`

Filip Bobek ujawnia kulisy „Tańca z gwiazdami”. „To jest najważniejsze w tym programie”

Artykuł promocyjny
2 min. czytania
04.11.2024 15:42
Obserwuj nas na Google

Z „Tańcem z gwiazdami” pożegnali się Filip Bobek i Hanna Żudziewicz, którzy w poniedziałek pojawili się w audycji Agnieszki Kołodziejskiej. W Radiu ZET opowiedzieli o kulisach programu.

Filip Bobek i Hanna Żudziewicz Radio ZET
fot. Radio ZET

Filip Bobek ujawnia kulisy „ Tańca z gwiazdami”

„Taniec z gwiazdami” powoli wkracza w decydującą fazę. Za nami odcinek utrzymany w klimacie Halloween, w którym wszystkie duety wystąpiły dwa razy, w tym ze wsparciem zaprzyjaźnionych gwiazd. Tuż przed półfinałem z programu odpadli Filip Bobek i Hanna Żudziewicz.

Para gościła w poniedziałkowej audycji „Szybko zleci”, gdzie opowiedzieli o swojej wielkiej przygodzie w „Tańcu z gwiazdami”.

- Dla mnie niemożliwe stało się możliwe. Poza tym, że trzeba było pokazać jakieś kroki na parkiecie, to trzeba było też mieć z tego przyjemność, a to jest najważniejsze w tym programie. Jak ta przyjemność się kończy, to widz też tego nie odczuwa - wyznał aktor.

Redakcja poleca
Taniec z gwiazdami Radio ZET bilety do wygrania
Taniec z gwiazdami Rafał Zawierucha Dawid Kwiatkowski Radio ZET

Nie od dziś wiadomo, że widzowie są bardzo ciekawi kulis „Tańca z gwiazdami”. Właśnie o to postanowiła zapytać Agnieszka Kołodziejska.

- Ten cały proces nie trwa te dwie czy trzy godziny, tylko dwa dni, bo my już się przygotowujemy przez całą sobotę, w niedzielę od samego rana i siedzimy tam cały dzień, czasem nie widząc nawet słońca. Pracujemy nad tym finalnym efektem. (…) Na początku ten stres był olbrzymi. To wszystko było zupełnie nowe. Masz świadomość, że tańczysz na żywo. To nie jest tak, jak w moim zawodzie, że mogę chodzić po scenie i coś powiedzieć, zaimprowizować. Mamy też steadicam, który bardzo często jest obok nas i wokół nas. To jest szalenie rozpraszające, musisz się niesamowicie na tym skupić. Im dalej w las, powiedzmy, że jest okej. Niemniej jednak są momenty takiego blackoutu. Jesteś na tym parkiecie i nagle: „O cholera, a co teraz?”. I wtedy Twoje ciało Cię prowadzi.

- Na próbach generalnych też są „odpadanki”, ale wtedy każdy odpada sobie na luzie i są wtedy śmieszne sytuacje - dodała tancerka.

Półfinał „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” z udziałem czterech par już w niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie.

Redakcja poleca