Natalia Nykiel chce wystąpić na Eurowizji? Wspomniała o Justynie Steczkowskiej
Natalia Nykiel wcieliła się w rolę współprowadzącej Listy Przebojów Radia ZET, gdzie zaprezentowaliśmy jej najnowszy singiel „Brzask”. Piosenkarka opowiedziała nam o nowej piosence, nadchodzącej płycie, a nawet Eurowizji. Czy zgłosi się do preselekcji w przyszłym roku?
Natalia Nykiel w Radiu ZET o singlu „Brzask” i nowej płycie
Utwór „Brzask” to pierwsza zapowiedź czwartego albumu Natalii Nykiel, który w całości zostanie nagrany w języku polskim. W najnowszym singlu artystka wraca do swoich muzycznych korzeni i przebojów "Error", "Bądź duży" czy "Spokój". „Brzask” to nagłe wspomnienie, niekontrolowany przebłysk pamięci i uderzenie uczuć, o których istnieniu zdążyliśmy zapomnieć.
- Wszystkie piosenki będą kręciły się wokół tego klubowego grania i dobrej energii. Cała płyta będzie bardzo klubowa, może nie będzie tak wykręcona, ale bardzo taneczna, traktująca też o trudnych tematach, bo dużo się dzieje tam tekstowo. Będzie fajnie. Nie mogę się doczekać, żeby Wam to pokazać.
Przy najnowszym albumie Natalia Nykiel współpracowała z zupełnie innym producentem, co na pewno zauważą słuchacze.
- Dla fanów wcześniejszych płyt, nowy krążek będzie się zdecydowanie różnił brzmieniowo, bo będzie to pierwszy album stworzony z innym producentem niż Fox. Tutaj głównym producentem będzie Michał Lange. Szukając inspiracji do tych piosenek, sięgnęłam trochę do czasów i piosenek, dzięki którym zakochałam się w elektronice. To klimaty Galantis, starego Calvina Harrisa.
Czy Natalia Nykiel chce wystąpić na Eurowizji?
Eurowizja 2025 zbliża się wielkimi krokami. Konkurs odbędzie już w maju w Bazylei, a w barwach Polski wystąpi Justyna Steczkowska, która powraca na eurowizyjną scenę po 30 latach. Temat tegorocznej edycji wzbudza ogromne emocje. Czy udzielają się ona także Natalii Nykiel i czy w ogóle myślała o zgłoszeniu się do polskich preselekcji?
- Nigdy jakoś bardzo konkretnie. W zeszłym roku miałam piosenkę „Daylight” na moim mini albumie „Atom”. Był to pierwszy numer, o którym realnie sobie pomyślałam, że może odnalazłaby się na Eurowizji. Ale ostatecznie go nie zgłosiłam. W tym roku kibicujemy oczywiście Justynie Steczkowskiej. Bardzo śledzę to wszystko, co się dzieje. A w przyszłym roku? I don’t know, never say never.