`

Co teraz robi 89-letni Krzysztof Szewczyk? Tak wygląda dziś życie ikony PRL

2 min. czytania
02.05.2026 22:03
Obserwuj nas na Google

W czasach PRL-u to trio bawiło Polaków w całym kraju. Dzisiaj ikony minionej epoki z rozrzewnieniem wspominają żarty, które płatały widzom za pośrednictwem programu "Jarmark". Jak obecnie wygląda życie legend Telewizji Polskiej?

Mężczyzna w szarej kurtce stoi na ulicy, w tle przystanek i zamazane światła pojazdów.
fot. Michal Wozniak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co sprawiło, że Polska pewnej nocy nagle stała się ciemna. 
  • Dlaczego Polacy masowo golili głowy. 
  • Gdzie dzisiaj można usłyszeć głos legendarnego tria.  
Nie przegap

W jaki sposób legendy PRL-u zgasiły światło w całej Polsce?

Wojciech Pijanowski, Krzysztof Szewczyk i Włodzimierz Zientarski to nazwiska, które dla wielu widzów nierozerwalnie kojarzą się z Telewizją Polską lat 80. i kultowym programem "Jarmark". Dziś, po latach, trio ponownie łączy siły - tym razem na antenie radiowej - a w rozmowie w "Dzień Dobry TVN" wróciło wspomnieniami do czasów swojej największej popularności, dzieląc się anegdotami i refleksjami o dawnych mediach. Choć dzisiaj mężczyźni mają odpowiednio 75, 89 i 84 lata, pozostają skorzy do żartów i bawienia Polaków. 

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o seriale z czasów PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Kultowe seriale PRL. 100% zdobędą tylko Polacy urodzeni przed 1989 rokiem

1/15 Jak miał na imię pies w serialu "Czterej pancerni i pies"?

"Jarmark” był w realiach PRL-u czymś więcej niż zwykłą rozrywką - stanowił kolorową odskocznię od szarej codzienności, przyciągając przed telewizory miliony Polaków. Program słynął nie tylko z teledysków i humoru, ale też z pomysłowości twórców, którzy potrafili sprytnie omijać ograniczenia cenzury. Ich żarty i pomysły na trwałe zapisały się w pamięci widzów. "Polska była szara. To był program na żywo. Postawiliśmy kamerę na budynku przy ulicy Woronicza. [...] Zapowiadałem teledysk 'Thriller' i poprosiłem widzów, że gdy zobaczą, jak trupy wychodzą z grobowców, to żeby zgasili światło. Ursynów nagle zgasł. Zadzwonił do nas inspektor rozdzielni prądu w Polsce z awanturą "Co wy robicie w tej telewizji. W całej Polsce zgasło światło" - wspominał Krzysztof Szewczyk.

Redakcja poleca

Dlaczego Polacy ogolili się na łyso?

Jednym z bardziej pamiętnych żartów była także akcja z "Klubem Łysych”, inspirowana popularnością serialowego Kojaka, która - ku zaskoczeniu samych twórców - spotkała się z ogromnym odzewem widzów. "Założyliśmy Klub Łysych, bo 'Kojak' był bardzo modny. Oszukaliśmy wszystkich, że Kojak będzie naszym prezesem. [...] Ludzie przysyłali nam zdjęcia. My mieliśmy peruki. Na antenie powiedzieliśmy, że wszystkich przyjmujemy. Za tydzień włosy nam już odrosły, ale tym co się faktycznie ogolili - już nie - opowiadał Wojciech Pijanowski.

Oglądaj

Czym obecnie zajmują się ikony minionej epoki?

Dziś, po przerwie od telewizji, dawni prowadzący wracają do wspólnego projektu - audycji "Świnki Trzy” w Radiu Pogoda, gdzie kontynuują swoją charakterystyczną narrację, pełną humoru i wspomnień. Zapytani o to, czy poczucie humoru Polaków zmieniło się od lat 80., przyznają, że choć rzeczywistość wygląda inaczej, dystans do siebie pozostał. "Widzowie nas dziś oglądają i widzą jak my się koszmarnie zmieniliśmy" - podsumował dowcipnie Krzysztof Szewczyk.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/"Dzień Dobry TVN"