Była prawdziwą legendą polskiego kina. Gdyby żyła, kończyłaby dziś 100 lat
Aleksandra Śląska, ze względu na swój aktorski dorobek, często nazywana była królową, a nawet carycą. Niebanalna uroda i charyzma predestynowały ją do ról wyniosłych władczyń oraz bezwzględnych i tajemniczych uwodzicielek. Choć na ekranach stworzyła wiele niezapomnianych kreacji, przez całe życie największą miłością darzyła teatr. Dziś przypada setna rocznica urodzin tej wybitnej artystki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakich filmach i serialach wystąpiła Aleksandra Śląska.
- Z którym teatrem związała swoją zawodową przyszłość.
- Jaka była przyczyna przedwczesnej śmierci aktorki.
Aleksandra Śląska przyszła na świat 4 listopada 1925 roku jako Aleksandra Wąsik – córka wicedyrektora Okręgu Polskich Kolei Państwowych, działacza niepodległościowego, uczestnika III powstania śląskiego, a w latach 1935-1938 posła na Sejm II RP. Przyszła aktorka kształciła się w Gimnazjum i Liceum im. Królowej Jadwigi. Kiedy zaś wybuchła wojna, została odesłana do Wiednia. Tam rozpoczęła naukę aktorstwa, którą kontynuowała po powrocie do Polski w 1945 roku. Uczęszczała do szkoły dramatycznej przy krakowskim Teatrze Słowackiego, a następnie na Akademię Teatralną. To właśnie w tamtym okresie, nazywana przez wszystkich „tą dziewczyną ze Śląska”, postanowiła zmienić nazwisko i rozpocząć karierę jako Aleksandra Śląska.
Rozpoznasz najpiękniejsze aktorki PRL? Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Najpiękniejsze aktorki z PRL-u. Musisz poznać je po jednym zdjęciu
Gwiazda teatru i kina
Po studiach dostała angaż w krakowskim Teatrze im. Słowackiego i choć odnosiła tam ogromne sukcesy, w latach 50. zdecydowała się na przeprowadzkę do stolicy. Od 1956 roku do końca życia związana była z stołecznym Teatrem Ateneum, w którym nie tylko mogła pokazać pełnię swojego talentu, ale i odnalazła miłość. To tam poznała Janusza Warmińskiego, dyrektora placówki, który został jej drugim mężem. Mówi się, że dzięki ukochanemu nie tylko miała ogromny wpływ na to, jak funkcjonował teatr i kto był w nim zatrudniany, ale i rozwinęła swoją karierę w świecie filmu.
Choć Śląska po raz pierwszy pojawiła się na ekranach krótko po wojnie, w filmie „Ostatni etap”, a później zagrała jeszcze Konstancję Gładkowską w „Młodości Chopina”, przełomem okazała się dopiero rola Hanki w „Piątce z ulicy Barskiej”. Tę kreację załatwił jej mąż, ale aktorka udowodniła, że doskonale pasowała do tej postaci. Za swój występ została wyróżniona w Cannes. Widzowie zapamiętali ją także z innych kreacji. To ona zagrała Krystynę w „Pętli”, Lizę w „Pasażerce” oraz królową Bonę w „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny” i serialu „Królowa Bona”.
Aktorka przez lata spełniała się także w radiu oraz dubbingu. Wzięła udział w 150 słuchowiskach, przyciągając uwagę słuchaczy swoim charakterystycznym, nieco zachrypniętym głosem. Za swoje osiągnięcia otrzymała wiele orderów i odznaczeń państwowych, w tym Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Odznakę tytułu honorowego „Zasłużony dla Kultury Narodowej”.
Nagła śmierć Aleksandry Śląskiej
Zmarła 18 września 1989 roku, w wieku 63 lat. Niemal do końca nie wiedziała, że jej organizm zmaga się z nowotworem krtani. Straszną diagnozę usłyszała zaledwie miesiąc przed śmiercią. „Diagnoza była porażająca. Nowotwór. I to tak zaawansowany, że nie było już właściwie ratunku. Nigdy nie pogodziłem się ze śmiercią mamy. Być może dlatego, że była taka nagła, niespodziewana” – mówił później syn aktorki, Szczęsny Górski.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Interia Film