villeneuve, znany także z "Diuny”, a scenariusz przygotuje twórca "Peaky Blinders”, Steven Knight. Jak podaje Variety, za casting odpowiada Nina Gold - jedna z najbardziej uznanych dyrektorek obsady w Hollywood, mająca na koncie pracę przy takich tytułach jak "Paddington”, "Gwiezdne wojny”, "Jurassic Park” czy "Mamma Mia!”.
Wśród nazwisk potencjalnych kandydatów do roli Bonda pojawiają się między innymi Callum Turner - który niedawno ożenił się z Duą Lipą - a także Henry Cavill i Aaron Taylor-Johnson.
Źródło: Radio ZET/ BBC