Wygrała „Idola”, a teraz zaśpiewa dla Trumpa. Fani bojkotują Carrie Underwood
Neutralna w sprawach politycznych Carrie Underwood zaskoczyła fanów, ponieważ zdecydowała się wystąpić na zaprzysiężeniu Donalda Trumpa. Choć na scenie pojawią się jeszcze inni artyści, to właśnie Carrie będzie główną gwiazdą. Internauci już grzmią i nawet namawiają do bojkotu jej muzyki.
- Carrie Underwood zaśpiewa na zaprzysiężeniu Donalda Trumpa.
- Fani są zszokowani decyzją amerykańskiej piosenkarki. Wcześniej w jednym z wywiadów deklarowała, że „stara się trzymać od polityki z daleka”.
- Swoje zdanie na ten temat wyraził również jeden z piosenkarzy.
Carrie Underwood zszokowała fanów – zaśpiewa dla Donalda Trumpa
Zaprzysiężenie Donalda Trumpa 20 stycznia 2025 roku. Oprócz głównego punktu programu, czyli wspomnianego zaprzysiężenia na wydarzeniu pojawią się artyści, którzy mają uświetnić ten moment. Nie jest tajemnicą, że wiele hollywoodzkich gwiazd deklarowało poparcie dla Kamali Harris, zatem Trump musiał się nieco natrudzić, aby znaleźć gwiazdy, które zechcą wystąpić na jego zaprzysiężeniu.
Ku zaskoczeniu wielu fanów główną muzyczną gwiazdą będzie Carrie Underwood, czyli amerykańska wokalistka, śpiewająca głównie country. Carrie zdobyła popularność po zwycięstwie w czwartej edycji amerykańskiego „Idola”. Zdobyła fanów na całym świecie, jej single i albumy pokrywają się platyną, a ona sama kilka razy została wyróżniona nagrodą Grammy.
Fani Carrie bojkotują, a zwolennicy Trumpa chwalą
Wygląda na to, że jej talent docenił również Donald Trump. Obecność Carrie na zaprzysiężeniu prezydenta Stanów Zjednoczonych nie spotkała się z pozytywnym odbiorem ze strony jej fanów. Do tej pory artystka nigdy nie opowiadała się za którymkolwiek z ugrupowań politycznych. Internauci postanowili więc wyrazić swoje zdanie w mediach społecznościowych. Nie zabrakło także kilka słów od osób z branży.
Mam nadzieję, że Carrie Underwood otrzyma porządne wynagrodzenie za występ, ponieważ uważam, że będzie to jej ostatni tak znaczący występ w jej karierze
Quiz: Banalny test z polskiej muzyki. Mniej niż 70% to prawdziwy wstyd
Po przeciwnej stronie stanęli osoby popierające Trumpa. Pochwalili Carrie, która zaśpiewa piosenkę „America the Beautiful”. Oprócz niej wystąpią: Chór Sił Zbrojnych i Glee Club Akademii Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych oraz m.in. Lee Greenwood, Kid Rock, Billy Ray Cyrus, Jason Aldean i Rascal Flatts i raper Nelly. Na koniec hymn zaśpiewa śpiewak operowy Christopher Macchio.
Jak przypomina The Hollywood Reporter, Carrie w 2019 roku w rozmowie z „The Guardian” powiedziała: „W miarę jak to możliwe, staram się trzymać z dala od polityki, przynajmniej publicznie, ponieważ nikt nie wygrywa. To szaleństwo. Wszyscy próbują wszystko podsumować i opatrzyć kokardką, jakby to było czarno-białe, a takie nie jest”.
Źródło: Radio ZET/The Hollywood Reporter/The Guardian/Plejada.pl/Wikipedia