Youtuber usłyszał Edytę Górniak. Okazało się, że rozmawiał z nią o miłości
Edyta Górniak to polska diwa, która zwojowała świat muzyki. Jej twórczość zdobyła uznanie nie tylko w Polsce. Jeden z zagranicznych youtuberów wysłuchał jej występu na eurowizyjnej scenie i wyznał, że miał okazję poznać ją osobiście.
Edyta Górniak została gwiazda wielkiego formatu
Edyta Górniak zwojowała polską scenę muzyczną. Debiutowała w 1986 roku jako wokalistka zespołu System B, a następnie zaczęła występować na scenie jako aktorka musicalowa. Stawała na teatralnych deskach Studia Buffo, teatru Dramatycznego w Warszawie oraz na Broadwayu, a drzwi do kariery zaczęły stawać przed nią otworem.
W 1994 roku Górniak reprezentowała Polskę na Eurowizji. Wykonując utwór „To nie ja”, zdobyła uznanie jurorów i widzów, co pozwoliło jej na zajęcie 2. miejsca. A później jej kariera nabrała tempa. Dziś Górniak uchodzi za gwiazdę, a jej rozpoznawalność sięga poza granice Polski.
Youtuber spędził popołudnie z Edytą Górniak
Edyta Górniak zrobiła oszałamiającą karierę, a jej dorobek artystyczny zapisał się na kartach historii polskiej popkultury. Jako jedna z najważniejszych ikon polskiej muzyki, diwa zdobyła rozpoznawalność także za granicą.
Youtuber prowadzący kanał Where’s Wes? postanowił wysłuchać piosenkę, którą Górniak wykonała na eurowizyjnej scenie. W swoim materiale wideo wyznał, że miał okazję poznać celebrytkę osobiście.
– Byłem profesjonalnym pianistą, a moja muzyka była używana w programach telewizyjnych – zaczął Wesly Thomas. I to między innymi zainteresowanie muzyką sprawiła, że drogi jego i Edyty Górniak pewnego razu się skrzyżowały.
Thomas spotkał Edytę, gdy odwiedził Warszawę i nawiązał współpracę z kanałem Dzikie Ucho. – Mąż Anny, która jest właścicielką kanału, jest producentem muzycznym. Mają tam całe studio nagraniowe. Okazuje się, że Edyta nikomu nie pozwala przyglądać się swoim sesjom nagraniowym, ale z jakiegoś powodu, gdy poprosiłem o to, byśmy mogli obejrzeć studio, zgodzili się. I kiedy zwiedzaliśmy to studio, ona akurat śpiewała – opowiada Thomas.
Youtuber wyznał, że nie miał pojęcia, kim była Edyta. To jednak nie miało większego znaczenia ani dla niego, ani dla niej. Gdy zaczęli rozmawiać, poruszyli bardzo głębokie tematy. – Otworzyłem się na temat mojego rozwodu i tego, jak zmienił on sposób, w jaki postrzegam miłość. A ona miała pewne problemy ze swoim synem. Oczywiście nie będę o tym opowiadał, bo to jej sprawy, ale byłem w stanie przedstawić jej pewne rzeczy z perspektywy młodszego mężczyzny, które w moim odczuciu poniekąd ją uleczyły – tłumaczy internetowy twórca.
W jego ocenie udało im się nawiązać wyjątkową nić porozumienia. – Z jakiegoś powodu, gdy przeżywaliśmy te intymne momenty, zaczęliśmy razem płakać – mówi.
W pokoju, w którym się znajdowali, było pianino. Na zakończenie Górniak i Thomas wykonali wspólnie świąteczną piosenkę. Youtuber nie ukrywa, że gwiazda zrobiła na nim niezwykle pozytywne wrażenie. Zaznaczył jednak, że wie, iż Edyta zapłaciła za swoją sławę wielką cenę. – Każdy, kto teraz chce być w jej życiu, chce czegoś od niej – podsumowuje pod koniec Wesly.
Źródła: Radio ZET/Youtube: Where's Wes?