Była objawieniem kina w PRL. Jedna decyzja zniszczyła jej karierę
Anna Kaźmierczak w latach 80. niemal nie schodziła z ekranów. Piękna aktorka błyszczała zarówno w filmach i serialach, pretendując do miana jednej z największych polskich gwiazd. Choć wielu wróżyło jej spektakularną karierę, artystka niespodziewanie zdecydowała się na rewolucyjne zmiany. Spakowała walizkę i na zawsze opuściła Polskę. Na obczyźnie nigdy nie udało jej się jednak zaistnieć w branży… Jak potoczyły się jej losy?
- Anna Kaźmierczak to polska aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna.
- Artystka zasłynęła rolą Ani w kultowym filmie „Yesterday”.
- Pod koniec lat 80. zdecydowała się na stałe wyjechać z Polski.
- Do dziś mieszka w Stanach Zjednoczonych.
U schyłku PRL była w kraju wielką gwiazdą
Anna Kaźmierczak przyszła na świat 22 września 1962 roku w Łodzi. Tam też dorastała, zdała maturę, a w połowie lat 80. ukończyła wydział aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera. Krótko po studiach dołączyła do zespołu Teatru Dramatycznego w Warszawie, gdzie występowała do 1989 roku. W świecie filmu debiutowała jednak wiele lat wcześniej. Nim odebrała dyplom, miała już na koncie role w takich hitach, jak „Jan Serce”, „Co dzień bliżej nieba”, czy wreszcie „Yesterday”. Rola Ani w kultowym filmie Radosława Piwowarskiego, a zwłaszcza niezapomniana scena łóżkowa z udziałem aktorki, przeszły do historii kina i otworzyły młodej gwieździe drzwi do dalszej kariery.
Quiz: Quiz PRL. Te kultowe seriale oglądała cała Polska. Pamiętasz wszystkie 15/15?
Kaźmierczak stała się jedną z najchętniej obsadzanych polskich aktorek. Grała rolę za rolą, praktycznie nie schodząc z planów filmowych, ale i desek teatralnych. Widzowie zachwycali się nią oglądając „Stanisława i Annę”, „Komediantkę”, „Czarodzieja z Harlemu” i seriale: „Dorastanie” oraz „Rodzina Kanderów”. Nikt nie spodziewał się jednak wówczas, że występ w tym ostatnim będzie pożegnaniem aktorki ze światem rodzimego kina i telewizji…
Porzuciła karierę w Polsce
Lubiana gwiazda w 1989 roku ogłosiła, że wyjeżdża na stałe do… Londynu. Jej decyzja mocno zaskoczyła zarówno widzów, jak i krytyków, którzy wypatrywali jej kolejnych kreacji. Kaźmierczak była jednak zdecydowana. „Trochę mi tutaj ciasno... Zawsze miałam 'wiatr w butach' i ciągnęło mnie w świat. Londyn był tylko przystankiem w drodze do Ameryki” – wyznała w rozmowie z „Tele Tygodniem” podczas jednej ze swoich wizyt w kraju, pod koniec lat 90.
W Wielkiej Brytanii próbowała swoich sił w modelingu i dziennikarstwie, wciąż jednak mocno ciągnęło ją do aktorstwa. By spełnić swoje marzenia o międzynarodowej karierze, w dniu swoich 30. urodzin, kupiła bilet do Stanów i poleciała za ocean, a konkretnie do stolicy kina – Hollywood. Los Angeles, podobnie jak Londyn, okazały się dla niej niezbyt łaskawe w tym względzie. Artystka uczestniczyła w castingach, jednak nie zdołała skraść serc hollywoodzkich producentów. Dość szybko odnalazła tam jednak… miłość. Jeszcze w latach 90. wyszła za mąż i urodziła córeczkę, a krótko później – wraz z rodziną – zdecydowała się na przeprowadzkę. Przez pewien czas mieszkała w Nowym Jorku, a potem na obrzeżach metropolii.
Słuch o aktorce zaginął na początku lat 2000. Kaźmierczak przestała udzielać wywiadów, zerwała też kontakt ze znajomymi z Polski. Media donoszą, że 62-letnia dziś gwiazda, wciąż mieszka w Stanach. Nie wiadomo jednak, jak potoczyły się jej losy.
Źródło: Radio ZET/Świat Seriali