Był jednym z największych amantów kina PRL. Tak dziś wygląda jego życie

2 min. czytania
09.06.2025 15:37
Obserwuj nas na Google

Jego twarz kojarzą wszyscy fani kultury PRL-u. Leszek Teleszyński zachwycał widzów rolami w kultowych produkcjach, jednak obecnie aktor odsunął się w cień. Choć amant w dalszym ciągu jest aktywny zawodowo, aktor usilnie unika mediów. 

Był jednym z największych amantów kina PRL. Nie uwierzysz, jak dziś wygląda jego życie
fot. Screen/FilmPolski.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dzięki której roli zasłynął Leszek Teleszyński?
  • Gdzie obecnie można oglądać Leszka Teleszyńskiego?
  • Dlaczego aktor unika mediów? 

Leszek Teleszyński był amantem PRL-u

Leszek Teleszyński od najmłodszych lat zachwycał talentem oraz urodą. Urodzony 21 maja 1947 roku w Krakowie aktor szybko został zauważony zarówno przez nauczycieli, jak i znajomych. Jego kolega ze szkoły, Henryk Talar, wspominał po latach: -   Jeśli były jakieś imprezy, to Leszek, jak na dobrze wychowanego chłopca przystało, bawił się do określonej godziny, bo miał w domu przykazane, aby nie wracać zbyt późno. Po wejściu w dorosłość Leszek Teleszyński rozpoczął naukę w kultowej  Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, którą ukończył w 1969 roku.

Quiz: Quiz PRL. Te kultowe seriale oglądała cała Polska. Pamiętasz wszystkie 15/15?

Film Polski
1/15 Z którego serialu pochodzi ten kadr?

Późniejszy amant PRL-u debiutował na deskach teatru rok przed ukończeniem studiów. Aktor wcielił się w postać kaprala w sztuce  Ernesta Brylla "Ballada wigilijna, czyli jak Marek, Jan, Mateusz i Łukasz z Teatru Ludowego do Betlejem szli" w reżyserii Ireny Jun w krakowskim  Teatrze Ludowym. Po raz pierwszy przed kamerą Leszek Teleszyński stanął w 1971 roku. Wówczas Andrzej Żuławski obsadził aktora w roli Michała, który jest świadkiem, jak jego matka, żona i synek zostają zamordowani przez hitlerowców w dramacie wojennym "Trzecia część nocy". Następnie ceniony reżyser zatrudnił Teleszyńskiego do roli szlachcica Jakuba w horrorze "Diabeł".

 

Leszek Teleszyński zachwycił rolą w kultowym filmie

Największą popularność oraz tytuł amanta PRL-u przyniosła Leszkowi Teleszyńskiemu rola cynicznego księcia Bogusława Radziwiłła, przeciwnika portretowanego przez Daniela Olbrychskiego Kmicia w filmie "Potop" w reżyserii Jerzego Hoffmana. Z uwielbianym reżyserem Teleszyński współpracował jeszcze przy okazji filmowej adaptacji "Trędowatej", gdzie wcielił się w postać amanta ordynata Waldemara Michorowskiego. To właśnie ta rola uczyniła z niego legendę lat 70. 

Oglądaj

Mimo upływu lat, Leszek Teleszyński w dalszym ciągu pozostaje aktywny zawodowo. Obecnie aktor występuje w serialach "Pierwsza miłość" oraz  "Przyjaciółki". W pierwszym wciela się w postać ojca Fabiana, w drugim natomiast - w Teodora, ojca Doroty. Fani filmów po raz ostatni mieli szansę zobaczyć Leszka Teleszyńskiego w 2017 roku w filmach "Wyklęty" oraz "Na układy nie ma rady". Amant PRL-u jest także lektorem audiobooków. Jego głos można usłyszeć między innymi w "Hannibalu", "Milczeniu owiec",  "Carrie", "Skazanych na Shawshank" oraz "Zielonej Mili".

Mimo ogromnej popularności, Leszek Teleszyński unika mediów. W 2010 roku aktor wycofał się z życia publicznego na rzecz spokojnego mieszkania z z żoną Jolantą i córką Karoliną z pierwszego małżeństwa. Aktor na chwilę powrócił na ścianki i czerwone dywany 2013 roku, gdy otrzymał  Krzyż Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski  za wybitne zasługi dla kultury narodowej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej i działalności społecznej.

Źródło: Radio ZET/WP Film