5 filmów, wszystkie z tym samym aktorem. Razem wygrali swoje Oscary
Ryan Coogler to amerykański reżyser i scenarzysta, który coraz śmielej poczyna sobie w Hollywood. W tym roku twórca wielkich hitów dla Marvela odebrał pierwszego Oscara, twórca otrzymał za najlepszy scenariusz oryginalny do "Grzeszników". Filmy Cooglera spina Michael B. Jordan, który wystąpił w każdej z jego produkcji. Sam również zgarnął Oscara.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim jest Ryan Coogler? Jego filmy robią furorę.
- Ryan Coogler stawia na Michaela B. Jordana. Nie zrobili słabego filmu.
- Jak Coogler i Jordan komentują swoją współpracę?
Ryan Coogler robi furorę w Hollywood. Jego debiut zachwycił w Cannes
Ryan Coogler to 39-letni reżyser, scenarzysta i producent. Na koncie ma Oscara i 6 nominacji do tej prestiżowej nagrody, a oprócz tego statuetkę BAFTA oraz Grammy za bycie współtwórcą muzyki do "Grzeszników". Coogler zaczynał od kręcenia krótkich montaży, a jego pełnoprawnym debiutem był film “Fruitvale”. Niskobudżetowa produkcja (kosztowała zaledwie 900 tys. dolarów) zachwyciła krytyków na całym świecie i zebrała wiele wyróżnień na festiwalach filmowych. Coogler dzięki obrazowi otrzymał w Cannes nagrodę dla twórcy obiecującego na przyszłość.
Jak dobrze znasz kultowe filmy, które wygrywały Oscary? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Najwybitniejsze oscarowe filmy. Mało który Polak zdobędzie 100% w tym quizie
"Fruitvale" to produkcja z 2013 roku z główną rolą Michaela B. Jordana, która oparta była na prawdziwej historii zastrzelonego przez policję 22-letniego Oscara Granta. Głośny obraz stał się przepustką Cooglera do wielkiej kariery. Jego kolejnym filmem był "Creed", który jest spin-offem związanym z kultową serią "Rocky". Następnie wyreżyserował dwa wielkie hity Marvela - "Czarna Pantera" i "Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu". Zwłaszcza pierwsza część historii okazała się spektakularnym przebojem. "Czarna Pantera" stała się najbardziej kasowym filmem w historii nakręconym przez czarnoskórego reżysera. Był to też jedyny hit z uniwersum Marvela nominowany do Oscara w kategorii najlepszy film.
Michael B. Jordan zagrał w każdym filmie Ryana Cooglera. Za "Sinners" dostał Oscara
Coogler w każdym z filmów postawił na Michaela B. Jordana. Aktor po wcieleniu się w postać Oscara Granta zagrał w kolejnych filmach: Adonisa Johnsona w "Creed" oraz charyzmatycznego antagonistę Killmongera w obu częściach "Czarnej Pantery". W ostatnim wspólnym filmie - "Grzesznicy" - Coogler obsadził Jordana dwóch rolach. Aktor wcielił się w postacie bliźniaków Smoke'a i Stacka. Gwiazdor za podwójną rolę otrzyma ł pierwszego Oscara w karierze. Była to też jego pierwsza nominacja do nagrody Akademii.
Jak zauważył serwis Screen Rant duet Coogler - Jordan na swoim koncie nie ma żadnego słabego filmu, a najniższa ocena na Rotten Tomatoes to 84/100 (dotyczy drugiej "Czarnej Pantery", w której Jordan zaliczył jedynie epizod). Warto również dodać, że reżyser stawia w swoich filmach na tego samego kompozytora. W pięciu jego produkcjach ścieżkę dźwiękową skomponował Ludwig Goransson.
Wyjątkowa chemia między Jordanem i Cooglerem. Jak to komentują?
Ryan Coogler i Michael B. Jordan byli w przeszłości wielokrotnie pytani na temat swojej współpracy. W programie Jimmy’ego Fallona reżyser zdradził, dlaczego stawia na właśnie tego aktora.
"To niesamowity artysta i profesjonalista, a podczas kręcenia filmów chemia jest ważna. A jeśli uda ci się nawiązać więź w takiej branży, jak nasza, to trzeba ją utrzymywać".
Michael B. Jordan przyznał w tym samym wywiadzie, że jeśli coś działa dobrze, to nie ma sensu tego naprawiać. "Mamy podobny sposób myślenia. To trochę szalone, ale nawet nie musimy ze sobą dużo rozmawiać. W pewnym sensie wiem, czego [Ryan] szuka i czego potrzebuje" - opowiadał.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/ScreenRant/AOL.com