Wzruszająca chwila w Opolu. Edyta Górniak podjęła decyzję: "ostatni raz"

3 min. czytania
16.06.2025 08:10
Obserwuj nas na Google

62. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu dobiegł końca. Na scenie jak co roku nie zabrakło muzycznych emocji, wielkich artystów i wzruszeń. Jedną z gwiazd była Edyta Górniak, która na opolskiej scenie zaśpiewała solo oraz w duecie z Mietkiem Szcześniakiem. Po jednym z występów postanowiła pożegnać się z Opolem. Kilka szczegółów zdradziła też w mediach społecznościowych.

Edyta Górniak
fot. Adam Burakowski/East News
  • Edyta Górniak była jedną z gwiazd tegorocznego Festiwalu w Opolu.
  • Artystka na scenie zaśpiewała dobrze znane Polakom hity.
  • Po jednym z występów artystka pożegnała się ze sceną w Opolu.
  • Wzruszający wpis pojawił się także w jej mediach społecznościowych.

Edyta Górniak pożegnała się z Opolem

62. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu dobiegł końca. Na scenie nie zabrakło wielu wybitnych polskich artystów, wśród nich Edyta Górniak, która jak zwykle swoim talentem oczarowała publiczność zgromadzoną w Opolu, jak i przed telewizorami. Artystka zaśpiewała w duecie z Mietkiem Szcześniakiem „Dumkę na dwa serca” oraz jeden ze swoich największych przebojów „To nie ja”.

Quiz: Tylko dla mistrzów. Rozpoznasz utwór PRL po kilku słowach?

Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/15 "Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła"

Publiczność była zachwycona występem piosenkarki. Nie obyło się też bez wzruszeń. Tuż po tym, jak Edyta Górniak zaśpiewała utwór „To nie ja”, który stał się wielkim hitem, a także pomógł artystce w 1994 roku zająć drugie miejsce na Eurowizji, łamiącym głosem zwróciła się do widzów oraz osób, z którymi miała okazję współpracować. Poinformowała o swojej decyzji – postanowiła pożegnać się z Opolem i ostatni raz wystąpić na legendarnej scenie.

Dziękuję całej orkiestrze, dziękuję Jacku za zaufanie, dziękuję mojej publiczności opolskiej, dziękuję… to było moje pożegnanie z moim miastem, z tą sceną, którą całuję. Dziękuję za wszystkie lata, za wasze serce, za siłę. Dziękuję miastu, dziękuję, że dbacie o to miasto. Dziękuję wszystkim państwu za przepiękną historię moich wszystkich wystąpień na tej scenie. Zabieram na całe życie te wszystkie magiczne chwile... Jacku dziękuję za wszystkie teksty, które dały życie moim utworom. Dobranoc państwu, żegnaj Opole.  - mówiła ze sceny artystka.

 

Edyta Górniak nawiązała do sprawy także w mediach społecznościowych, odniosła się do występów na Festiwalu na przestrzeni lat, jednak nie podała powodów swojej decyzji.

Śpiewałam na tej scenie wiele pięknych utworów. Amfiteatr opolski to moje dzieciństwo, przetrwanie, moje sanktuarium, miłość publiczności, magia spotkań z muzyką i sercem człowieka. Śpiewałam tutaj w dzieciństwie, przed rozstaniem i po rozstaniu, przed ciążą po ciąży, przed ślubem i po rozwodzie, i zaśpiewam dziś… Zabieram ze sobą w sercu czułość, piękną historię mojego życia i ogromną siłę, jaką publiczność opolska otula mnie od dzieciństwa, przez wszystkie lata… Żegnam się z tym przepięknie zielonym miastem. Dziś wystąpię w amfiteatrze opolskim ostatni raz. Wolałabym nie mówić ze sceny, dlatego zostawiam kilka myśli tu. Reszta w muzyce - pisała na Instagramie.

Edyta Górniak jedną z gwiazd Festiwalu w Opolu

Edyta Górniak była jedną z gwiazd, które pojawiły się na scenie w Opolu. Podczas 62. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu zachwyciła, śpiewając w duecie z Mietkiem Szcześniakiem utwór, który doskonale zna niemal każdy Polak. „Dumka na dwa serca” zebrała owacje na stojąco. Później Górniak w ramach koncertu „Trzy ćwiartki Jacka Cygana” zaśpiewała przebój „To nie ja”.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Instagram/Plejada