Gwiazdor "Rancza" wyprowadził się z miasta. "Nie czuję się pustelnikiem"
Coraz więcej artystów decyduje się na porzucenie wielkich miast, aby zamieszkać w spokojnym otoczeniu przyrody. Jedni argumentują to chęcią zapewnienia dzieciom bezpiecznego miejsca do rozwoju, inni szukają sąsiedztw, w których nikt nie będzie prosił ich o zdjęcia czy autografy. Do grona gwiazd, które zdecydowały się na przeprowadzkę, należy Arkadiusz Nader. Gwiazdor "Rancza" zdradził, co stało za jego decyzją.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak decyzję o porzuceniu miasta uzasadnia Arkadiusz Nader.
- Gdzie obecnie zamieszkuje policjant Stasiek z "Rancza".
- Kto towarzyszy aktorowi w jego wymarzonym domu.
Gwiazdor "Rancza" porzucił życie w mieście
Życie w centrach wielkich miast ma zarówno jasne, jak i ciemne strony. Sklepy, urzędy, szpitale, instytucje kultury czy szkoły i uczelnie na wyciągnięcie ręki często przepłacane są hałasem, smogiem i wieloma innymi mniejszymi bądź większymi aspektami. Problemy pojawiają się także, gdy mowa o osobach publicznych - wówczas każde wyjście z domu może wiązać się ze zdjęciami robionymi z ukrycia oraz wskazywaniem palcami, niby subtelnym, jednak w rzeczywistości oczywistym. Nic więc dziwnego, że coraz więcej gwiazd decyduje się na przeprowadzkę w miejsca, w których ich status na nikim nie robi wrażenia. Jedną z osób, które zdecydowały się na przeprowadzkę w spokojne miejsce, jest policjant Stasiek z kultowego "Rancza".
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o kultowy serial "Ranczo". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz z serialu „Ranczo”. Tylko mistrz zdobędzie 100% punktów
Arkadiusz Nader porzucił mieszkanie w mieście na rzecz domu w spokojnej wsi Długosiodła niedaleko Wyszkowa. W rozmowie z "Życiem na gorąco" gwiazdor "Rancza" przyznał, że po zagraniu roli Staśka celowo wycofał się z życia publicznego i show-biznesu: - Zagrałem w "Leśniczówce", pojawiłem się w "Barwach szczęścia", ale świadomie z tych ról zrezygnowałem, bo trzy dni na kwartał na planie filmowym to nie jest coś, co mnie uskrzydlało, dawało poczucie satysfakcji - Zamiast występów na ekranach, Arkadiusz Nader woli spędzać czas na łonie natury.
Gwiazdor "Rancza" "nie czuje się pustelnikiem"
W dalszej części rozmowy z "Życiem na gorąco" Arkadiusz Nader zdradził, co daje mu życie we wsi Długosiodła: - Nie czuję się pustelnikiem, choć lubię cisze i spokój. Mieszkam w okolicach Długosiodła, niedaleko Wyszkowa, a wiejskie życie odpowiada mi najbardziej. Wielkomiejska bieganina nigdy nie sprawiała mi przyjemności. Tutaj jestem w pełni sobą i nigdy się nie nudzę, bo zawsze jest coś do zrobienia. Nawet banalne, wydawałoby się koszenie trawy, sprawia mi radość.
Aktor znany między innymi z "Rancza", "Leśniczówki" czy "Ojca Mateusza" zdradził także, że nie mieszka sam. Na co dzień towarzyszą mu dwa owczarki niemieckie - Boy i Melania. O relacji z ukochanymi psami gwiazdor mówi szczerze: - Takiej miłości, jaką znajdę w ich psich oczach, nie spotkałem nigdy wcześniej.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Pudelek