`

Był genialnym dzieckiem PRL-u. Dziś odcina się od przeszłości

2 min. czytania
19.05.2025 12:13
Obserwuj nas na Google

Był ulubieńcem Polaków w czasach PRL-u. Roman Mosior zachwycał widzów dzięki swoim rolom, jednak pewnego dnia po prostu zniknął. Obecnie aktor odcina się od przeszłości, która jest dla niego kłopotliwa. 

Był genialnym dzieckiem PRL-u. Dziś odcina się od przeszłości
fot. Screen/FilmPolski.Pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim jest Roman Mosior?
  • Z czego zasłynął Roman Mosior?
  • Czym obecnie zajmuje się Roman Mosior? 

Roman Mosior był idolem Polaków w PRL-u

Jego kariera rozpoczęła się równie niespodziewanie, jak się skończyła. Roman Mosior pojawił się w świecie aktorstwa nagle, jednak zrobił spore zamieszanie. Urodzony w 1958 roku we Wrocławiu chłopiec w wieku zaledwie 12 lat podbił polskie ekrany rolą Antoniego Bącały w filmie "Abel, twój brat" w reżyserii  Janusza Nasfetera. Chłopiec wystąpił u boku  Henryka Gołębiewskiego oraz Edwarda Dymka. Kolejne role przyszły do Romana Mosiora bardzo szybko. Dziecięcy aktor wystąpił między innymi w filmie psychologicznym "Ten okrutny, nikczemny chłopak", w którym wcielił się w postać Romka Dobosza, "Motylach", gdzie portretował Edka, "Dzięciole", gdzie zagrał Pawełka, a także w "Zanim nadejdzie dzień". Film z 1976 roku był ostatnim, w którym zagrał Roman Mosior. To jednak nie te produkcje przyniosły mu największą popularność.

Quiz: Tak wyglądała telewizja w czasach PRL. Mało kto to jeszcze pamięta

1/15 Popularny program dla dzieci nosił nazwę

Największą popularność przyniosły Romanowi Mosiorowi role w "Wakacjach z duchami", gdzie zagrał postać Perełki, a także harcerza "Sokole Oko" w kultowym serialu "Samochodzik i templariusze". Po karierze trwającej zaledwie sześć lat Roman Mosior zniknął niespodziewanie. 18-letni chłopak podjął studia na Uniwersytecie Wrocławskim, gdzie ukończył germanistykę. Następnie porzucił Polskę. 

 

Roman Mosior porzucił Polskę

W poszukiwaniu spokoju i anonimowości Roman Mosior wyprowadził się z Polski. Dziecięcy aktor w latach 80. przeprowadził się za polską zachodnią granicę, a dokładniej - do Niemiec. Niektóre źródła podają, że w ten sposób chciał uniknąć zaszufladkowania jako dziecięcy aktor, ponieważ "w Polsce była to łatka, którą trudno zdjąć". W Niemczech gwiazdor "Wakacji z duchami" założył rodzinę. Mosior jest ojcem dwójki dzieci, jednak jego małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Mężczyzna pracował jako tłumacz, nauczyciel języka niemieckiego, a nawet prowadził własną działalność. Mimo komplikacji życiowych Roman Mosior nigdy nie powrócił do aktorstwa. Wrocławianin miał cieszyć się z faktu, że w Niemczech nikt nie znał "Perełki”, co było dla niego ulgą. Nie chciał być całe życie "tym z telewizji”.

Oglądaj

Roman Mosior rzadko odwiedza rodzinny Wrocław, a gdy to robi, zawsze stara się zachować anonimowość. W 2010 roku aktor wziął udział w spotkaniu z okazji rocznicy serialu "Samochodzik i templariusze", gdzie spotkał się z dawnymi kolegami z planu. Niektóre źródła utrzymują, że Mosior zamieszkuje obecnie w Hamburgu. Choć fani pamiętają do dziś "Perełkę" oraz "Sokole Oko", sam aktor odcina się od przeszłości. 

Źródło: Radio ZET/Wprost