„Must Be The Music” już od 7 marca w Polsacie. Karpiel-Bułecka będzie srogim jurorem?
„Must Be The Music” powraca. Dla Sebastiana Karpiela-Bułecki będzie to debiut w roli jurora. Czy uczestnicy mogą liczyć na taryfę ulgową u lidera Zakopower? Przekonamy się już w piątek, 7 marca o godz. 19:55 w Polsacie.
Sebastian Karpiel-Bułecka o „Must Be The Music”. Czy będzie srogim jurorem?
Na powrót tego programu czekały miliony widzów. „Must Be The Music” to talent show, który zapisał się na stałe w historii Polsatu i dał początek karierom wielu znanym dziś gwiazdom muzyki. Czy nowa edycja odkryje kolejne wielkie talenty? Przekonamy się już wkrótce.
Udział w takim programie to nie tylko wyjątkowe doświadczenie dla początkujących artystów, ale również dla jurorów. W nowej edycji „Must Be The Music” pod patronatem Radia ZET pojawi się zupełnie nowy skład jurorski, który tworzą Dawid Kwiatkowski, Sebastian Karpiel-Bułecka, Natalia Szroeder i Miuosh.
Tuż przed premierą pierwszego odcinka lider grupy Zakopower podzielił się na antenie Radia ZET przemyśleniami na temat programu. Zdradził też, czego widzowie mogą się po nim spodziewać. Czy Karpiel-Bułecka będzie srogim jurorem?
- Czuję, że w moim życiu jest progres. Myślę, że ta przygoda z jurorowaniem właśnie takim progresem była. Jeśli ktoś był wybitny i dobry, mówiłem to wprost, a jeśli ktoś był beznadziejny i słaby, to też o tym mówiłem.
Sebastian Karpiel-Bułecka ocenił Kamila Baleję
W trakcie wizyty w Radiu ZET postanowiliśmy przetestować nowe, jurorskie umiejętności Sebastiana, który musiał ocenić wokalny „talent” Kamila Balei. Piosenkarz pozwolił sobie na bardzo profesjonalny komentarz.
- No cóż, Kamil, jestem pod ogromnym wrażeniem tego co zaprezentowałeś. Jestem mocno poruszony. Uważam, że masz ogromny potencjał i masz w sobie to coś, co porusza ludzkie dusze i serca. O to chodzi w muzyce, bo muzyka powinna grać na emocjach. Dla mnie jesteś murowanym finalistą „Must Be The Music”.
Nowy sezon „Must Be The Music” od 7 marca w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.